Witam,

Mieszam z matką, 4.10 przyszło pismo z sądu, mama twierdzi, że od komornika, listonosz zostawił awizo, mnie nie było. Od 6.10 do 10.10 byłem na zwolnieniu lekarskim, dostałem skierowanie na test kiedy się okazało, ze test na COVID mam pozytywny, jestem na kwarantanne do 21.10 włącznie.

Dziś rano w skrzynce drugie awizo, z terminem na wczoraj….. I faktycznie, zadzwoniłem na pocztę – przesyłka wróciła do nadawcy…. I w sumie nie miałem szansy dowiedzieć się, o co chodziło… Rozumiem, że mam czekać teraz na dalszy rozwój wypadków? A co z moim prawem do zapoznania się ze sprawą, terminami odwołań/protestów itp.itd. ?
pozdrawiam serdecznie

Piotr T.