Zadłużone mieszkanie ze spółki kopalnianej – co robić?

Forum prawneKategoria: DługiZadłużone mieszkanie ze spółki kopalnianej – co robić?
AvatarWiki2006 zapytał 1 miesiąc temu

W 2007 roku wyjechałam do Anglii, gdzie mieszkam do dziś. Miałam mieszkanie ze spółki kopalnianej.

Kiedy wyjeżdżałam, byłam młoda i głupia i zostawiłam to mieszkanie znajomym bez uregulowania spraw, że oni tam będą mieszkać, więc mieszkanie dalej było na mnie.

Wczoraj przyszła informacja z sądu, a właściwie od komornika sądowego, że mieszkanie było zadłużone i mam spłacić prawie 5 tys. Ja w 2013 roku zameldowałam się w Polsce, ale w domu rodzinnym w innej miejscowości.

Czy takie zadłużenia nie są przedawnienie?

Nie stać mnie na spłatę tego długu.

1 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 1 miesiąc temu

Witam,

z informacji, jakie podajesz, wynika, że doszło do porzucenia mieszkania. Ze spółdzielnią, czy raczej spółką kopalnianą łączyła Cię umowa najmu, której nie wypowiedziałeś. Zapewne doszło do rozwiązania umowy najmu, kiedy spółka otrzymała informację, że mieszkanie jest porzucone lub zadłużone.

Jeśli jest taka możliwość, sprawę warto wyjaśniać u źródła, czyli kontaktując się z właścicielem mieszkania, żądając jednocześnie, by zatrzymał niesłuszną egzekucję, w przeciwnym razie złożysz wniosek do sądu o uchylenie tytułu wykonawczego.

To, co mogę powiedzieć o egzekucji komorniczej, to nie wiemy, czy dotyczy przedawnionej należności, bowiem nie wskazujesz dat wydania przez sąd orzeczeń w sprawie.

To one będą wiążące do wyliczenia terminu przedawnienia. Niemniej jednak należy brać też pod uwagę zmiany przepisów, które miały miejsce w ostatnich latach, w terminach przedawnienia roszczeń, w nałożeniu na sąd obowiązku badania z urzędu czy nie doszło do przedawnienia oraz badaniu przez komornika, czy wierzyciel nie domaga się ściągnięcia przedawnionej należności.

I właśnie z powyższego wynikać może, że nakaz zapłaty/wyrok został wydany jeszcze przed 2018 roku, kiedy sąd nie analizował przedawnienia roszczenia z urzędu. Jeśli tak było, to komornik może dziś prowadzić egzekucję, od której Ty jednak możesz się uchylić.

Skoro nie mieszkałaś w Polsce w dacie orzekania przez sąd obowiązku zapłaty i o sprawie nie wiedziałaś, możesz skutecznie zablokować egzekucję, składając zażalenie na postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności na nakaz zapłaty lub wyrok, w którym sąd zobowiązał Cię do zapłaty starego czynszu.

Pamiętaj, że termin na złożenie zażalenia wynosi jedynie 7 dni od dnia powzięcia informacji o wszczęciu egzekucji.

W zażaleniu należy podnieść zarzut braku doręczenia pozwu o zapłatę, wskazując, że od (…) roku nie mieszkasz w Polsce, a spółdzielnia posługiwała się nieaktualnym adresem. Oraz ubocznie należy podnieść zarzut przedawnienia roszczenia, wskazując, że długi czynszowe przedawniają się z upływem lat 3 od daty wymagalności.

Do sprawy należy wskazać pełnomocnika do doręczeń w Polsce, czyli osobę, która będzie mogła odbierać dla Ciebie korespondencję oraz załączyć dokumenty potwierdzające fakt opuszczenia Polski wiele lat temu – np. umowy najmu mieszkania w nowym kraju, czy umowy o pracę.

Myślę, że masz duże szanse, by sąd uchylił wydane wobec Ciebie orzeczenia.

Powodzenia!

Twoja odpowiedź