Zwrot nienależnie pobranych pieniędzy przez komornika

Kategoria: KomornikZwrot nienależnie pobranych pieniędzy przez komornika
Małgorzata zapytał 3 miesiące temu

Witam! chodzi o zwrot nienależnie pobranych pieniędzy przez komornika, a dokładniej: jak odzyskać nie słusznie zabrane alimenty z konta? zostały zabrane alimenty przysyłane z Norwegii na konto osobiste, gdzie nie było wzmianki w języku polskim, że są to alimenty. Był wykonany kontakt z komornikiem, który zrzucił winę na bank. Moje pytanie brzmi – jak odzyskać pieniądze od komornika? Pozdrawiam.

1 odpowiedzi
Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 3 miesiące temu

Witam serdecznie,

oczywiście komornikowi będzie najprościej zrzucić winę na bank i miałaby on słuszność, gdybyś zadbała o poinformowanie banku, że pieniądze, które trafią na zajęte przez komornika konto, są zwolnione spod egzekucji, bowiem stanowią świadczenie alimentacyjne.

Niemniej samo zgłoszenie tej okoliczności to za mało, ponieważ aby bank zwiększył saldo wolne spod zajęcia o świadczenie alimentacyjne, wcześniej zażądałby dostarczenia odpisu wyroku zasądzającego na alimenty.

Skoro formalności nie zostały zachowane, bank zablokował, a następnie przekazał komornikowi pieniądze z alimentów. W tym momencie nic już w banku nie zrobisz i żadna reklamacja nie pomoże.

Zasadnym będzie jednak złożenie do komornika wniosku o zwrot niesłusznie zajętych pieniędzy. W treści wniosku należy podać, że kwota która trafiła na zajęte konto, to alimenty na dzieci, które mocą ustawy wolne są spod zajęcia. Wzór wniosku pobierzesz poniżej:

Wniosek do komornika o zwrot pieniędzy wzór

Jeśli komornik nadal będzie „oporny” i nie dokona zwrotu, zasadne będzie złożenie skargi na czynność komornika.

Skarga na czynności komornika wzór

Na koniec zaznaczę, że do wniosku o zwrot zajętych kwot załączyć należy odpis wyroku alimentacyjnego lub ugody, a dla zabezpieczenia pieniędzy na przyszłość, należy dochować formalności w banku, pamiętając jednocześnie, by kolejne przelewy alimentów zostały prawidłowo zatytułowane.

Twoja odpowiedź