Zarabianie w internecie to bardzo dobry sposób, aby szybciej wyjść z długów. Ale nie tylko zadłużeni mogą skorzystać z takiej opcji. Bez względu na ekipę, która jest u steru naszego rządu, zawsze warto zadbać o finansowe bezpieczeństwo. Niepewna gospodarka, rosnące koszty utrzymania, czy po prostu luksus bycia swoim własnym szefem.

Jak zacząć? Na początek trzeba sprawdzić, co będzie najlepsze dla Ciebie. Mimo iż jestem całym sercem za ideą zarabiania w internecie, muszę Cię ostrzec. W internecie jest nie tylko praca, są także:

OSZUŚCI

Nikt nie wie, jaka jest dokładnie skala oszustwa internetowego. Bardzo często ludzie tak bardzo się wstydzą tego, że dali się nabrać, że nawet tego nie zgłaszają. Oszuści są wprawnymi graczami, którzy mają nad Tobą przewagę doświadczenia, technologii, języka perswazji.

Jak rozpoznać oszusta, jak nie dać się oszukać? Oczywiście najważniejsza jest czujność i nie robienie niczego na hurra. Co powinno wzbudzić Twoją nieufność?

1. Pieniądze w zamian za możliwość pracy

Oszuści to prawdziwi czarodzieje. Potrafią przekonać rozsądnego człowieka, że jest szczęściarzem, ponieważ może sprzedawać ich produkty. Wybrali go spośród tysiąca innych i mają dla niego ofertę ograniczoną czasowo. Jeśli wpłaci określoną kwotę na ich konto, będzie mógł cieszyć się sprzedażą ich produktów.

Żadna szanująca się firma tego nie robi. Nie mówimy tu oczywiście o licencjach, czy opłatach franchisingowych, tylko o super ofertach, konieczności szybkiej wpłaty i enigmatycznych produktach.

2. Wzbogać się szybko, czyli milion przez noc

Jeżeli zainwestujesz czas, energię, zaangażowanie, wiedzę, możesz zarobić naprawdę fajne pieniądze bez wystawiania się na niepotrzebne ryzyko.

Szybko, szybko i zanim się zorientujesz, wpakujesz się w jeszcze gorsze kłopoty. Wyskakujące okienka ze specjalnymi ofertami, które obiecują, że zarobisz 1000 w jeden dzień i to bez żadnego doświadczenia – włóż do między bajki.

Co gorsza, oszuści mają tysiące referencji od osób, które rzekomo zarabiają dzięki temu systemowi i które bredzą o swoim sukcesie. Wszystko można kupić – aktora, osobę, która napisze tekst, zdjęcie rzekomego szczęśliwca.

3. Jeżeli wygląda na zbyt piękne, aby było prawdą, to najczęściej nią nie jest

Jeżeli instynkt podpowiada Ci, że coś tu wszystko jest za pięknie i za łatwo – usłuchaj go. Są różne sposoby, na sprawdzenie okazji lub potencjalnego pracodawcy.

Szanujące się firmy oferujące współpracę, nie będą miały problemu z odpowiedzią na wszelkie Twoje pytania, np. co wchodzi w zakres moich obowiązków? czy otrzymam wsparcie, jeśli utknę? kto będzie płacił za moją pracę? jak otrzymam wynagrodzenie? kiedy je otrzymam? płaca czy prowizja?

Jak uniknąć pułapek?

1. Zabawa w detektywa

Sprawdź dokładnie firmę, opinie o niej. Upewnij się, że ma fizyczny adres i aktualny numer telefonu. Jeśli twierdzą, że są doświadczoną firmą zarabiającą krocie – nie będą korzystali z darmowych narzędzi, takich jak np. konto email na gmail czy wp.pl (co prawda znam takie osoby, które nadal korzystają ze swoich imiennych adresów, mimo że posiadają własne strony internetowe, ale nie są to ludzie, którzy dają ofertę pracy dla wielu osób w internecie).

2. Płać tylko kartą kredytową

Wiem, że to się może wydawać dyskusyjne – zwłaszcza dla dłużnika – ale jeżeli już zdecydujesz za coś zapłacić, użyj karty. Jak będziesz miał szczęście to w razie oszustwa zablokujesz kartę, czy płatność.

Nie podawaj jednak nigdy danych swojej karty.

3. Bądź realistą

Postaw się na miejscu pracodawcy. Naprawdę byłbyś gotów płacić wysoką stawkę za klejenie kopert, czy przygotowanie listów, zamiast kupić prosty system do wysyłki? Zastanów się, co byś zrobił na miejscu pracodawcy.

4. Nie bądź desperatem

Nawet jeśli jesteś w tragicznej sytuacji finansowej, zachowuj się spokojnie i profesjonalnie.

Umieszczanie postów o tym, że jesteś w czarnej dziurze i błagasz o pomoc jest bardzo kiepskim pomysłem. Desperacja przyciąga oszustów, zlatują się do niej jak muchy do gówna. Nie mają współczucia, nawet gdy przeczytają, że wraz z czwórką dzieci przymierasz głodem i tak wyciągną od Ciebie tyle, ile się da.

Z przerażeniem czytam wpisy na forach kredytowych i bankowych. Ludzie błagają o pomoc a sępy tylko na to czekają.

5. Bądź cierpliwy

Biznes z domu, zarabianie w internecie – to wymaga ciężkiej pracy, determinacji. Niesie za sobą wiele korzyści, ale kluczem jest cierpliwość.

Uczestnicy kursu ZA ROK BEZ DŁUGÓW uczą się i pracują cierpliwie – kształtują odpowiednie cechy, nawyki i uczą się, jak zarobić dodatkowe pieniądze. Tu nie ma cudów, nie ma gruszek na wierzbie. Jest nauka i praca.

Nie pozwól, aby oszuści kusili Cię natychmiastową gratyfikacją. Znają doskonale wszystkie taktyki sprzedaży i będą wywierać na Tobie presję, abyś tylko przystąpił do ich systemu.

6. Zaufaj swojemu programowi Anty-spamowemu

Czasem zdarza się, że w folderze spam poczty lądują rzetelne informacje, ale najczęściej program antyspamowy się nie myli. Tego typu śmieci wysyłane są bardzo często mailem – łatwo zdobyć adres, zwłaszcza jeśli go wcześniej gdzieś umieściłeś. Takich maili nawet nie otwieraj. Jeśli nie rozumiesz, bo np. jest po angielsku a Ty nie znasz tego języka – nawet nie otwieraj. Wiadomości często są też tłumaczone za pomocą tłumacza internetowego i jest to tłumaczenie od razu budzące podejrzenia.

Mimo iż bańka internetowa pękła już dawno i biznesów internetowych są już niepoliczalne ilości – nadal można bardzo dobrze zarobić w internecie.

Do czego Cię absolutnie zachęcam, jak również do tego, abyś był ostrożny i zadbał o swoje bezpieczeństwo, bo kto ma to zrobić?

  Forex - nie jest dla dłużników?
  Jak zarabiać więcej? - Właśnie tak! [PORADNIK dla Ciebie]
  Zarabianie pieniędzy, czy rodzina?
  Biznes internetowy - czy naprawdę da się zarobić online?
  Zarabianie na walutach - czyli KURS FOREX dla opornych!
Udostępnień 0