Dzień dobry, w ubiegłym roku matka 2 moich dzieci wystąpiła do sądu o alimenty, zwolniła się z pracy korzystając z likwidacji stanowiska kierownika, jakie piastowała. Mając status samotnie wychowującej dzieci, była przez zakład pracy chroniona i dostała propozycję pracy na innym stanowisku, ale nie przyjęła jej biorąc dość wysoka odprawę pieniężną. Wcześniej przez prawie 18 lat płaciłem pieniądze w uzgodnionych kwotach, poza tym kupowałem dzieciom dużo rzeczy (zabawki, ubrania), zabierałem je na ferie, wakacje, weekendy.

W 2005 roku kupiłem mieszkanie, myśląc o założeniu rodziny, wziąłem na nie kredyt, mieszkanie było nowe i wykończenie zajęło mi kilka lat, tym bardziej że osoba ta od momentu zakupu, praktycznie nie odzywała się do mnie, nie utrzymywała żadnych kontaktów.

Nie uprzedzając mnie zupełnie, wystąpiła po tylu latach do sądu, który na mocy zawartej ugody zasądził 1800 zł alimentów, co przy kredytach jakie posiadam praktycznie pozbawiło mnie środków do życia (mieszkanie udało mi się sprzedać w 2015 roku, po 5 latach nieudanych prób sprzedaży), więc kredyt mieszkaniowy spłaciłem.

Chciałem spłacić zadłużenie pozostałe, szukałem najlepszych kredytów na rynku (pracuje od 27 lat w banku, więc tematyka jest mi b.dobrze znana), po sprzedaży mieszkania przez krótki okres było dobrze (miałem kontakt z dziećmi i ich matką i perspektywę spłaty, chciałem to zrobić w możliwie krótkim okresie-niestety nie udało mi się.

Córka zachorowała na anoreksje obecnie ma bulimie i znowu matka przestała rozmawiać ze mną, praktycznie cokolwiek mogłem dowiedzieć się od chorego dziecka (np że jest w szpitalu).

Obecnie kontakty są bardzo ograniczone, na przestrzeni tych kilku lat znalazłem optymalne kredyty, raczej nie dostępne dla przeciętnej osoby, zawsze bezpośrednio dawałem dzieciom środki finansowe z okazji urodzin, dnia dziecka etc, również w postaci bonów, na zakupy w sklepach, ale matce wpłacałem realne dla mnie kwoty, tj 800/1000 zł, plus telefony dzieci.

Obecnie po zasądzeniu takich alimentów i wysłaniu do mojego zakładu pracy (mam potrącenia z poborów i praktyczne straciłem zdolność kredytowa, poza tym, w listopadzie i grudniu wpadam w 32% próg podatkowy-alimenty potrącane mam od listopada) i moja sytuacja uległa radykalnemu pogorszeniu.

Zawiesiłem 3 raty 1 kredytu, wcześniej nie robiłem tego. Nie widzę zatem w dłuższej perspektywie możliwości finansowania tego wszystkiego, zaczynam pożyczyć pieniądze od rodziny, znajomych, do tej pory byłem solidnym kredytobiorcą (wysoka punktacja w BIK).

Zaczynam myśleć o upadłości konsumenckiej, nabawiłem się depresji, mogę mieć kłopoty w pracy (już je zaczynam mieć, pracuje w komórce audytu, więc muszę być nieskazitelny). Dużo czytam o upadłości konsumenckiej, planowane są zmiany w tym roku, w kierunku dalszej liberalizacji, czy coś wiadomo kiedy nowelizacja wejdzie w życie?


Ogłoszenie upadłości konsumenckiej

Czasami bardzo ciężko czyta się maile które do mnie wysyłacie. Problemy finansowe które Cię dotknęły, z pewnością wpływają na Twoje życie od strony finansowej i mentalnej.

Taki „klincz” nie prowadzi do niczego dobrego, myślę, że ogłoszenie upadłości konsumenckiej to było by jakieś rozwiązanie, jednak tak jak Ty, wiem to samo, że nowelizacja utknęła w sejmie i trzeba czekać.

Śledzę takie rzeczy na okrągło i niewiele więcej mogę powiedzieć co Ty sam… Zamieszczam poniżej wypowiedź prawnika: (wątek z listopada 2017)

nowelizacja-ustawy-o-upadłości-konsumenckiej

Nowelizacja ustawy o upadłości konsumenckiej

„niektórzy dłużnicy powinni zastanowić się nad złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej jeszcze w obecnym stanie prawnym. Planowane zmiany przewidują bowiem dodatkowe przesłanki oddalenia wniosku o upadłość konsumencką. W razie wprowadzenia ich w życie wniosek o upadłość konsumencką będzie mógł zostać oddalony przez sąd, jeżeli nie wcześniej niż w okresie dziesięciu lat przed dniem jego zgłoszenia:

  1. wobec dłużnika prawomocnie orzeczono zakaz prowadzenia działalności gospodarczej;
  2. dłużnik został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w przepisach art. 300, art. 301 lub art. 302 Kodeksu karnego lub art. 586 Kodeksu spółek handlowych.

Upadłość konsumencka – jakie zmiany mają nadejść?

problemy-finansowe-upadłość-konsumencka

Jak i kiedy ogłosić upadłość konsumencką?!

Po nowelizacji ustawy o upadłości konsumenckiej, sąd będzie mógł od razu umorzyć długi upadłego bez ustalania planu spłaty zadłużenia.

  • Aby jednak do tego doszło, sąd musi ustalić, że dłużnik nie posiada żadnego znacznego majątku, którego wyprzedaż mogłaby pozwolić na spłatę wierzycieli.
  • Sąd musi upewnić się również, czy upadły (dłużnik), nie dokonał jakichkolwiek czynności prawnych bezskutecznych, celem ukrycia majątku.
  • Sąd zbada także osobistą sytuację upadłego (dłużnika), aby upewnić się, że upadły nie jest w stanie spłacić swoich długów w żaden sposób.

Tymczasowy nadzorca sądowy

Sąd upadłościowy będzie także mógł ustanowić tymczasowego nadzorcę sądowego, do którego obowiązków należeć będą:

  1. Badanie źródła oraz wysokości przychodów.
  2. Szukanie majątku upadłego.
  3. Sprawdzanie czy dłużnik dokonał jakichkolwiek czynności prawnych na szkodę swoich wierzycieli.
  4. Badanie miesięcznych wydatków na utrzymanie samego dłużnika, oraz domowników.
  5. Sprawdzanie czynności prawnych bezskutecznych.

Od autora

Chciałabym jeszcze na koniec dać Ci sił do dalszej walki o swoje życie. Mam nadzieję, że poskładasz wreszcie swoje życie do kupy i na nowo zaczniesz cieszyć każdym dniem. Problemy finansowe nękają większą część społeczeństwa, każdy musi sobie jakoś poradzić. To się tyczy również Ciebie! ;-) Ja i czytelnicy bloga trzymamy za Ciebie mocno kciuki!

[0]
możesz dodać do koszyka kolejny formularz lub przejść do finalizacji transakcji
0.00 zł Zapłać

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!
4 Udostępnień