Jak się zabrać za walkę z zadłużeniem? mam 100.000 zł długu

Kategoria: DługiJak się zabrać za walkę z zadłużeniem? mam 100.000 zł długu
Paulina zapytał 6 miesięcy temu

Dzień dobry,

Piszę w związku z moim problemem finansowym. Około 3 lat temu, był okres kiedy to byłam bez pracy, a także poznałam osoby przy których nabawiłam się długów. Obecnie (wg raportu BIK) moje zadłużenie wygląda następująco:

  • zobowiązania kredytowe w trakcie spłaty na kwotę 19.297 zł
  • zobowiązania kredytowe – zamknięte na kwotę 88.756 zł

Kwota jest ogromna i przeraża każdego dnia. Od tamtej pory nie brałam żadnych nowych pożyczek bankowych ani pozabankowych. Spłacałam zadłużenia, natomiast po pewnym momencie, odsetki i inne rzeczy zaczęły mnie przerastać i przestałam spłacać zaległości.

Obecnie zadłużenia są zajęte przez organy egzekucyjne. W związku, że zarabiam poniżej 2100 (pracuje na 3/4 etatu od września 2019 i studiuje – pod koniec roku będę awansować na stanowisko kierownicze) pieniądze nie są zabierane mi z konta.

Chciałabym prosić o pomoc, pogubiłam się w tym, chciałabym znaleźć dogodne rozwiązanie, bym mogła spłacać swoje zadłużenia bez stresu o kolejne listy i windykację terenowe. Potrzebuję osoby, która mnie poprowadzi i zajmie się tym. Mam 29 lat, mieszkam w Kaliszu – woj. Wielkopolskie i jeśli państwo są w stanie mi pomóc, zobowiązuje się do pełnej współpracy i potrzebne dane / dokumenty doślę według potrzeb.

Pozdrawiam i czekam na wiadomość zwrotną.

1 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 6 miesięcy temu

Witam serdecznie,

piszesz, że zobowiązania w trakcie spłaty wynoszą 19 000 zł, natomiast te na kwotę ponad 88 000 zł to zobowiązania zamknięte. Z powyższego rozumiem, że Twoje zadłużenie wynosi 19 000 zł, bo zwrot „zobowiązania zamknięte” rozumie, jako pożyczki i kredyty już uregulowane.

Jeżeli sprawa tak właśnie wygląda, to uważam, że masz szansę wyjść z długów. Musisz jedynie zawrzeć odpowiednie umowy/ugody lub samodzielnie przygotować plan spłaty i wprowadzić go w życie.

Zwróć uwagę, że postępowania egzekucyjne, które są nieskuteczne, zaraz zostaną umorzone. Jest to okoliczność, którą należy wykorzystać.

Moim zdaniem powinnaś podjąć kontakt z wierzycielami i poprosić o możliwość spłaty zadłużenia w ratach bez naliczania dodatkowych kosztów. Jeśli nie dojdzie do ugody, musisz zastanowić się, które rozwiązanie jest „najcięższe” i od niego zacząć spłacać długi. Dokonuj stałych, jak największych wpłat na rzecz tego wierzycieli, którego należność jest największa lub najdroższa. A jeśli uda Ci się spłacić jeden dług, zacznij regulować następny.

Pamiętaj, że kiedy Twoje wynagrodzenie wzrośnie ponad płacę minimalną, komornicy zyskają możliwość zajęcia pensji ponad kwotę wolną. Do tego czasu jednak staraj się spłacać długi samodzielnie, prowadząc oszczędny tryb życia.

Dodam jeszcze, że jeśli źle odczytała Twoje informacje i długi, które na Tobie ciąża są znacznie wyższe, możesz zastanowić się nad złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Jesteś jeszcze młodą osobą, upadłość może być więc jedyną możliwością, aby długi nie ciągnęły się za Tobą przez kolejne lata.

Natomiast odnośnie prośby o pomoc, którą do mnie skierowałaś, muszę napisać, że jestem do Twojej dyspozycji jedynie online. Możesz jednak pisać do nas i zadawać kolejne pytania, a ja postaram się zawsze udzielać najbardziej rzetelnych odpowiedzi.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!

Twoja odpowiedź