Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem! ebook + Wzory pism

Długi, komornik, firma windykacyjna, wpis w BIK, KRD to ogromny problem, jeśli potrzebujesz darmowej porady, zadaj pytanie ekspertowi. W serwisie znajdziesz także wzory pism, oraz taniej kupisz ebook: Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem – 12 kroków, autorką jest Iwona Wendel – założycielka tego bloga. Zachęcam też do komentowania wpisów! tam także możesz zadawać pytania!

Jak uporać się z długami? Zaczęło się w latach 90-tych…

Witam serdecznie i szczerze nie wiem jak zacząć. Mam ogrom problemów finansowych. Nie radzę już sobie z niczym. Boje się każdego dnia. Utrzymuje się z renty na której są zajęcia komornicze.

Mąż pracuje ale jego dochód to 1400 zł bo też są zajęcia na koncie bankowym. Z długami borykam się od lat. Zaczęło się w latach 90. Kredyt za kredytem, pożyczki od znajomych rodziny itd. Nie umiem z tego bagna wyjść.

Nie umiem znaleźć sposobu żeby godnie żyć bez długu. Czuje że jestem uzależniona od pożyczek ? długów? Od 5 lat leczę się na depresje. Życie nie rozpieszczało mnie, a ja robiąc długi, biorąc rodzinę na wakacje chciałam żeby byli szczęśliwi żebym czuła że jestem kochana bo kupiłam to czy tamto.

A ja robiąc sobie długi spełniałam czyjeś kaprysy. Brakuje pieniędzy na podstawowe artykuły jak zapłacę ratę chwilówki. Dzieci są samodzielne pomagają, a ja pragnę być wolna od długów i żyć skromnie bez tak ogromnego obciążenia psychicznego. Czy jest dla mnie jakaś szansa?


Samo pragnienie wydostania się z długów, to już bardzo wiele, bo nie wiem czy wiesz, ale jest mnóstwo osób, które pytają jak wyjść z długów, ale nie mają jeszcze tego czegoś, tej takiej iskry, którą widzę u Ciebie… to dobrze rokuje…

Wychodzenie z długów wymaga aktywnego działania i życia przez jakiś czas z kalkulatorem w ręku, w zależności od tego, jak duże długi się posiada.

Zaczęło się w latach 90…

No to rzeczywiście strasznie długo walczycie z zadłużeniem, szkoda, że nie napisałaś ile dokładnie tego długu jest. Nie wiem, strzelam w ciemno, ale być może, skoro Wasze długi sięgają lat 90-tych, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że te długi przeterminowały się?

Musiała być pogrupować wszystkie swoje długi w grupy:

  • długi telekomunikacyjne
  • pożyczki
  • kredyty
  • mandaty
  • niezapłacone rachunki itp.

Następnie sprawdź kiedy dane długi z danej grupy przedawniają się, i policz ile upłynęło czasu od daty wymagalności długu – do dnia dzisiejszego! Uważaj przy tym na przerwanie biegu przedawnienia<– koniecznie sprawdź ten artykuł.

Kupowanie rzeczy na które Nas nie stać

Wiesz? trzeba po prostu wyuczyć w sobie taki nawyk, dzięki któremu, kiedy przyjdzie Ci chęć na szalony zakup czegokolwiek, przypomnisz sobie jak wygląda sterta ponagleń o spłatę zaległej raty, czy pisma od komornika, myślę, że taka myśl szybko odwlecze Cię o kolejnego bezsensownego zakupu…

Czy jest dla mnie jakaś szansa?

Oczywiście, że JEST, pamiętaj jednak, że oprócz pragnienia wyjścia z długów, musisz jeszcze zacząć aktywnie działać, żeby te długi pospłacać. Przede wszystkim nie zaciągajcie już pożyczek, co by się nie działo… kolejna pożyczka to tylko odwlekanie w czasie tego, co i tak nadejdzie.

Dzieci masz już dorosłe i samodzielne, bardzo dobrze, że pomagają. Masz więc dużo czasu na skupienie się na swoich finansowych problemach, spróbuj naprawić budżet domowy, zarządzaj nim roztropnie, a każdą nadwyżkę przeznaczaj na spłatę zaległych rat.

Przygotuj się na długą walkę, bo mam przeczucie, że tych długów trochę macie… Trzymam za Was bardzo mocno kciuki, daj znać za jakiś czas w komentarzu, jakie postępy już poczyniliście i jak wygląda plany wyjścia z długów!

Specjalnie dla Ciebie:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 4,50 out of 5)
Loading...


2 komentarzy

  1. Andrzej Jakubik

    Najgorsze jest wydawanie więcej, niż się zarabia i od razu branie pożyczki np. na święta. Ja jestem zdania, że lepiej nie robić świąt w ogóle, lub bardzo skromne, niż się zapożyczać :) Znam wiele osób, które muszą przy rodzinie jakoś „wypaść” i przez to wszystko kupują beznadziejnie dużą ilość jedzenia i prezentów.

    • Janina Gołębiecka

      Janina Gołębiecka

      No ja tak zupełnie nie neguję zadłużania się na Święta, ale naprawdę trzeba uważać by nie pożyczyć więcej niż jest to tak naprawdę potrzebne… Czasem spóźniona wypłata od pracodawcy, czy zdarzenie losowe – potrafi być naprawdę problematyczne, szczególnie w okolicy Świąt, kiedy zwykle potrzebujemy nieco więcej pieniędzy niż w normalnym miesiącu. Dlatego pożyczki w okolicy Świąt, są wg mnie na miejscu, o ile nie przesadzimy z zaciąganą kwotą! Często wpadamy w taką pułapkę, że idąc z zamiarem zaciągnięcia pożyczki na Święta w kwocie 1.000 zł, wypełniamy wniosek o pożyczkę i sobie cichutko myślimy, hmmm… a może wziąć 2.000 zł? skoro przeszłam weryfikację u pracownika firmy pożyczkowej, to może by tak pożyczyć dwa tysiączki… i tu łapiemy się na tym, że pożyczymy więcej niż jest to niezbędne. Apeluję do wszystkich, jeśli już musicie iść po pożyczkę, to musicie wiedzieć już z góry ile będziecie pożyczać i tej kwoty należy trzymać się, choćby nie wiem co!

NAPISZ KOMENTARZ