Czy płacąc alimenty na dziecko mam obowiązek dopłacać do innych wydatków?

Forum prawneKategoria: AlimentyCzy płacąc alimenty na dziecko mam obowiązek dopłacać do innych wydatków?
WDE32 zapytał 11 miesięcy temu

Witam, chciałbym się dowiedzieć czy płacąc alimenty na dziecko mam obowiązek dopłacać jeszcze do innych wydatków? Sprawa wygląda następująco, płacę 1000 na córkę miesięcznie, regularnie do 15 dnia każdego miesiąca (taka kwota została ustalona między mną a moją byłą żoną) dodatkowo moje dziecko dostaje miesięcznie, regularnie na dwa oddzielne konta po 400 zł jedno konto oszczędnościowe otworzyłem sam osobiście, aby córka na przyszłość była zabezpieczona (wpływy na to konto są tylko ode mnie).

Drugie konto też otwarte przeze mnie córka ma na bieżące swoje wydatki (kino, lody, kawiarnia) i regularnie ma wpłacane po 300 zł miesięcznie.

I teraz tak, mimo tego, że zapewniam godne życie córce, moja była żona wymaga ode mnie, abym dokładał się jeszcze do takich wydatków jak ciuchy dla dziecka, prąd, gaz, woda, mówi, że to też koszta utrzymania dziecka do których ja mam obowiązek się dokładać (to jest jej decyzja, nie sądowa) nie oszczędzam na córce, nie żałuje jej niczego, ale wydaje mi się, że alimenty które płacę plus dodatkowe pieniądze które są moją decyzją nie sądową – są na tyle wystarczające, że nie powinienem dokładać się jeszcze do rachunków…

Czy to jest zgodne z prawem? Jeśli tak to przystanę na tym, jeśli nie – czy mam podstawę prawną, aby odmówić byłej żonie dokładania się do ww. rachunków? Dodam, że wysyła mi za każdym razem rachunki do których mam się dokładać, żądając ode mnie pieniędzy. Dziękuję, czekam na odpowiedź i pozdrawiam.

1 odpowiedzi
Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 11 miesięcy temu

Witam serdecznie,

w pierwszej kolejności pragnę wyjaśnić, że obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka regulują art. 133 i 135 ustawy kodeks rodzinny i opiekuńczy. Zgodnie z założeniem ustawodawcy dzieci mają prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, także gdy ich rodzice żyją w rozłączeniu.

Z uwagi na powyższe, kwoty zasądzanych przez sądy alimentów są bardzo różne. W niektórych sprawach mamy do czynienia ze świadczeniami w wysokości 400 zł miesięcznie, w innych sądy orzekają świadczenia znacznie wyższe – nawet 2 000 zł.

Zawsze jednak wydanie orzeczenia poprzedzone jest dogłębną analizą zdolności/możliwości finansowych zobowiązanego do alimentacji rodziców i potrzeb dziecka.

Tu wyjaśnię, że na podstawowe potrzeby dziecka składają potrzeby biologiczne i edukacyjne w postaci wyżywienia, mieszkania, ubioru, nauki, zdrowia, kultur.

Dodam, że zapewnienie dziecku podstawowych potrzeb jest obowiązkiem obojga rodziców. Dlatego, jeśli wiek dziecka i stan zdrowia pozwala rodzicowi, z którym dziecko stale przebywa podjąć zatrudnienie, koszty utrzymania dziecka mogą być rozdzielone po równo pomiędzy obojga rodziców.

Natomiast w kwestii samej kwoty alimentów, to na nią powinny złożyć się koszty wyżywienia, zakupu ubrań, obuwia, leków, środków czystości, korzystania z mediów, koszty edukacji i rozrywki. Żądając alimentów, rodzic wychowujący dziecko może więc zliczyć koszty utrzymania mieszkania (rachunki za prąd, gaz, wodę, czynsz).

Przenosząc powyższe na grunt Twojej sprawy, można napisać, że co do zasady matka dziecka ma rację, że masz obowiązek pokrywać część kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania. Dlatego należy zastanowić się, czy są one faktycznie tak duże, że kwoty alimentów nie jest wystarczająca.

W moim odczuciu płacone alimenty i dodatkowe środki są dość duże, stąd mam wątpliwość, czy roszczenie matki dziecka nie jest przypadkiem wygórowane.

Uważam, że jeśli i Ty masz wątpliwości w tym zakresie, zasadnym będzie poproszenie jej o przygotowanie wyliczenia, czyli zestawienia kosztów jakie ponosi w związku z utrzymaniem córki. Jeżeli kwoty które dajesz córce, wyczerpywać będą 50% rzetelnie przygotowanego i prawdziwego wyliczenia uważam, że będziesz mógł odmówić byłej żonie zwiększenia alimentów, wskazując, że przekazywane dotychczas kwoty w całości pokrywają Twój obowiązek alimentacyjny.

W przypadku sporu matka dziecka będzie musiał złożyć do sądu pozew o zwiększenie alimentów, by móc zgodnie z prawem dochodzić od Ciebie wyższych kwot na córkę. W tym momencie związana jest aktualnym orzeczeniem i nie ma ona możliwość formalnego wyruszenia na Tobie wyższych płatności.