Skąd wziąć pieniądze? Jak spłacić długi? Jak zacząć znów żyć? Zanim nie spłacimy długów, odwieszamy życie na haku. Długi mają wpływ na nasz nastrój, plan dnia, plan miesiąca, nasze nastawienie do ludzi, marzenia, cele, zakupy. Wraz z pętlą zadłużenia kończy się nasze prawdziwe życie, zaczyna się wegetacja, oczekiwanie na cud, węszenie za gotówką.

W chwili, gdy wpadamy w spiralę długów, zaczynamy sobie zdawać sprawę, jak ważne są pieniądze. Drażnią nas teksty: pieniądze szczęścia nie dają i najchętniej osobie, która wypowiada ten frazes, zaśmialibyśmy się w twarz.

Jednak z czasem wpadamy w chore przekonanie, że tylko pieniądze nas uszczęśliwią. Nie widzimy już szansy na pojawienie się drobnych przyjemności, marzeń, pasji i codziennych radości. Wszystko ustępuje miejsca wszechogarniającemu lękowi przed przyszłością i komornikiem.

Mimo że katastrofa, którą bezustannie przewidujemy nie nadchodzi, nie pozwalamy sobie na oddech, nie pozwalamy sobie się cieszyć, czy mieć nadzieję. Czy pamiętasz opowieści o tym, że im bardziej niecierpliwie czekasz, tym wolniej płynie czas? A miłość pojawia się nieoczekiwanie, gdy przestajesz jej na siłę szukać?

Jeśli chcesz wyjść z długów, to otwórz umysł!

Podobne prawa odnoszą się do sytuacji dłużnika. Dopiero w momencie, gdy pozwoli sobie na normalne życie, pojawią się również inne możliwości.

W stałym napięciu, stresie i nerwach, koncentruje się tylko na długach, komorniku i problemach. A obok niezauważone przechodzą możliwości zarobienia, kontakty biznesowe lub zwykłe, które mogą do tych biznesowych doprowadzić. Do tak zamkniętej i zestresowanej głowy nie dostaną się żadne genialne pomysły. Czytałeś o tym, a może sam doświadczyłeś, że genialne pomysły przychodzą często we śnie? We śnie przestajesz kontrolować swoje myśli i dzięki temu kreatywność i pomysłowość ma do Ciebie dostęp.

Pracując nad wyjściem z długów, obierz sobie większy cel. Niech to będzie całe Twoje życie, Twoja przyszłość. Tylko takie myśli doprowadzą Cię do szczęśliwego zakończenia.

W trakcie kursu Za rok bez długów jedna z uczestniczek pracując nad zadaniem domowym, przypomniała sobie, jak bardzo chciała się nauczyć odnawiać meble. Odkopała spod sterty kartonów w garażu mały stolik pod lampę do salonu. Gdy łapały ją gorsze dni świadomie decydowała skupić się na czymś innym i wracała do pracy nad stolikiem. W pewnym momencie praca stanęła, ponieważ kobieta nie mogła poradzić sobie z jakimś elementem. Postanowiła zadać pytanie na forum dla podobnych zapaleńców. Wstawiła zdjęcie i zadała pytanie. Tego samego dnia dostała dwie oferty zakupu tegoż stolika.

Nie ważne, że może Ci się teraz wydawać, że nie masz ani takich umiejętności, jak ona, ani możliwości – bo ona też nie pamiętała o swoim marzeniu. Podczas kursu uczyła się wielu taktyk i strategii i jedno doprowadziło do drugiego, ponieważ przestała myśleć bez przerwy o długach, pozwoliła sobie na bujanie w obłokach.

To też dobry moment, aby zwrócić uwagę na to, co daje lub może dać Ci szczęście. Może to jest majsterkowanie, gotowanie, spacery, zwierzęta? Jeśli nie możesz nic zrobić, aby w danym momencie poprawić swoją sytuację – może po prostu naciesz się najbliższymi?

I nie rezygnuj ani z życia, ani z sukcesu. Działaj i graj zawsze tak, aby wygrać.

Piłkarze trenują miesiącami i latami, aby wygrać. Nie rezygnują dlatego, że pada deszcz czy śnieg. Bez względu na warunki atmosferyczne, grają z intencją, aby wygrać. Któraś drużyna wygra.

Ty również nie porzucaj swojej intencji, bo ten mecz to Twoje życie. Graj tak, aby wygrać, bez względu na to, jak straszna jest teraz ulewa. Jest mokro, zimno i nieprzyjemnie, ale to się skończy.

Pamiętaj, zawsze ktoś wygrywa. Każdą walkę.

  Kiedy będziesz naprawdę bogaty?
  Co to jest restrukturyzacja zadłużenia, dla kogo i kiedy warto z niej skorzystać?
  Krajobraz finansów poety
  Spłata zadłużenia, czyli 7 głupot, które mówią dłużnicy!
  Stres - jak się go skutecznie i naturalnie pozbyć.
Udostępnień 0