witam, mam 1 kredyt w banku i kilka pozabankowych, nie spóźniam się z ratami, ale mam 3 chwilówki i mam problem już, żaden bank nie chce mi dać kredytu konsolidacyjnego, mimo ze mam umowę o prace i zlecenie łącznie mam dochody ok 3.000-5.000 /mies, pomocy co mam zrobić w sumie mam ok 25 tys zł. długów.

A dlaczego chcesz starać się w ogóle ten kredyt konsolidacyjny? skoro nie spóźniasz się z ratami za kredyt i chwilówki, to wydaje mi się, że nie ma sensu się na niego decydować…

kredyt-konsolidacyjny-na-spłatę-długów

Kredyt na konsolidację zadłużenia, najczęściej ludzie decydują się, gdy nie dopina im się budżet domowy, czyli kiedy nie starcza pieniędzy na zapłacenie wszystkich rat kredytów i pożyczek.

Zapewne banki nie chcą udzielić Ci tego kredytu, bo pomimo całkiem niezłych dochodów, widzą w BIK-u, że masz kilka chwilówek. Dla wielu banków,  posiadanie chwilówek to przeszkoda w udzieleniu kredytu.

Poza tym, kredyt konsolidacyjny wcale nie jest tani, bo bank udzielając go Tobie, wydłuży okres spłaty kredytu na taki okres, aby odpowiadała Ci wysokość raty. A każde wydłużenie kredytu w czasie, to dodatkowe koszty które poniesiesz w czasie.

Bowiem, im dłuższy okres spłaty kredytu, tym więcej odsetek zapłacisz bankowi.

Moja rada jest taka, abyś nie decydowała się na wzięcie kredytu konsolidacyjnego, bo zaciągasz kolejny wcale nie tani dług. Skup się na spłacaniu chwilówek które masz, bo kwota 25.000 zł to nie takie tam byle co…

Żeby zminimalizować wszelkie dodatkowe koszty chwilówek, stwórz listę swoich wszystkich długów i ułóż je od najdroższego długu (chwilówka z największym RRSO), do najtańszego (najmniejsze RRSO).

lista-długów

Lista długów

Zacznij teraz spłacać i nadpłacać chwilówkę najdroższą, z największym RRSO, następna w kolejności będzie druga najdroższa chwilówka na liście itd. Tym sposobem szybko pozbędziesz się najdroższych długów i krok po kroku będziesz wychodzić z zadłużenia (przepiękne uczucie kiedy wiesz, że uwalniasz się z kajdan zadłużenia…).

Chyba, że międzyczasie zaciągniesz kolejną chwilówkę? ale po co to w ogóle robić, skoro Twoje dochody nie są małe? myślę, że przy takich dochodach, spokojnie powinnaś poradzić sobie z zarządzaniem budżetem domowym. Tak naprawdę nie potrzebujesz ani pożyczek, ani chwilówek, ani kredytów.

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Udostępnień 0