Życie z długami nie jest łatwe, pełne lęku, wyrzutów sumienia i momentów kompletnej bezradności. Jeśli dorzucić do kompletu samotne macierzyństwo (99,99% samotnych rodziców, którzy do mnie piszą to jednak kobiety), życie może stać się koszmarem. Zostajemy same z wielu powodów, często są to właśnie finanse. Równie często ze względu na finanse tkwimy w toksycznym związku, bojąc się, że sobie nie poradzimy w pojedynkę.

Z tego powodu zaczynam dziś cykl artykułów skierowanych do samotnych rodziców, głównie matek. Mam w tym 14 letnie doświadczenie, którym chętnie się podzielę. Jak dać sobie radę w pojedynkę i jak być szczęśliwą i bezpieczną finansowo mamą, jak zarabiać pieniądze, nie zaniedbując rodziny, czy dotychczasowej pracy.

Osobiście popełniłam na tym polu wiele błędów. Nikt z nas nie dostał instrukcji życia, życia w pojedynkę tym bardziej.  Czasem jednak wydaje się, że samotni rodzice, samotne mamy, dodatkowo utrudniają sobie życie.

Codziennie staczałam bój o szczęśliwe dzieciństwo mojej córki i powoli stawałam się mistrzem w grze o nazwie „samotna mama”.

Samotne macierzyństwo to walka – wyczerpujący i niekończący się cykl płaczących dzieci, złych ocen przynoszonych ze szkoły, wizyt u lekarza i szaleńczej jazdy przez miasto, aby odebrać ze szkoły chore dziecko.

Czujemy, że nigdy nie mamy wystarczająco energii, czasu i pieniędzy. Czasem jednak popadamy w przesadę i robimy z tej walki naszą zaletę, coś co nas wyróżnia „hej popatrz jak sobie daję radę. I to wszystko sama!”.

8 sposobów, aby życie było łatwiejsze, czyli mądra samotna mama.

  1. Ograniczenie ilości aktywności – pragniemy dla naszych dzieci wszystkiego, co najlepsze, naukowcy bombardują nas informacjami, jak to aktywności wpływają na rozwój dziecka. Skąd jednak czerpać energię i co zrobić, gdy portfel świeci pustkami? Tenis, basen, jazda konna, balet, rysunki, ceramika. A tu brak na buty, na kostium, rakietę i inne akcesoria. Porozmawiaj szczerze z dziećmi, wybierz jedną aktywność na jedno dziecko. Szczęśliwa mama, szczęśliwe dziecko, szczęśliwy portfel.
  2. Nie wydawaj fortuny na przyjęcia – Dlaczego uważasz, że aby być dobrą mamą musisz wydać całą pensję na przyjęcie urodzinowe? Te cateringi, zabawy, animatorzy. Nigdy tego nie rozumiałam, to samo z wystawnymi przyjęciami komunijnymi. Dzieci szybko zapominają, naprawdę nie warto się zabijać, aby wydać fortunę na te parę godzin.
  3. Nie zadręczaj się – samotni rodzice mają tendencję do zamartwiania się. W najgorszych okresach moich długów bywały momenty, że cały dzień zamiast pracować, zamartwiałam się tym, na co i tak najczęściej nie miałam wpływu. Nie twórz scenariuszy „a co jeśli”, nie wymyślaj historii, które Cię przerażają. Jeśli możesz coś zrobić, to zrób, a jeśli nie masz na coś wpływu – odpuść sobie.
  4. Ćwicz, wszędzie! – aktywność fizyczna na świetna motywacja i dawka energii, dlatego korzystaj z każdej okazji – wchodzenie po schodach, szybki spacer, czy też 20 – 30 minut zanim się dzieci obudzą, lub jak już pójdą spać. Ćwiczenia dają też poczucie kontroli i sprawczości, nie pozwalają Ci zapominać o sobie, wzmacniają poczucie, że Ty też jesteś ważna.
  5. Nie porównuj się do Nowaków – na miłość boską, nie staraj się nadążać za małżeństwami! Ich nowe zabawki i zagraniczne wakacje mogą skrywać za sobą ogromne długi – przecież wiesz o tym! Nigdy nie wiadomo, co dzieje się w życiu innych ludzi, a porównywanie się bywa zabójcze. Pamiętam jak cierpiałam, gdy moja córka oglądała zdjęcia z wakacji, jakie pokazywali, czy publikowali jej znajomi. W środku cierpiałam męki okrutne. Z czasem przyjęłam do wiadomości, co się kryje pod większością tych zdjęć: narkotyki, bicie, pozbawienie uwagi rodziców. Bądź rozsądna, niech Twoje pieniądze służą Tobie a nie ścigają się z Nowakami.
  6. Dozuj atrakcje – nie traktuj wyjścia do kina, czy na lody jako Twojego obowiązku, czegoś oczywistego albo sposobu, aby dzieci przestały się kłócić. Niech wyjścia będą nagrodą, czymś wyjątkowym – nie staną się nudną rutyną, czy nagradzaniem nawet złego zachowania dzieci, a Twój portfel będzie Ci wdzięczny.
  7. Nie przesadzaj z gratyfikacją – oczywiście, ciężko pracujesz i należy Ci się nagroda. Staraj się jednak doceniać drobiazgi, szczęśliwe momenty, zamiast szukać natychmiastowej gratyfikacji w postaci butów, czy kosmetyku, na który tak naprawdę Cię nie stać. To jest pustoszący cykl dążenia do samozadowolenia, który zrujnował już niejednego samotnego rodzica.
  8. Schowaj dumę w buty – samodzielności, samotne wychowanie dziecka / dzieci, bywa bardzo trudne i czasem niemożliwe. Przychodzi taki moment, że potrzebujesz pomocy. Stwórz „system wsparcia”. Korzystaj z pomocy, zniżek, możliwości. Nie zgrywaj superwoman. Musisz wiedzieć, kiedy trzeba poprosić lub sięgnąć po oferowaną pomoc. Nie wstydź się. Chodzi o Twoje dzieci.

Wiem, że te rady mogą się wydawać proste i nic nieznaczące. Z perspektywy czasu widzę, że właśnie te drobiazgi miały największy wpływ na moją satysfakcję z macierzyństwa oraz ilość energii, którą mogłam poświęcić na walkę z długami.

  Długi siedzą w głowie - przestań karmić potwora!
  7 milowych kroków, które pomogą wyjść z długów!
  Samotna matka - 3 wskazówki, które uratują Twoje FINANSE!
  Dłużnik - czyli zombie są wśród nas?
  Kim jesteś, czyli o tym, kto odwiedza tego bloga!
Udostępnień 0