Firma windykacyjna Best przejęła dług od firmy T-Mobile

Forum prawneKategoria: DługiFirma windykacyjna Best przejęła dług od firmy T-Mobile
AvatarMonika G. zapytał 8 miesięcy temu

Dzień dobry,

Dostałam wezwanie od komornika na stawienie się do sądu w sprawie jakiegoś długu. Przed wezwaniem nie miałam żadnej korespondencji w sprawie żadnego zadłużenia. Dowiedziałam się od recepcji w kancelarii prawnej, że firma windykacyjna Best przejęła rzekomy dług od firmy T-Mobile. Od 14 lat mieszkam za granicą i moja rodzina dostarczała wszelką korespondencję do mnie, jak coś przyszło na adres, pod którym mieszkałam w Polsce.

Więc to pierwszy raz kiedy dostaje jakiekolwiek pismo i to od razu do sądu. Wyjeżdżając z Polski w 2006, zostawiłam mój abonament telefoniczny mojej mamie i płaciłam jej wszystkie raty do momentu skończenia umowy. Mam umarła w 2016 i zawsze informowała mnie o jakiekolwiek korespondencji, która przychodziła do mnie. Nie bardzo wiem, o co chodzi, bo od 14 lat żadnego pisma o zadłużeniu a tu teraz sprawa w sadzie.

Nie bardzo też znam się na prawie polskim, więc nie wiem, jak to wszystko działa. Nurtują mnie pytania: dlaczego mam jakieś zadłużenie jak spłaciłam abonament do końca umowy, czy oprócz spłaty coś powinno być jeszcze zrobione? Na jakiej podstawie mogę się dowiedzieć, o co chodzi. Przejrzałam też strony, żeby dowiedzieć się o firmie Best i znalazłam mnóstwo postów o niesłusznym ściąganiu długów przez tą firmą i żeby nie podawać im żadnych danych. Nie bardzo wiem, do kogo mogę się zwrócić, żeby dowiedzieć się w tej sprawie i nie być ofiarą jakiegoś skanu.

Komornik nie może mi nic powiedzieć, a nie wiem, czy ufać tej firmie też ze względu na mnóstwo użytkowników, których tą firmą niesłusznie nękała. W sumie nawet nie wiem, od czego zacząć, gdyż już nie mieszkam w Polsce i nie mam możliwości stawić się w sadzie w tym okresie. A jeśli będę musiała stawić się do sądu, to jak mam to rozwikłać skoro nie mam żadnej korespondencji o tych rzekomych długach ani od firmy T-Mobile, ani od firmy Best. Nawet jednego listu.

Bardzo prosiłabym o poradę, jakie mam prawa i co powinnam zrobić w tej sytuacji. Przez całe moje życie niby nie miałam takiej sytuacji, nawet nigdy nie spóźniłam się z żadną opłatą. Jestem osobą, która dwa razy wszystko sprawdza i załatwia wszystko jak potrzeba. Czy jest jeszcze jakaś opcja, żeby sprawdzić moją historię kredytową w Polsce?

Proszę o pomoc w tej sytuacji.

Z poważaniem
Monika G.

5 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 8 miesięcy temu

Pani Moniko,

najłatwiej byłoby zatrudnić prawnika na miejscu (adwokat lub radca prawny), który mając Pani pełnomocnictwo, mógłby dotrzeć do szczegółów sprawy. Ja na odległość i bez dokumentów nie jestem w stanie Pani pomóc.

Jednakże muszę napisać, że zastanawia mnie, dlaczego sprawa jest już u komornika. Bo jeśli jakieś zadłużenie trafiło do przymusowej egzekucji, to musiało wcześniej oprzeć się o sąd.

Zatem na Pani poprzedni adres – prawdopodobnie adres mamy, przychodziła korespondencja sądowa, a Pani nikt o tym fakcie nie poinformował.

Niemniej jednak prawnik jest Pani potrzebny, bowiem uważam, że sprawę dla się szybko zakończyć – skoro od 14 lat mieszka Pani poza Polską, to zgodnie z regulacjami kodeksu postępowania cywilnego sądy polskie nie mają właściwości, by zajmować się Pani ewentualnymi długami.

Brak zamieszkania w Polsce skutkuje brakiem właściwości sądów Polskich do rozpoznania sprawy. Jeśli korespondencja wróciłaby do sądu z adnotacją listonosza, że adresat nie mieszka w Polsce, sąd odrzuciłby pozew.

Dlatego, tak jak napisałam na wstępie, należy zatrudnić prawnika, który zajmie się sprawą, składając powództwo przeciwegzekucyjne.

Proponuje szukać prawnika z miejscowości, w której Pani mieszkała w Polsce, tak by miał dostęp do właściwego sądu.

Pozdrawia i życzę powodzenia!

AvatarJanusz odpowiedział 7 miesięcy temu

Mam zadłużenie w T mobile z 1998 r. Dług w 2017 wykupiła firma Best. Dwa miesiące temu komornik zabrał mi 5 tys. Zadłużenie wynosiło 3,500. Firma Best domaga się jeszcze prawie 12 tysięcy. Czy mam podpisać ugodę, czy mogę w jakiś sposób uniknąć spłaty moim zdaniem przedawnionego zadłużenia? Czy jest to zgodne z prawem?

Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 7 miesięcy temu

Witam serdecznie,

wydaje mi się, że skoro komornik wszczął postępowanie, to należność główna nie uległa przedawnieniu. W obecnym stanie prawnym komornicy z urzędu zobowiązani są badać zasadność wniosku egzekucyjnego właśnie pod kątem przedawnienia należności. Należy więc sięgnąć pamięcią wstecz i przypomnieć sobie, czy w przeszłości, a przynajmniej w ostatnich kilku latach nie były prowadzone nieskuteczne postępowania egzekucyjne, które przerwały bieg terminu przedawnienia roszczenia.

Niemniej jednak ja “czepiłaby się” innej kwestii niż przedawnienie. A mianowicie zasadności dochodzenia dodatkowych kosztów w kwocie 12 000 zł. Przy należności głównej opiewającej na 3 500 zł oraz odsetkach za ostatnie 3 lata, kosztach postępowania egzekucyjnego i wynagrodzeniu pełnomocnika moim zdaniem kwota do ściągnięcia nie powinna być wyższa niż 7 000 – 8 000 zł.

Radzę przejrzeć korespondencję od komornika i przeanalizować dochodzone kwoty. Takie zestawienie powinno się znaleźć w postanowieniu komornika o wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Jeśli dochodzone kwoty nie będą jasne można złożyć wniosek o objęcie nadzorem prowadzone postępowanie egzekucyjne. Przedmiotowy wniosek kieruje się do Sądu Rejonowego, przy którym działa komornika.

Natomiast w kwestii ugody, to będzie ona zasadna, jeśli wierzyciel obniży swoje żądanie i zgodzi się na cofnięcie wniosku egzekucyjnego. Postępowanie egzekucyjne jest bardzo kosztowne dla dłużnika dlatego, jeśli istnieje możliwość zawarcia porozumienia, to należy z takiej szansy skorzystać.

Avatarrudzik64 odpowiedział 3 miesiące temu

Miałam dług w telefonii komórkowej, ok. 900 zł, to był rok 2008, w 2011 roku został wydany nakaz zapłaty na ok. 1500 zł, sprawa trafiła do komornika już po przejęciu długu przez firmę Best, niestety komornik nie miał z czego ściągnąć długu i oddał sprawę.

W 2020 roku następny komornik zajął mi konto i wypłatę, po rozmowie telefonicznej dowiedziałam się, że to dług z windykacji Best i spłaciłam 2299 zł, otrzymałam list od komornika, że należność została spłacona, był to wrzesień.

Pod koniec grudnia dostałam e-maila od firmy Best, że mam dług do spłaty ok. 1200 zł nr. sprawy ten sam i oczywiście zaczyna się od nowa: telefony kilka razy dziennie, dowiedziałam się, że oni nie dali do ściągnięcia komornikowi całego długu i że będą znów występować do sądu o resztę długu jeśli im natomiast nie spłacę, proszę o radę co robić dalej i czy taka sytuacja jest w ogóle możliwa.

Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 3 miesiące temu

Witam serdecznie,

sprawę należy dokładnie wyjaśnić, pytając wierzyciela, o jaką teraz należność chodzi. Być może do egzekucji trafiła jedynie kwota wynikająca z wystawionego w 2011 roku nakazu zapłaty.

Komornikowi udało się wyegzekwować całą należność wraz z odsetkami i kosztami zastępstwa w egzekucji. Dlatego przedmiotowe postępowanie zostało umorzone.

Następnie wierzyciel mógł dopatrzeć się, że przysługuje mu jeszcze inne roszczenie. Mogą to być np. koszty zastępstwa procesowego w sprawie o nadanie klauzuli wykonalności po przejściu uprawnień, czyli po odkupieniu długu przez obecną firmę.

Niemniej jednak kwota, jakiej dziś żąda windykacja Best – nie jest mała, dlatego przed podjęciem decyzji o spłacie, radzę szczegółowo ustalić jej pochodzenie. Jeśli będziesz wiedzieć, z jakiego tytułu jest przedmiotowa należność, będziemy mogli zastanawiać się nad zasadnością jej spłaty.

Pod uwagę można będzie wziąć również wniosek o umorzenie zadłużenia lub rozłożenie płatności na raty.

Dodam jeszcze, że warto zająć się sprawą długu, nim trafi ona do sądu. Bo jeśli wierzyciel jest zdeterminowany, niebawem złoży pozew, co może wiązać się dla Ciebie z kolejnymi kosztami.

Twoja odpowiedź