Jak uchronić mieszkanie (i rodzinę) przed egzekucjami?

Kategoria: DługiJak uchronić mieszkanie (i rodzinę) przed egzekucjami?
Barłomiej zapytał 2 lata temu

Witam serdecznie!

Prowadziłem firmę 7 lat, która z przyczyn niezależnych ode mnie została zamknięta z dnia na dzień (działalność jako forma jest jeszcze aktywna w drugiej branży, ale tam zyski równoważą straty). Przez te 7 lat były okresy lepsze, ale też i gorsze.

Tym razem już w pełni ode mnie zależnie popadłem w ogromne długi – aktualnie ZUS, który przychylił się do prośby płatności ratalnej, Urząd Skarbowy, który zablokował mi konta, a przed świętami wysłał pismo do pracodawcy o zajęcie wynagrodzenia, bank, w którym wziąłem kredyt „na ratunek”, a teraz nie jestem w stanie go spłacić – prosiłem bank o restrukturyzację (umowa kredytowa została już rozwiązana), kazali mi wpłacić jednorazowo 15.000 zł (całkowita kwota 56.000 zł).

Nie mam pojęcia, co robić dalej, całość długów sięga już prawie 200.000 zł. Mam też z żoną mieszkanie w kredycie hipotecznym (spłacany terminowo) i bardzo chciałbym, by to mieszkanie nasze pozostało (stąd marna szansa na przeprowadzenie upadłości konsumenckiej). Czy są jakiekolwiek możliwości wyjścia z tej sytuacji? Wszystkie „firmy oddłużeniowe” żądają 4-cyfrowych kwot przed zrobieniem czegokolwiek, jak w obecnej sytuacji mogę zaufać i zainwestować w ciemno?

Serdecznie pozdrawiam,
Bartłomiej W.

1 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 2 lata temu

Bartłomieju, długi sięgające 200 000 zł, to poważna sprawa, jeśli budżetu rodziny miesięcznie nie zasilają konkretne kwoty.

Jeśli Twoja działalność gospodarcza nie przynosi zysków, to może czas ją zamknąć, a czas, który poświęcasz firmie, wypełnić podejmując dodatkową pracę na etat.

Jeżeli banki żądają opłat i nie masz szans na kredyt konsolidacyjny, tylko dodatkowe źródło dochodu będzie rozwiązaniem. Rozejrzyj się na rynku pracy i ustal, czy jesteś w stanie zarobić dodatkowych kilka tysięcy. Jeśli przedstawisz w banku umowę o pracę, to nawet za kilka miesięcy będziesz miał szansę zablokować egzekucję komorniczą, do której przecież będą dążyć Twoi wierzyciele.

Odnośnie firm oddłużeniowych, to uwierz mi, nie ma takich magików, którzy potrafią anulować długi. Są jednak naciągacze, którzy żerują na trudnych sytuacjach innych ludzi. Kiedy masz długi w banku i kredyt na mieszkaniu podpisywanie umów z nieznajomymi osobami, to jak strzał w kolano.

Zastanów się więc nad podjęciem dodatkowego zatrudnienia. Spróbuj wypracować kilka dodatkowych tysięcy. A następnie zrób plan spłat – listę wierzycieli i miesięczne kwoty, które będziesz im wpłacał.

Pomyśl nad wyjazdem za pracą za granicę. Znam osoby, którym dzięki kilku miesiącom w Anglii, czy Norwegii udało się wyjść z długów.

Pamiętaj, że w trudnych sytuacjach nie należy się poddawać, lecz motywować. Należy też działać rozważnie, rezygnując z szemranych ofert, typu szybkie oddłużenie.

Trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że uda Ci się wyjść z finansowych tarapatów.

Powodzenia!

PS. polecam Ci e-book Pani Iwony Wendel, e-book nosi nazwę: Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem. Pani Iwona jest byłą dłużniczką i naprawdę sporo w życiu przeszła, m.in. udało jej się wyjść z pół milionowego długu, zobacz, jak jej się to udało.

Artykuły, które warto przeczytać:

Twoja odpowiedź