Wzięcie kredytu na siebie dla innej osoby i niespłacanie

Forum prawneKategoria: DługiWzięcie kredytu na siebie dla innej osoby i niespłacanie
UżytkownikUżytkownik zapytał 7 miesięcy temu

Witam. Chodzi o spłacanie kredytu za kogoś. Sprawa wygląda tak, że 1.5 roku temu wzięłam na siebie kredyt (niecałe 7 tys. zł) dla (obecnie) byłego narzeczonego. Przez rok nie było problemu ze spłatą, mimo naszego rozstania. Ale od ok. lutego b.r. nie mogę się od niego doprosić pieniędzy na poczet raty.

Jest to ok. 95 zł miesięcznie. Ja te raty spłacam, ale nie uśmiecha mi się robić to za niego… gdzieś wśród SMS z nim mam takie, z których wynika, że ten kredyt był brany na niego – mogę to potwierdzić SMS-ami.

Czy jest szansa to jakoś rozwiązać? czy kredyt zaciągnięty na siebie na prośbę innej osoby ja muszę spłacać?

Z góry dziękuję za poradę.

Pozdrawiam, Katarzyna

Imię:
Kasia

3 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 7 miesięcy temu

Witaj Kasiu!

Niestety nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości. Przede wszystkim dlatego, że musisz mieć świadomość, że to Ty, a nie Twój dawny narzeczony jesteś stroną umowy pożyczki.

Zatem to Ty odpowiadasz wobec banku za zapłatę całej kwoty. Jeżeli zaniechasz spłaty kolejnych rat, to tylko Ty na tym stracisz. Chodzi mi o negatywną historię w BIK, dodatkowe koszty i ewentualną egzekucję komorniczą. Na całe szczęście rata kredytu nie jest wielka, więc powinnaś dać sobie radę.

Jeżeli chodzi o odzyskanie pieniędzy od byłego chłopaka, zasadne będzie podjęcie odpowiednich kroków.
Przede wszystkim powinnaś przesłać mu przedsądowe wezwanie do zwrotu pożyczonej kwoty w wyznaczonym terminie np. 7 dni po upływie, którego wystąpisz do sądu z pozwem o zapłatę.

Piszesz, że na potwierdzenie pożyczki posiadasz wiadomości SMS. Najlepiej jednak gdybyś miała dodatkowe dowody np. potwierdzenie przelewu.

Dowodem w sprawie mogłoby być również oświadczenie o uznaniu długu lub ugoda w przedmiocie spłaty pożyczki.
Jeśli więc były chłopak po otrzymaniu wezwania do zapłaty, skontaktuje się z Tobą i będzie chciał zatrzymać Cię przed złożeniem pozwu do sądu, zasadnym będzie podpisanie odpowiedniej ugody.

Jeżeli Twój chłopak pomimo podjętych działań nie zechce zwrócić Ci pieniędzy i nie skontaktuje się z Tobą, to nie warto odkładać sprawy na później. Rozwiązaniem może być pozew w postępowaniu upominawczym, które rządzi się uproszczoną procedurą.

Być może sąd uwzględni Twoje roszczenie i wyda nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. A nawet jeśli Sąd uzna, że nakaz nie może zostać wydany z uwagi na brak uprawdopodobnienia istnienia zobowiązania, wyznaczy rozprawę, na której będzie mógł przeprowadzić dodatkowe dowody.

Masz narzędzia, żeby zmobilizować swojego dłużnika, musisz jednak podjąć odpowiednie kroki. Powodzenia!

AvatarLewy odpowiedział 4 miesiące temu

Problem tkwi, że wziąłem na siebie nie jeden kredyt w różnych bankach dla innej osoby, ona ich nie płaci tak, jak powinna. Mam jakąś szansę, żeby wszystkie moje kredyty dla tej osoby przeszły na nią w jeden cały? Proszę o pomoc, jestem młodym chłopakiem, przed którym całe życie, które właśnie się zawaliło, mam szanse na drodze prawnej?

AvatarDorota Mielcarek odpowiedział 4 miesiące temu

Witam. Mieszkałam kiedyś z mamą, wzięłam dla niej pożyczkę, ona ją regularnie spłacała, z czasem dostałam SMS, że mam zadłużenie 3496,53 zł. Moja mama przestała spłacać tę pożyczkę, nie informując mnie o tym. Ja jestem samotnie wychowującą dziecko kobietą, której nie stać na spłacenie takiej kwoty od razu. Jak mam to spłacić w jakiś ratach? pozdrawiam Dorota Mielcarek

Twoja odpowiedź