Darmowa pomoc „jak wyjść z długów” Oglądałam kiedyś film o człowieku, który zbudował sobie bardzo wygodny, ekologiczny dom, który kosztował go jakieś marne grosiki – wszystko z konieczności, ponieważ był bezdomnym. Teraz jego sytuacja znacząco się poprawiła, ponieważ sprzedaje swój patent innym.

Słuchałam wielu mówców, którzy kiedyś byli bezdomni, dzięki swojej ogromnej sile, poczuciu celu i determinacji, nie tylko wyszli z dołka, ale teraz pomagają innym, nagrywając szkolenia czy organizując mniejsze czy większe spotkania.

Tego typu przykładów znam bardzo wiele i czasem się zastanawiam, czy oni też dostają obraźliwe maile, krzyczące wręcz „jak śmiesz zarabiać na dłużnikach! pomóż mi za darmo! powiedz mi jak wyjść z długów, nie zapłacę Ci ale przecież wiesz, że dłużnik nie ma kasy, bo sama byłaś dłużniczką, chyba że oszukujesz i robisz to tylko po to, żeby naciągnąć desperatów”.

Na szczęście takich maili nie jest dużo, dużo częściej zdarzają się prośby i żądania, abym udzieliła, tudzież załatwiła jakąś pożyczkę „bo chcę uczciwie spłacić moje długi„.

Zasady konsultacji:

Większość moich czytelników to jednak rozsądni i inteligentni ludzie, pozostałym chciałabym wytłumaczyć raz na zawsze dwie sprawy:

1. nie udzielam i nie pośredniczę w udzielaniu jakichkolwiek pożyczek. Trafiliście pod zły adres, tu mówimy jak wyjść z długów, a w sumie nawet o tym, jak dzięki długom osiągnąć duże życiowe cele.

2. nie udzielam konsultacji za darmo, owszem często wymieniam się mailami i wspieram czytelników, sprawdzam pobieżnie ogólną sytuację, resztę muszą załatwić sami,

Jeżeli masz wątpliwości, co do mojej uczciwości – nie pisz, ja to wyczuję i żadnej chemii między nami nie będzie.  Nie kupuj kursu, poradnika, po prostu zwróć się do kogoś, komu ufasz. Tak będzie dużo prościej i lepiej dla Ciebie.

Wszystkim Państwu, którzy zastanawiają się nad konsultacją ze mną, chciałabym wyjaśnić pewną sprawę. Owszem jakiś czas temu konsultowałam odpłatnie poszczególne przypadki, pomagałam ułożyć długi, napisać pismo itp.Jednak często okazywało się, że danej osobie zabrakło determinacji i to, co zrobiliśmy i za co zapłaciła, poszło na marne, bo osoba się załamała nagłym i niespodziewanym zajęciem komorniczym, czy opadła z sił na drodze wychodzenia z długów.

Z drugiej strony ja nie mogę pracować za grosze i być do ciągłej dyspozycji, ponieważ niechybnie znowu wpadnę w długi, jeśli nie będę pracować. Na pracę z Państwem przeznaczam mój wolny czas, który też ma swoją cenę, bo powinnam go przeznaczyć na dziecko, psa, przyjaciół i relaks, który jest mi bardzo potrzebny.

Dlatego wymyśliłam sposób i opracowałam kurs „Za rok bez długów”. W ramach naprawdę niewielkiej kwoty pracujemy razem przez cały rok! Dostajecie regularnie na swoją skrzynkę mailową program podzielony na lekcje, który pomoże Wam ułożyć kwestię długów, budżetu, wypracować pożądane cechy charakteru, znaleźć nowy duży cel i pasję, znaleźć co najmniej jedną możliwość dodatkowego zarobku, co może przerodzić się w nowy biznes – i dużo dużo więcej.

Dzięki temu , że ten program opracowałam raz i teraz wysyłam lekcje mailem – idziemy konkretnym kursem, nie muszę tego przerabiać z każdą osobą. Ale jest też dodatkowa korzyść – możecie się ze mną kontaktować kiedy tylko potrzebujecie. Jeśli macie problem z daną lekcją, jeśli wydarzyło się coś nieoczekiwanego i chcecie się poradzić jak zareagować, albo po prostu potrzebujecie wsparcia i motywacji.

Przez cały rok możecie pisać do mnie, kiedy tylko tego potrzebujecie. Staram się na bieżąco odpowiadać, oczywiście z każdym miesiącem przybywa kursantów i to może wydłużyć nieco czas mojej odpowiedzi, ale odpowiem zawsze.

Taki system pracy pozwala mi oszczędzić czas przy jednoczesnej pomocy wielu osobom, a Wam pozwala oszczędzić pieniądze. Bo wbrew temu, co niektórzy myślą, moim celem nie jest zarabiać na naiwnych, ale z uczciwie zarobione pieniądze, w miarę moich możliwości czasowych, dzielić się moją wiedzą i doświadczeniem z osobami, które chcą coś zmienić i są gotowe do pracy.

Ten kurs to naprawdę mega giga dawka wiedzy, ułożona cała ścieżka, a po drodze moje wsparcie, od poklepania po plecach po pomoc w budowie nowego biznesu. Biorąc pod uwagę czas trwania – czyli rok, prawie jak studium, ilość wiedzy oraz ilość godzin, które poświęcam każdej osobie, taki kurs powinien kosztować kilka tysięcy.

Obecnie kosztuje 367, ale cena będzie co miesiąc wzrastać, aż osiągnie poziom ok. 1000 złotych. Jeśli liczyć poradę u prawnika, czy jakiekolwiek konsultacje nawet tylko po 100 złotych, ten roczny kurs to naprawdę wyraz mojej szczerej chęci a nie chciwość.

Wszystkie osoby, które naprawdę chciałyby ze mną pracować, zachęcam do skorzystania z tej formy współpracy.  Powoli odchodzę od indywidualnych porad, ponieważ za dużo mojego czas i Waszych pieniędzy, które bywają zmarnowane, bo po jednej dwóch konsultacjach siadacie na laurach, często się załamujecie, lub pod wpływem jednego listu od wierzyciela stwierdzacie, że Wam już nic nie pomoże.

  Jak dbać o siebie, gdy nie masz pieniędzy. Pamiętaj o tych 6 punktach.
  Dostaje listy od WINDYKACJI - nie ma jak spłacić długu, co mnie czeka?
  Czy komornik zabierze mi coś z tej wypłaty?
  Nie mam pieniędzy na spłatę CHWILÓWEK - co począć?
  Jak napisać WNIOSEK o restrukturyzację kredytu?
[0]
możesz dodać do koszyka kolejny formularz lub przejść do finalizacji transakcji
0.00 zł Zapłać

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!
0 Udostępnień