Jak znieść alimenty na byłą żonę? nowy związek

Kategoria: AlimentyJak znieść alimenty na byłą żonę? nowy związek
Igor/Poz zapytał 10 miesięcy temu

Jak znieść alimenty na byłą żonę? nieco ponad 5 lat temu sąd orzekł, że rozwód jest z mojej winy, sąd zasądził na rzecz żony alimenty. Chodzi o to, że od roku mam nowy związek z kobietą, która jest w ciąży. Niebawem więc pojawią się nowe większe wydatki na dziecko.

Czy mogę w jakiś sposób znieść alimenty na byłą żonę? nie dam rady finansowo płacić alimenty żonie i utrzymywać nową rodzinę. Proszę o poradę prawną, co zrobić, by to wszystko jakoś ze sobą pogodzić i jak uniknąć płacenia alimentów na byłą żonę. Dziękuję.

3 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 10 miesięcy temu

Witam serdecznie,

orzeczenie przez sąd rozwodu z Pana winy, może nieść za sobą konsekwencje do końca życia. Musi bowiem zdać sobie Pan sprawę, że była żona posiada dozgonne roszczenie alimentacyjne bez względu na to, w jaki sposób klaruje się jej sytuacja materialno-bytowa.

Oczywiście wysokość świadczeń alimentacyjnych musi być adekwatna do Pana możliwości. Dlatego, jeśli od dnia orzeczenie alimentów na byłą żonę nastąpiła zmiana okoliczności uzasadniająca zdjęcie lub zmniejszenie obowiązku alimentacyjnego, warto złożyć odpowiedni, pozew licząc, że sąd orzeknie na Pana korzyść.

Jeśli nie ma Pan zarzutów do byłej żony, należy skupić się na przedstawieniu sądowi własnych problemów oraz potrzeb. Musi Pan spróbować wyjaśnić, iż wzrosły Pana potrzeby oraz że ma na swoim utrzymaniu nową rodzinę.

Na poparcie tych twierdzeń, musi Pan przedstawić sądowi odpowiednie dowody. Do pozwu należy załączyć zaświadczenie o dochodach, zestawienie stałych kosztów, rachunki za mieszkanie, raty kredytów itp.

Zasadnym będzie również opisanie sytuacji materialnej obecnej partnerki. Należy również wskazać, że Pana rodzina wkrótce się powiększy. Warto podać datę porodu oraz przygotować listę wydatków.

Dodam jeszcze, że jeśli zna Pan sytuację byłej żony i np. wie, że jest ona w nowym związku lub posiada odpowiednie dochody, pozwalające na stabilność finansową okoliczności te należy podnieść w treści pozwu.

Warto również skupić się na okolicznościach, którymi kierował się uprzednio sąd, orzekając alimenty na byłą żonę. Być może zaszły pewne zmiany, o których należy wspomnieć.

Proszę również zastanowić się nad powołaniem świadków np. obecnej partnerki lub innych bliskich osób, które znając Pana sytuację oraz sytuację byłej żony i mogą coś wnieść do sprawy.

Zdzisiek odpowiedział 3 miesiące temu

Złożyłem wniosek o uchylenie płacenia alimentów na byłą żonę, rozwód z mojej winy, czy mogę jej nie płacić już, bo minęło 7 lat? Zasądzono mi alimenty na byłą żonę w 2014 w kwocie 600 zł. Do dnia dzisiejszego mam wszystkie wpłaty udokumentowane.

Rok później odbyła się sprawa o podział majątku, biegły sądowy wycenił naszą nieruchomość na 422.000 zł. Po przyznaniu mi domu przez sąd miałem spłacić byłą żonę, więc to uczyniłem, ale w późniejszym okresie, ponieważ już komornik zajął moją nieruchomość po 6 miesiącach.

Pożyczyłem więc pieniądze od brata i ją spłaciłem w pełnej kwocie, czyli około 211.000 tys. zł. Teraz mam długi i obciążenia alimentami, nie stać mnie na wszystko, żyje skromnie i staram się wiązać koniec z końcem, gdzie jeszcze na dzień dzisiejszy nie spłaciłem brata żadną kwotą, czyli jestem zadłużony u niego i płacę alimenty na byłą żonę.

Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 2 miesiące temu

Witam serdecznie,

w pierwszej kolejności warto wskazać na przepis traktujący o obowiązki alimentacyjnym byłych małżonków. Art. 60 ustawy kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi:

§ 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Z powyżej cytowanej regulacji wynika, że jako małżonek uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa może Pan został obciążony obowiązkiem alimentacji dożywotnio, chyba że była żona wejdzie w nowy związek małżeński. Niemniej w razie zmiany okoliczności, może Pan starać się o zdjęcie obowiązku alimentacyjnego lub jego zmniejszenie.

Z uwagi na powyższe bardzo dobrze, że złożył Pan pozew o ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacji w stosunku do byłej żony. Jeśli sąd nie uwzględni wniosku w całości, być może uzyska Pan zmniejszenie alimentów. Niemniej, aby sąd orzekł zgodnie z Pana wnioskiem, trzeba powołać mocny materiał dowodowy.

W toku sprawy należy wskazać, że uległa zmianie Pan sytuacja majątkowa i że nie jest Pan w stanie podołać nałożonym obowiązkom alimentacyjnym wobec byłej żony. W uzasadnieniu pozwu należy opisać swoje trudności – brak dochodu, znaczne zobowiązania, w tym dług u brata, zajęcia komornicze i brak majątku oraz odnieść się do sytuacji żony, która otrzymała znaczącą spłatę.

Na poparcie podnoszonych okoliczności należy dołączyć dokumenty np. zaświadczenie o dochodach, umowy kredytowe, zestawienie ponoszonych kosztów. Może Pan również powołać świadków, którzy mają wiedzę na temat Pana sytuacji finansowej lub tego, jak materialnie radzi sobie pozwana.

Twoja odpowiedź