Długi w Polsce i ich spłata z Anglii

Forum prawneKategoria: DługiDługi w Polsce i ich spłata z Anglii
AvatarKlaudia zapytał 1 miesiąc temu

Posiadam długi w Polsce, a w Anglii przebywam od ponad 6 lat. Wczoraj do mojej mamy przyszedł komornik (po raz kolejny) i pytał się, gdzie przebywam, pracuję itp. Mama nie udzieliła mu tych informacji, oficjalnie ze sobą nie rozmawiamy.

Dodam, że wynajęłam prawnika w Polsce, aby chociaż móc sprawdzić ile tego zadłużenia jest. Komorników jest chyba 4, ale na mój adres zameldowania nadal przychodzą listy od firm windykacyjnych.

Prawnik próbował zawrzeć ugodę z wierzycielami na podstawie dokumentów, które posiadałam. Niestety, większość z nich nie odpisała a Ci, co odpisali – odrzucili ugodę.

Chciałabym zacząć spłacać te zobowiązania, ale obawiam się, że jeśli skontaktuję się bezpośrednio z komornikiem/komornikami to wcześniej czy później zobaczę Europejski Nakaz Zapłaty i Angielskiego komornika.

Problem jest w tym, że nie wiem dokładnie, jakie jest zadłużenie, prawnik doradził, abym skontaktowała się bezpośrednio z komornikami i „może uda mi się z nimi dogadać”.

W UK mam jeden kredyt, ale wszytko spłacane jest na czas. Nie chce również angażować mojej mamy, ponieważ jest schorowana i to byłby dla niej niepotrzebny stres. Byłam też u prawnika w UK i doradził, abym nie ogłaszała upadłości w UK jeśli planuje tutaj zostać, a dług nie przekracza 100 tys. zł.

Jeśli mam kilku komorników, to czy jeden mógłby przejąć wszystkie moje zadłużenia?

Czy mogę spłacać długi po kolei, czy muszę spłacać kilka długów naraz?

A co jeśli komornik nie zgodzi się na ugodę, będzie miał do mnie kontakt i zacznie szukać mnie za granicą?

Dodam, że straszyli moją mamę, że będzie wystawiony za mną list gończy, mimo że nie są to długi państwowe.

Zastanawiam się, jak bardzo podstępni mogą być komornicy i czy w jakiś sposób mogą wykorzystać moją chęć ugody, żeby zająć, jak najwięcej się da?

Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Klaudia

1 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 1 miesiąc temu

Witam serdecznie Klaudio,

przede wszystkim pragnę Cię uspokoić, pisząc, że komornik to sądowy organ egzekucyjny, który zobowiązany jest działać zgodnie z przepisami i w żadnym razie nie może on straszyć dłużnika, czy innych osób trzecich niezwiązanych z prowadzonym postępowaniem, czyli np. Twojej mamy.

Jeśli doszło do takich sytuacji to prawdopodobnie mama, miała do czynienia z windykatorem, czyli pracownikiem firmy ściągającej długi (tej nie należy mylić z kancelarią komorniczą). Taki windykator nie może kłaść presji na rodzinę dłużnika, a dodatkowo nawet nie ma prawa rozmawiać o dłużniku z osobami postronnymi. Sama groźba listu gończego jest również niezasadna.

Prawdopodobnie większość Twoich długów przeszła na innych wierzycieli – banki sprzedały wierzytelności lub ich ściągnięcie zleciły firmom windykacyjnym, dlatego kontakt z pierwotnymi wierzycielami może nie przynieść skutku.

Natomiast nie do końca może być też celowy kontakt z komornikami, którzy prowadzą przeciwko Tobie postępowania egzekucyjne.

Komornicy nie są uprawnieni do zawierania umów ugody, a co więcej polscy komornicy nie posiadają legitymacji, by prowadzić postępowanie, jeśli dłużnik przebywa poza krajem.

Dlatego po ustaleniu, że podany przez wierzyciela adres nie jest aktualny, powinno dojść do umorzenia postępowań egzekucyjnych. Dodatkowo polscy komornicy nie mogą „dobrać” się do Twojego majątku w Anglii. Ale jak już sama ustaliłaś, wierzyciele mogą uzyskać Europejski Tytuł Wykonawczy i zatrudnić angielskiego komornika do ściągnięcia długów.

Mając powyższe na uwadze, zachęcam Cię do wygenerowania raportu BIK na swój temat i przeanalizowania zadłużenia, jakie posiadasz. Mam nadzieje, że w raporcie znajdziesz informacje o wierzycielach i kwotach do spłaty.

W dalszej kolejności warto wprowadzić w życie plan o spłacie długów w ustalonej kolejności. Mając wykaz długów oraz znając swoje możliwości finansowe, możesz skontaktować się z tymi wierzycielami, których jesteś w stanie spłacić.

Podając konkretną kwotę, masz szansę zawrzeć ugodę jednorazowej spłaty pod warunkiem umorzenia części kosztów. Np. będąc w posiadaniu 5 000 zł, skontaktuj się z wierzycielem, któremu jesteś dłużna 4 000 zł.

Zaproponuj wpłatę w kwocie 5 000 zł i zamknięcie zobowiązania. Musisz zaproponować większą kwotę, bo wierzyciel liczy sobie koszty i odsetki. Oczywiście możesz próbować negocjować i wyjść z propozycją wpłaty np. 3 000 zł, ale taka możesz zostać przez wierzyciela odrzucona.

Mając kolejne wolne środki, skontaktuj się z kolejnym wierzycielem. Kontakt bez pieniędzy i ustalonego celu jest moim zdaniem bezzasadnym, bowiem możesz podpisać narzucone ugody/umowy, które mogą nie być dla Ciebie korzystne. Zbuduj więc plan działania i przejdź do jego realizacji.

Powodzenia!

Twoja odpowiedź