Jednoosobowa działalność gospodarcza a dług w ZUS i US

Forum prawneKategoria: DługiJednoosobowa działalność gospodarcza a dług w ZUS i US
AvatarMariusz K zapytał 7 miesięcy temu

Witam serdecznie, w 2013 roku założyłem firmę jednoosobową, która mi nie poszła, jak bym tego chciał i życie potoczyło się całkiem inną drogą, skupiłem się na nim, a nie na tym, że posiadam firmę.

Po paru latach oprzytomniałem i stwierdziłem, że trzeba zrobić porządek i postanowiłem wyjechać w celu zarobienia pieniędzy na spłatę i tu też nie było kolorowo.

Firma widnieje do dziś, ja nie uiściłem ani jednego podatku i o ile pamiętam, to może ze dwa razy ZUS zapłaciłem i tak do dziś i nie mam zielonego pojęcia, od czego zacząć, żeby nie pójść do więzienia za długi.

Chciałbym to spłacić wszystko, bo na pewno tam jest potężna kwota, ale boje się iść do urzędu, żeby zamknąć firmę, a co dopiero do ZUS-u czy urzędu skarbowego.

Proszę o pomoc z góry dziękuję.

3 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 7 miesięcy temu

Witam Pana,

bez względu na obawy, które źle Pana prowadzą, należy jak najszybciej zamknąć fikcyjną firmę. Piszę fikcyjną, bowiem nie jest ona faktycznie prowadzona, zatem trudno nazwać ją inaczej.

Jednakże za terminem „fikcja” mogą kryć się dla Pana pewne plusy. Otóż jeśli nie prowadzi Pan działalności zarobkowej, nie podejmuje żadnych czynności związanych z pozyskaniem klientów, nie reklamuje swoich usług, nie generuje zysków, nie posiada lokalu itp., to faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej i nie powinien Pan podlegać obowiązkowi zapłaty składek ZUS.

Krótko mówiąc, sam wpis w CEIDG nie przesądza o tym, że firma była faktycznie prowadzona. Kontaktując się z ZUS, musi Pan złożyć wniosek o anulowanie naliczonych składek na podstawie braku obowiązku ubezpieczenia. Batalia z ZUS-em może nie być łatwa, jednak gra jest warta świeczki.

Nie wiem, czy Pan pamięta sytuacje wielu kobiet, które walczyły z ZUSem o prawo do zasiłku macierzyńskiego, a wcześniej chorobowego, kiedy organ rentowy chciał im to prawo odebrać, powołując się na fikcyjną rejestrację firmy. U Pana sytuacja jest odwrotna –  Pan musi wykazać, że firmy nie prowadził.

Odnośnie US, to pewnie nie posiada Pan żadnych zadłużeń. Podatek generują przychody, a tych Pan nie uzyskiwał. Innym problemem może być brak deklaracji. W grę więc wchodzą ewentualne kary skarbowe.

Natomiast co do samego zamknięcia firmy to należy się udać do wybranego Urzędu Gminy. Formalności jest niewiele, a może być jeszcze mniej, jeśli wyśle Pan wniosek elektronicznie korzystając ze strony https://prod.ceidg.gov.pl/.

Wówczas do urzędu uda się Pan jedynie by potwierdzić swoje dane i złożyć podpis. Jestem przekonana, że żadne nieprzyjemności tam Pana nie spotkają.

Powodzenia!

Avatar2l3k odpowiedział 2 miesiące temu

Dzień dobry, pracowałem kiedyś w oparciu o rozliczanie się dwóch podmiotów gospodarczych, musiałem założyć własną działalność gospodarczą i na koniec każdego miesiąca wystawiałem fakturę za swoje usługi, niestety wpadłem w kłopoty finansowe z powodu spłacania poręczonych dwóch kredytów, powstały zaległości finansowe głównie w ZUS, to sytuacja z okresu lat 2001 2006, potem zawiesiłem działalność, w US w Urzędzie Miasta i jak mi się wydawało wówczas w ZUS również, niestety ZUS twierdzi, że w dokumentach, jakie do nich wysłałem były nieprawidłowości i nadal naliczał mi składki ZUS, mimo tego, że w późniejszym okresie od 2006 roku nie prowadziłem działalności i nie wystawiłem żadnej faktury, pracowałem w firmie, która normalnie odprowadzała od mojej pracy składki na ZUS.

Wyjechałem na wyspy Brytyjskie i tam legalnie pracowałem, w 2010 roku dowiedziałem się, że mam ogromne zadłużenie w ZUS, natychmiast zamknąłem działalność gospodarczą, która była zwieszona, minęło już ponad 10 lat od tego okresu, niemniej ZUS cały czas nęka mnie o zapłacenie w dużej mierze niesłusznie naliczonych należności, zajęli mi wcześniej konto, jakie posiadałem w Credit Agricole i pieniądze, jakie na tym koncie posiadałem, obecnie mam konto w PKO BP, które również zostało zajęte komorniczo i nawet dzisiaj pobrano z tego konta kwotę ponad stu złotych.

Nie wiem, ale wydaje mi się, że te wierzytelności uległy już dawno przedawnieniu i nie powinno tak się dziać, niemniej nie mam ani środków, ani sił na batalię z ZUS dlatego jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje mi się ogłoszenie upadłości konsumenckiej, mam również zaległe zobowiązanie wynikające z niespłacenia zadłużenia powstałego na karcie kredytowej, które powstało w sytuacji kiedy spłacaliśmy poręczone kredyty pani Jolanty L., konto małżonki zostało wówczas zajęte przez komornika.

Ja pozostałem jedynym żywicielem rodziny, nie poradziłem sobie wówczas z powstałymi zaległościami, sprawa ciągnie się od lat 2002 – 2003, kolejne firmy windykacyjne nękają mnie kolejnymi pismami i telefonami, mam wrażenie, że to się nigdy nie skończy, niemniej najważniejszą i najistotniejszą sprawą są moje problemy finansowe związane z ZUS, możecie mi Państwo pomóc? będę czekał na kontakt od Państwa bardzo dziękuję i serdecznie Pozdrawiam

Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 2 miesiące temu

Witam serdecznie,

już na samym wstępie muszę Panu napisać, że choć ogłoszenie upadłości konsumenckiej przyniosło spokój wielu strudzonym dłużnikom, to trzeba mieć na uwadze, że wiąże się z trudnościami, nerwami i często utratą całego dorobku życia.

Dlatego, jeśli najbardziej męczą Pana długi w ZUS, proszę jeszcze raz zastanowić się, czy oby na pewno nie da się porozumieć z organem rentowym. Może Pan próbować uchylić się od obowiązku zapłaty nieuregulowanych składek, wnosząc o ich umorzenie z uwagi na trudności finansowe.

Jeśli jednak ZUS nie przychyli się do Pana wniosku, to wątpię, by można było w inny sposób uzyskać korzystne rozwiązanie. Dług w ZUS, choć Pan tak domniemywa, nie jest raczej przedawniony, bowiem organ rentowy zadbał, by do przedawnienia nie doszło – kolejne postępowania egzekucyjne przerywały bieg terminu przedawnienia roszczenia.

Co do samej upadłości konsumenckiej, to rzeczywiście umorzeniu na skutek upadłości podlegają również zobowiązania względem ZUS. Może więc Pan próbować właśnie przez upadłość wyjść z długów.

Mogę Panu zaproponować przygotowanie wniosku upadłościowego. Wcześniej musi Pan jednak zgromadzić niezbędne dokumenty – listę zobowiązań i wierzycieli, listę prowadzonych postępowań egzekucyjnych z podaniem danych komorników i sygnatur akt spraw, spis majątku.

Twoja odpowiedź