Mam długi – już raz miałam problem z zadłużeniem, ale pomogła mi rodzina teraz nie mogę nikomu powiedzieć o długach, a na już muszę spłacić ok. 30.000 zł długu.

Niestety nie napisałaś nic więcej, np. na temat jakiego typu są to długi? pożyczki? chwilówki czy kredyty? czy do akcji wkroczyła firma windykacyjna? komornik? Niewiele jestem w stanie Ci pomóc, bo nie znam wielu szczegółów.

Generalnie nie da się na „pstryknięcie palcami” zgromadzić tak dużej kwoty jaką jest 30 tys zł. Na pewno nie decyduj się na żadne lichwiarskie pożyczki od tajemniczej firmy pożyczkowej.

Jeszcze bardziej wtedy „popłyniesz”… Jeśli potrzebujesz jak najszybciej taką kwotę, i nie mam u na myśli „na wczoraj”, to zachęcam Cię do wyjazdu za granicę do pracy sezonowej, gdzie kilka miesięcy spędzonych na zbiorach lub przy pracach ogrodowych, jest w stanie zaspokoić Twoją finansową potrzebę.

Wiem, że na początku może to brzmieć nieco dziwnie: „co? karzesz mi wyjeżdżać na szparagi?” ale tak, to jedyne rozwiązanie jakie jestem ci w tej chwili w stanie zaoferować. Nic innego niestety nie przychodzi mi do głowy.

Zdobycie z dnia na dzień 30 tys zł. to dość ciężkie zadanie, szczególnie, że wpadłaś w długi i żaden kredyt konsolidacyjny w banku nie wchodzi tutaj w grę…

A może wyprzedaż majątku?

Bardzo często posiadamy rzeczy, które tak naprawdę nie są nam potrzebne w czasie problemów finansowych. Warto rozejrzeć się po swoim dobytku i spróbować spieniężyć go, aby zyskać choć trochę środków pieniężnych.

A więc masz bardzo ograniczone pole manewru. Nie wiem nawet czy masz jakieś dochody, bo o nich też nic nie wspomniałaś. I tutaj prośba do wszystkich którzy chcą zapytać mnie o poradę, zawsze opisujcie swoją sytuację bardzo szczegółowo. Kilka linijek tekstu to stanowczo za mało!

Przeczytaj także: