Roszczenia bankowe stwierdzone wyrokiem sądowym – przedawnienie

Forum prawneKategoria: RóżneRoszczenia bankowe stwierdzone wyrokiem sądowym – przedawnienie
Bruksela zapytał 5 lat temu

Termin przedawnienia roszczeń orzeczonych przez sąd wydłuża do lat 6 (stan prawny obowiązujący od połowy 2018 roku – wcześniej przedawnienie wynosiło lat 10), chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy.

Roszczenia bankowe więc pomimo tego, że co do zasady przedawniają się z upływem lat 3 od daty ich wymagalności, będą przedawniać się z upływem lat 6 na zasadzie art. 125 kc.

– czyli roszczenie bankowe w mojej sprawie, wyrok sądowy z 2010 r., które mnie dotyczy, przedawnia się z upływem 6 lat. Czy wyjściem jest pozew do sądu o wznowienie postępowania i jednoczesne podniesienie kwestii przedawnienia roszczeń, a co w kwestii odsetek naliczanych przez firmę windykacyjną po dacie wyroku sądowego z roku 2010?

1 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 5 lat temu

Witam serdecznie,

jeśli wyrok sądowy w Twojej sprawie zapadł w 2010 roku, to roszczenie o zapłatę nie uległo raczej przedawnieniu bez względu, który termin przedawnienia roszczeń o zapłatę zastosujemy – termin dziesięcioletni obowiązujący do lipca 2018 roku, czy też obecnie obowiązujący termin sześcioletni.

Zwróć uwagę, że ustawodawca dał dowolność wyboru terminu przedawnienia właśnie dłużnikowi. Dlatego jeśli weźmiemy dłuższy termin, czyli ten obowiązujący w dacie wydania wyroku sądowego do przedawnienia roszczenia mogło dojść w 2020 roku.

Piszę „mogło” bowiem pod uwagę musimy wziąć ostatnią czynność wierzyciela mającą wpływ na bieg terminu przedawnienia. Może to być uprawomocnienie się wyroku o zapłatę lub wydanie przez sąd innego orzeczenia.

Pod uwagę musimy wziąć również czynności egzekucyjnej. Bo bieg terminu przedawnienia przerywa także postępowanie egzekucyjne, a wątpię, że takie nie zostało wszczęte w Twoim przypadku po tym jak wierzyciel skierował sprawę do sądu.

Natomiast jeśli chcemy zastosować termin obowiązujący od 2018 roku, to już na 100% nie ma mowy o przedawnieniu roszczenia. Wskazane bowiem w ustawie 6 lat będziemy liczyć dopiero od dnia wejścia w życie przepisów nowelizujących kc., czyli od 9 lipca 2018 roku. Do tej daty doliczyć musimy owe 6 lat, przy czym przedawnienie nastąpić może dopiero z ostatnim dniem roku, czyli 31 grudnia 2024 roku.

Jeśli więc chcesz powołać się na zarzut przedawnienia roszczenia, to tylko jeśli nastąpiło ono przy zastosowaniu wcześniej obowiązującego, czyli 10 -letniego terminu. Ale tak jak napisałam powyżej, należy wziąć pod uwagę czynności, które mógł podjąć w międzyczasie wierzyciel, a które mogły wpłynąć na przerwanie biegu terminu przedawnienia roszczenia.

Niemniej jednak pytasz, jak uchronić się przed obowiązkiem zapłaty przedawnionej należności, więc muszę napisać, że jeśli dług rzeczywiście uległ przedawnieniu, to wierzyciel nie ma prawnej możliwości jego przymusowego ściągnięcia.

Dlatego po pierwsze komornik, do którego trafiłby ewentualny wniosek egzekucyjny, powinien odmówić wszczęcia postępowania, a gdyby postępowanie wszczął dłużnik, nabyłby możliwość złożenia tzw. powództwa przeciwegzekucyjnego. Natomiast jeśli wierzyciel chciałby dochodzić uregulowania przedawnionej należności, poza komornikiem, dłużnikowi przysługuje prawo odmowy zapłaty.

Dłużnik nie może jednak wymusić na wierzycielu prowadzenia windykacji, w tym ujawnienia jego danych np. na giełdzie wierzytelności. Dłużnik będzie mógł jednak zaskarżyć postępowanie windykacyjne niezgodne z obowiązującymi normami, czyli windykację natrętną, męczącą, czy uderzającą w jego dobre imię składając skargę na firmę windykacyjną.

Odnośnie naliczania odsetek to te również ulegają przedawnieniu i niezależnie od tego, czy liczone są od należności określonej w wyroku sądowym, czy od innego zobowiązania przedawniają się z upływem lat 3. Zatem wierzyciel może żądać zapłaty jedynie odsetek za ostatnie 3 lata. Trzeba jednak pamiętać, że odsetki za opóźnienie przedawniają się najpóźniej z roszczeniem głównym. Dlatego jeśli należność główna uległa przedawnieniu, przedawnieniu uległy również same odsetki.

Podsumowując:

Jeśli doszło do przedawnienia roszczenia, dłużnik może uchylić się od płatności zobowiązania, nie ma jednak możliwości uzyskania potwierdzenia przez sąd nie wymagalności długu, składając do sądu np. wniosek o przywrócenie postępowania.

Jedynie jeśli w dacie wydania wyroku/nakazu zapłaty należność była przedawniona, a dłużnik nie brał udziału w postępowaniu nie ze swej winy, przysługiwać mu będzie wniosek o uchylenie prawomocności orzeczenia.

Ten należy złożyć niezwłocznie po tym, jak dłużnik powziął informację o wyroku. Mając powyższe na uwadze, śmiem twierdzić, że Twoją sprawę należy dokładnie przeanalizować, biorąc pod uwagę podjęte przez wierzyciela czynności, zanim będzie można mówić o dalszych krokach prawnych