Jednym z najważniejszych działań i nawyków w procesie wychodzenia z długów, jest planowanie.  Dzisiejsza wskazówka jak wyjść z długów, jest do zastosowania natychmiast i jest ściśle związana właśnie z planowaniem budżetu domowego.

Planowanie budżetu

Nawet jeśli nie jesteś moim stałym czytelnikiem to i tak na pewno wiesz, że wyjście z długów wymaga od Ciebie planowania domowego budżetu. Musisz spisać swoje co miesięczne wydatki, sprawdzić, co możesz „wyciąć”, okroić, a  co musi pozostać niezmienione.

Bardzo ważne, aby planować budżet realistycznie. Niewskazane jest ani nadmierny optymizm co do umiejętności oszczędzania, ani dodawanie dużych marginesów na plus. Pętla zadłużenia to taki moment, kiedy wszystko musi być zapięte na ostatni guzik, koniec z rozrzutnością. Ważne jednak, aby naprawdę zaplanować z głową, ponieważ w oparciu o budżet przygotowujemy plan spłaty długów.

Jeśli zaplanujesz za mało – znowu trzeba będzie łgać wierzycielom. Planowanie na bogato to tylko dowód, że ciągle nie dotarła do Ciebie prawda o Twojej sytuacji.

Jak wyjść z długów planując budżet domowy?

Załóżmy, że w budżecie realistycznie przewidujesz ok. 150 złotych miesięcznie powiedzmy na wyjście z dzieckiem do kina. W tę kwotę wliczony jest też popcorn, napój czy inna przekąska. Oczywiście można powiedzieć, że dłużnik nie powinien pozwalać sobie na takie luksusy, ale my jesteśmy realistami i wiemy, jak bardzo ciąży nam, rodzicom poczucie winy, że „ciągniemy dzieci razem z nami na dno”.

Wyobraź sobie teraz sytuację, w której udaje Ci się oszczędzić nieco pieniędzy podczas takiego wyjścia.  Może mniejsza porcja popcornu? Może wcale, może po prostu jakieś tańsze ciasteczko? A może zamiast napoju, przyniesiona ze sobą woda? (wiem, kina nie lubią wnoszenia własnego jedzenia, ale hej, nikt Ci nie zabroni mieć ze sobą zawsze butelki wody – to bardzo zdrowy zwyczaj).

Albo inna sytuacja. W Twoim budżecie jest konkretna kwota na środki czystości. Sprawdź, czy nie udałoby się kupić czegoś tańszego, niż Twoja sprawdzona ulubiona marka. Wiem, że czasem ciężko jest zrezygnować z ulubionego produktu – nic gorzej nie denerwuje niż niedoprane ciuchy, czy podłoga, na której widać smugi mimo mycia. Jednak sytuacja finansowa czasami zmusza do eksperymentów.

Następnym razem, gdy wybierzesz się na zakupy po środki czystości, spróbuj wybrać tańsze odpowiedniki. Moim zdaniem sklepowe marki są często bardzo dobre. Osobiście bardzo lubię wszystkie Rossmanowe produkty, a są one tańsze niż ich „markowe” odpowiedniki.

Kamyczek do kamyczka

Każda z kwot, którą uda Ci się zaoszczędzić w stosunku do budżetu, który zaplanowałaś, to po pierwsze Twój wielki sukces, powód do poczucia satysfakcji, a po drugie, kolejny kamyczek w drodze z dołka do góry.

Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze możesz wpłacać na konto wierzycieli, lub dzielić między siebie (tzw. pieniądze na czarną godzinę) i wierzycieli.

Nawet z najgłębszej studni uda się wyjść, jeśli będziemy do niej co jakiś czas wrzucać kamień. W końcu staniemy na tej górze kamieni i zobaczymy światło.

  100 chorób wywoływanych przez długi, czyli jak wyjść z długów żywym.
  Egzekucja komornicza czy Tsunami, czyli co może komornik!
  Krajobraz finansów poety
  Jak wyjść z długów, czyli 7 etapów wychodzenia z zadłużenia – część 2
  Podsumowanie ZA ROK BEZ DŁUGÓW - życie pisze różne scenariusze.
Udostępnień 0