Przedawnienie długu czynszowego

Forum prawneKategoria: DługiPrzedawnienie długu czynszowego
AvatarDarmarr zapytał 6 miesięcy temu

Przysługuje mi spadek po śmierci mamy, jest to mieszkanie, do spadku należą 4 osoby: ja i moje rodzeństwo. Nigdy nie mieszkałem pod tym adresem, nie byłem tam zameldowany, po sprawie spadkowej wspólnota mieszkaniowa odezwała się do mnie o spłatę zadłużenia.

Zadłużenie zrobił mój najmłodszy brat, który mając 47 lat, może 5 lat w życiu przepracował. Jest to dług za lata 2013 – 2014, podpisaliśmy zobowiązanie, że po sprzedaży mieszkania uregulujemy dług wspólnocie mieszkaniowej ja razem, ze siostrą w lipcu 2016 r., lecz nie udało się sprzedać mieszkania.

A młodszy brat go nie opuścił, w tym czasie miałem wypadek – zawał i jestem rencistą częściowo niezdolnym do pracy i siostra też zachorowała i jest na zasiłku rehabilitacyjnym.

Nie mamy takich dochodów, by być w stanie spłacić to zadłużenie, ale od lipca 2016 r. w porozumieniu ze sobą, regularnie płacimy czynsz po połowie.

Czynsz mieszkaniowy przedawnia się po 3 latach, czy musimy napisać pismo do sądu o przedawnienie długu czynszowego? i w jakiej formie musi to być? Z góry dziękuję za pomoc.

1 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 6 miesięcy temu

Witam,

rzeczywiście ma Pan rację – długi czynszowe co do zasady przedawniają się z upływem lat trzech od daty wymagalności płatności poszczególnej raty. Zatem można przyjąć, że należności za lata 2013 i 2014 uległy przedawnieniu.

Niemniej jednak wspomina Pan o zobowiązaniu spłaty, z którym wystąpił Pan wraz z rodzeństwem do spółdzielni. Jeśli takie zobowiązanie potraktujemy jak uznanie długu, to mamy do czynienia z przerwaniem biegu przedawnienia roszczenia.

Do uznania długu wystarczy, że w przygotowanym zobowiązaniu dłużnik potwierdzi fakt istnienia długi lub złoży wniosek o rozłożenie płatności na raty. Jednakże i uznany dług może ulec przedawnieniu – na nowo musi upłynąć wymagany termin.

W Pana przypadku będzie to kolejne trzy lata od dnia złożenia oświadczenia.

Natomiast już co do samego zarzutu przedawnienia, to należy go złożyć dopiero w przypadku dochodzenia przez wierzyciela zapłaty. Jeżeli obecnie spółdzielnia nie domaga się spłaty, nie złożyła pozwu do sądu, ani nie wysyła wezwań do zapłaty, to ze sprawą nieuregulowanego czynszu nie należy nic robić.

Zarzut przedawnienia roszczenia będzie mógł Pan podnosić, w razie ewentualnego sporu lub w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty.

Nie ma sensu pisać do sądu, gdyż żadnej przepis prawny nie legitymuje dłużnika do złożenia wniosku o ustalenie przez sąd wygaśnięcia obowiązku spłaty przedawnionego długu.

Twoja odpowiedź