Długi rodziców za mieszkanie komunalne dzieci muszą spłacać?

Kategoria: Dziedziczenie długówDługi rodziców za mieszkanie komunalne dzieci muszą spłacać?
Użytkownik zapytał 2 lata temu

Witam, mam problem, rozchodzi się o długi rodziców za mieszkanie komunalne. Ponieważ zmarli mi rodzice i zostawili długi za mieszkanie. To znaczy: tata nie opłacał czynszu za mieszkanie oraz rachunków za prąd, z czego prąd nam odłączyli i nie wiem jak wybrnąć z tych długów.

Była rozprawa spadkowa gdzie mieszkanie dostałam w spadku z bratem (mieszkamy w nim) proszę o jakąkolwiek poradę. Czy dzieci muszą spłacać długi rodziców za mieszkanie?

Imię:
Karolina
12 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 2 lata temu

Witaj, niestety przyjmując spadek po rodzicach, nabyłaś nie tylko mieszkanie, ale także długi, jakie pozostawił po sobie ojciec. W skład długów wchodzą wszelkie nieuregulowane zobowiązania, w tym zaległy czynsz.

Zatem ponosisz odpowiedzialność za spłatę nieuregulowanego czynszu po połowie z bratem (patrz udział w spadku po ½ części każde z dzieci).

Zapewne dług czynszowy jest znaczny i nie stać Was do jego natychmiastowego uregulowania. Radzę więc skontaktować się z administratorem budynku i zapytać, czy przynajmniej część zobowiązań nie uległa przedawnieniu – roszczenia z tytułu nieuregulowanych czynszów przedawniają się z upływem lat trzech od dnia wymagalności (dzień płatności czynszu za dany miesiąc).

Jeżeli Twoja sytuacja materialno-bytowa nie wygląda ciekawie, możesz spróbować złożyć wniosek o umorzenie zaległości czynszowych powstałych za życia rodziców.

Wzór wniosku o umorzenie długu czynszowego

Jeśli właściciel mieszkania – Gmina – nie przychyli się do wniosku o umorzenie długu czynszowego, możesz wystąpić o rozłożenie długu na raty i umorzenie odsetek i innych kosztów.

Prośba o rozłożenie na raty zadłużenia z tytułu czynszu

Pamiętaj, że drogą do sukcesu może być współpraca z administratorem budynku, a nie chowanie głowy w piasek.

Warto więc nie zwlekać, lecz udać się na rozmowę z odpowiedzialnymi za mieszkanie komunalne urzędnikami i spróbować znaleźć porozumienie w kwestii zaległości czynszowych.

helena odpowiedział 2 lata temu

Witam. Mam taki problem, ponieważ wyprowadziłam się z domu, mając 17 lat. Około dwa lata temu okazało się, że tata nie płacił za czynsz i jest dług, do którego doliczyli mnie. Podzielono dług na mnie, mamę i tatę.

Aktualnie tam mieszkają moje trzy pełnoletnie, pracujące siostry i nie mają żadnego długu. Mieszkanie należy do Abk. Chcieliśmy nawet, alby mój dług podzielono na rodziców, ponieważ oni tam mieszkają, a ja nie posiadam także umowy najmu, które są dowodem, że tam nie mieszkałam i wyprowadziłam się, będąc niepełnoletnia.

Mam pozajmowane konta bankowe a zarabiam najniższa krajowa i nawet nie mam jak tego spłacać, ponieważ sama wynajmuje mieszkanie. Jest jakakolwiek możliwość, aby mnie z tego czynszowego zadłużenia wycofano?

Zuzanna odpowiedział 2 lata temu

Mieszkam od urodzenia w mieszkaniu komunalnym i moja nieżyjąca babcia miała długi za to mieszkanie. Nie wiem, ile dokładnie jest tego długu. Wiem, że moja mama ma już dług, ale zastanawia mnie to, czy przechodzi to z pokolenia na pokolenie. Obawiam się, że życie moich dzieci zostanie przez to zniszczone. Czy ja i moje dzieci będziemy mieć ten dług, mimo że się wyprowadzimy z tego mieszkania?

pytanie odpowiedział 2 lata temu

witam. 2010 r. moja mama miała eksmisję z mieszkania (zmarła 2011) nie wiedziałam o tym, że moja mama zadłużyła mieszkanie, ja byłam nieletnia i od 2009 do 2011 lutego przebywałam w domu dziecka, czy moje zadłużenie liczy się od momentu uzyskania 18 r. życia? czy tak jak twierdzi gmina, że mam do spłaty całe zadłużenie? dziś to wynosi 60.000 tys. zł.

Czarna odpowiedział 2 lata temu

Czy córka musi płacić dług czynszowy w lokalu socjalnym, nie mieszkając w nim od wielu lat? Córka od kilku lat mieszka w Tychach. Spłacała solidarnie dług powstały w lokalu socjalnym. Po uiszczeniu opłat i spłacie swojej części długu, ponownie komornik wszedł jej na wypłatę i tym razem jest to znacznie większa kwota. Co można zrobić w tej sprawie? Dług za lokal socjalny podzielny na 3 osoby w tym jedna bezrobotna nie płaci. Młodsza córka pracuje, lecz nie ma zajętości komorniczej. Wszystko wskazuje na to, że starsza córka spłaca dług mieszkaniowy za wszystkich. Jak to możliwe?

Ewa122 odpowiedział 2 lata temu

Witam, do męża do pracy przyszło pismo od komornika, że będzie mu odciągnąć z wypłaty 30%, bo jego rodzice nie opłacają czynszu za mieszkanie, mąż nie mieszka tam prawie 4 lata. W mieszkaniu, które ma zadłużenie, mieszkają 4 osoby dorosłe, a tylko pismo przyszło do męża i jego ojca, co zrobić? gdzie pójść, by nie spłacać długów teściów za mieszkanie, bo też mamy kredyt, opłaty i dwójkę dzieci na utrzymaniu, proszę o pomoc.

dominika odpowiedział 2 lata temu

Dzień dobry. Moja mama nie płaciła za mieszkanie i jest one zadłużone i także jest eksmisja. Jest to mieszkanie miasta. W tym roku skończyłam szkole i zaczęłam pracę i chciałam zapytać, czy jest jakaś szansa, abym nie musiała płacić tego długu? Nie mam gdzie się wyprowadzić na tą chwilę, a boję się, że mnie z niego wyrzucą.

Formelak odpowiedział 2 lata temu

Witam. Chodzi o dług za czynsz, którego nie płacili rodzice. Moja partnerka ma do zapłaty 63 000 zł długu powstałego przez nieopłacanie czynszu do spółdzielni mieszkaniowej za mieszkanie przez rodziców. Sprawa dotyczy lat 2011 do 2018. Partnerka co miesiąc przekazywała rodzicom pieniądze na opłaty, ale oni nie opłacali czynszu. Od 2011 do 2013 roku była za granicą. Od 2017 roku do 2018 mieszkała na wynajmowanym mieszkaniu, ale czynsz płaciła właścicielowi do ręki, a umowa najmu była na jej mamę. Czy można coś z tym zrobić? Obecnie komornik zajął macierzyńskie w wysokości 25 procent. Czy można jakoś pozbyć się tego długu czynszowego rodziców lub znacznej części?

Abdrzej N. odpowiedział 1 miesiąc temu

Od roku 2017 spłacam u komornika dług za mieszkanie komunalne w Katowicach, które zajmowałem wraz ze swoją ś.p. matką. Zostałem z niego eksmitowany około 7 lat temu. O długu dowiedziałem się dopiero po śmierci matki. Dług w chwili obecnej wynosi ponad 41 tysięcy złotych. Pracuje jako ochroniarz i zarabiam najniższą krajową plus nadgodziny, które w całości zabiera komornik. Jednakże nie są to duże sumy (ok. 200 zł – 500 zł miesięcznie). Nie jestem w stanie nic odłożyć, ponieważ po prostu mnie na to nie stać, a przy moich obecnych zarobkach spłata tego zadłużenia jest po prostu nierealne. Komornik zajmuje mi konto bankowe, pozostawiając tylko 2100 zł. Po eksmisji przez prawie rok byłem osobą bezdomną. Jednak znalazłem pracę i stanąłem jakoś na nogi. W chwili obecnej wynajmuje pokój, gdzie co miesiąc płacę 820 zł za czynsz. Dodatkowo mam inne opłaty. Często bywa tak, że mi nie wystarcza pieniędzy na koniec miesiąca. Bardzo proszę o pomoc, bo chciałbym zacząć normalne życie, a mając te długi, stoję cały czas w miejscu. Z poważaniem Andrzej N.

Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 1 miesiąc temu

Panie Andrzeju,

spłaca Pan dług od ponad czterech lat, a mimo to należność nie zmniejsza się, dlatego bardzo dobrze, że pomyślał Pan o napisaniu do nas.

To, co mogę Panu zaproponować, to udanie się do wierzyciela, czyli do urzędu miasta celem ustalenia/omówienia, czy istnieje szansa zawarcia ugody w przedmiocie ratalnej spłaty zadłużenia z pominięciem komornika. Na podstawie uzyskanych informacji będzie Pan mógł złożyć oficjalny, pisemny wniosek o wycofanie postępowania egzekucyjnego i zawarcie ugody.

Dodatkowo może Pan wnioskować o częściowe umorzenie zadłużenia powołując się na zasady współżycia społecznego, w tym trudną sytuację osobistą – brak mieszkania, bezdomność w przeszłości.

Niemniej mogę zaproponować Panu inną możliwość, a mianowicie złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Proszę się zastanowić nad tą opcją, ponieważ może ona okazać się naprawdę korzystna dla Pana. Zaznaczę, że należy Pan do tej grupy dłużników, którzy najmniej mogą stracić na skutek upadłości.

Nie posiada Pan bowiem żadnego majątku do zajęcia. Natomiast limit kwot do zajęcia z wynagrodzenia za pracę nie zmieni się, a postępowanie likwidacyjne z całą pewnością będzie trwać krócej niż egzekucyjne.

Jeleń odpowiedział 4 tygodnie temu

Witam. Chciałbym się dowiedzieć co mam zrobić, żeby moje dziecko nie spłacało długów mojej partnerki. Mamy wspólne dziecko. Nie jesteśmy małżeństwem. Partnerka ma dług za nie opłacanie czynszu. Co mogę zrobić, aby moje jak i jej dziecko nie spłacało tego zadłużenia w przyszłości? Czy jest na to jakiś sposób? Po drugie czy jak weźmiemy ślub z podpisaną intercyzą, że nie zgłasza ona praw do mojego majątku to czy ja nie będę płacił jej zadłużenia? Jak mogę zabezpieczyć siebie i moje dziecko przed spłatą zadłużenia.

Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 4 tygodnie temu

Witam serdecznie,
jeśli dług jest czynszowy to ani Ty, ani dziecko nie ponosicie za niego odpowiedzialności. Jest tak dlatego, że za nieuregulowane zobowiązania czynszowe odpowiada najemca w zespół z innymi dorosłymi osobami, jeśli te zamieszkiwały w danym lokalu w dacie powstania zaległości.
Zatem jeżeli w spornym okresie nie mieszkałeś w zadłużonym mieszkaniu nie ponosisz również odpowiedzialności za dług którego się obawiasz. Natomiast dziecko, jako osoba małoletnia, również nie należy do grona osób zobowiązanych za zapłatę nieuregulowanego czynszu.
Dodam, że sytuacja nie zmieni się na Twoją niekorzyść jeśli weźmiecie ślub. Nie będzie miał znaczenia również wybrany małżeński ustrój majątkowy, ponieważ wierzyciel nie będzie mógł w żadnym razie przystąpić do zajęcia Twojego majątku.
Oczywiście w przypadku ewentualnej egzekucji musicie liczyć się z tym, że komornik będzie mógł zająć majątek Twojej partnerki, w tym jej wynagrodzenie za pracę, a także Wasz majątek wspólny (wypracowany po ślubie). Nie będzie mogło jednak dojść do zajęcia Twoich świadczeń – wynagrodzenia za pracę, renty, czy emerytury ani majątku sprzed ślubu, czy też majątku odrębnego.
Twoja i dziecka odpowiedzialność za długi czynszowe może ulec jednak zmianie po śmierci dłużniczki. Trzeba będzie rozważyć zasadność odrzucenia spadku lub przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Natomiast na chwilę obecną możesz czuć się spokojny.

Twoja odpowiedź