Jak umorzyć dług za mieszkanie komunalne?

Forum prawneKategoria: DługiJak umorzyć dług za mieszkanie komunalne?
UżytkownikUżytkownik zapytał 1 rok temu

Witam!

Mój problem polega na tym, iż posiadam zadłużenie za mieszkanie komunalne w kwocie na ten moment 43 tys. Mam 63 lata i niemożność spłacenia czynszowego zadłużenia. Posiadam wyrok egzekucyjny z sądu rejonowego w Krakowie. Nie odwołałam się od Niego i przez to zostałam osobą bezdomną.

Jedyne moje dochody na ten moment to emerytura w wysokości 1050 zł i moje pytanie, czy ja mogę w jakiś sposób umorzyć dług za mieszkanie komunalne? Zarząd budynków poprosił o spadkowe po mężu. Sprawa została złożona w sądzie rejonowym o ustanowienie spadku, czyli tak naprawdę niczego. Komornik domaga się kwoty.

Imię:
Natalia

17 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 1 rok temu

Witam Panią serdecznie,

z okoliczności, które Pani podnosi domniemywam, że spełnia Pani wszelkie przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego od Gminy. Pani niskie dochody oraz wiek powinny skutkować, tym, że sąd w wyroku eksmisyjnym przyznał Pani prawo do lokalu socjalnego.

Pisze Pani, że nie odwołała się do wyroku sądu – przy długu 43 000 zł nic by więcej Pani nie ugrała. Ale proszę spojrzeć w treść orzeczenia i zwrócić uwagę czy jest zapis o prawie do lokalu socjalnego.

Jeżeli sąd nie orzekł w tym przedmiocie, należałoby zwrócić się o ponowne rozstrzygnięcie sprawy właśnie w tej kwestii.

Odnosząc się do samego długu, to tak jak napisałam, jest to kwota bardzo wysoka, biorąc pod uwagę Pani niską emeryturę. Trudno zatem przyjąć, że posiada Pani choćby częściowe możliwości spłaty długu.

Niespłacone zobowiązania czynszowe Gmina będzie chciała ściągnąć, angażując komornika. W toku egzekucji komorniczej z emerytury komornik będzie mógł zająć Pani do 25% świadczenia.

Jeżeli kwota, która pozostanie Pani do dyspozycji po potrąceniu komorniczym, nie wystarczy na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych, to zasadnym wydaje się wniosek do administracji budynku w przedmiocie umorzenia długów czynszowych.

Prośba o rozłożenie na raty zadłużenia z tytułu czynszu

Prośba-o-rozłożenie-na-raty-zadłużenia-z-tytułu-czynszu
Prośba o rozłożenie na raty zadłużenia z tytułu czynszu

Wzór wniosku o umorzenie długu czynszowego

Wzór-wniosku-o-umorzenie-zadłużenia-czynszowego
Wzór wniosku o umorzenie zadłużenia czynszowego

We wniosku o umorzenie długu czynszowego proszę opisać swoje trudności życiowe – wiek, niski dochód, ewentualne problemy zdrowotne. Być może Gmina zgodzi się, chociażby na częściowe umorzenia długu.

Jeżeli Pani wniosek o umorzenie zaległego czynszu nie zostanie uwzględniony, może Pani próbować zawrzeć ugodę co do spłaty czynszowego zadłużenia z pominięciem komornika.

Musi Pani wiedzieć, że postępowanie egzekucyjne generuje znaczne koszty komornicze, których można uniknąć, spłacając zadłużenie bezpośrednio do rąk wierzyciela.

Aby uzyskać lepsze rozwiązanie, musi Pani podjąć jednak pewne starania. Życzę powodzenia!

AvatarRobert odpowiedział 1 rok temu

co zrobić, by umorzyć część zadłużenia za mieszkanie komunalne? mam dług za rok 2014 w kwocie 3500 zł, miałem też zaległość w czynszu za rok bieżący 3250 zł, ale uregulowałem to w całości, z 2014 zadłużenie pozostało i z tego powodu gmina wypowiedziała mi lokal, w którym zamieszkuję wraz z żoną i dwoma synami.

Ja w tym lokalu mieszkam osobiście 51 lat, co zrobić? rozmowy z wiceburmistrzem polegają tylko na całkowitej zapłacie długu, by można ponownie złożyć pismo o przywrócenie lokalu, jako najemca obecnie jestem na zasiłku w kwocie 540 zł, żona jest po zabiegu kolana i przebywa na chorobowym, co zrobić z długiem z mieszkanie komunalne, by nie musieć się wyprowadzać?

AvatarSyn odpowiedział 1 rok temu

Witam, mam problem, ponieważ mam mieszkanie komunalne i meldunek mam ja i mama, ale mama nie chce płacić czynszu za mieszkanie, co mam zrobić? Nie chce się dogadać i powiedziała, że nie będzie płacić czynszu, a ja mam żonę i dziecko na utrzymaniu i jest mi ciężko całość płacić. I pytałem, czy będziemy płacić czynsz pół na pół, ale mama powiedziała, że nie będzie płacić czynszu w ogóle.

AvatarKrzysztof P. odpowiedział 1 rok temu

Moja sprawa jest dosyć irytująca dla mnie samego, potrzebuję pilnie pomocy prawnej dotyczącej pobierania przez komornika od dłuższego czasu ponad 50% mojego wynagrodzenia za dług za mieszkanie komunalne rodziców.

W marcu br. 2019 dostałem informację na koncie bankowym, że moje konto zostało zajęte na kwotę 30 tys. zł z tytułu zadłużenia lokalu, w którym mieszkałem z rodzicami, problem polegał na tym, że jako osoba niepełnoletnia nie byłem w żaden sposób upoważniony do spłaty, tym bardziej że wtedy się jeszcze uczyłem w szkole.

Ja od 2008 roku nie zamieszkiwałem pod tym adresem i nie wiadomo czemu w tym roku 2019 zostałem zablokowany i pozbawiony 50% środków na życie, nie jestem nigdzie zameldowany, sam wynajmuję mieszkanie, pracując na umowę o pracę.

Komornik obciąża mnie zadłużeniem moich rodziców za mieszkanie komunalne, w którym nie mieszkam od 10 lat. Bardzo proszę o pomoc w tym temacie, ponieważ nie wiem do kogo się zgłosić o pomoc w celu rozwiązania mojej sprawy.

Chcę wnioskować o to, że to nie jest mój dług i nie przyznaję się do niego, ponieważ nie ja go zrobiłem i nie ja zadłużyłem mieszkanie, pragnę wnioskować o to, aby blokada z mojego konta została zdjęta, a komornik nie pobierał mi wynagrodzenia, które otrzymuję do ręki, ponad 50%.

Pozdrawiam
Krzysztof P.

Avataragnieszka odpowiedział 1 rok temu

Zadłużenie za mieszkanie komunalne z miasta, dostałam nakaz zapłaty z sądu. Kwota 4 600 zł, czy mogę napisać do sądu o rozłożenie na raty tego długu? Utrzymuję się ze świadczenia pielęgnacyjnego na córkę i plus inne zasiłki z MOPR. Co jeśli sąd nie zgodzi się na taką formę spłaty długu mieszkaniowego? czy jeśli dług trafi do komornika, to wyląduje na bruku?

AvatarBeata odpowiedział 1 rok temu

Witam!

Mojej mamie komornik zablokował konto bankowe, na które wpływa emerytura, niecałe 800 zł. Dług powstał za czynsz w mieszkaniu komunalnym. Nie mieszkamy w tym mieszkaniu fizycznie od 2006 roku, a w 2012 zostałyśmy z tego mieszkania wymeldowane.

W międzyczasie w tym mieszkaniu mieszkała córka naszej sąsiadki, jednak bez pisemnej umowy niestety (miała jedynie opłacać czynsz), i dług za mieszkanie komunalne właśnie powstał, kiedy ona tam mieszkała. Nie da się teraz udowodnić, że to ona zadłużyła mieszkanie, a nie my.

Od 2006 roku mieszkamy za granica i o ile, żebyśmy wymeldowały się z mieszkania – znaleźli nas, ale żeby poinformować o jakimkolwiek postępowaniu komorniczym, to już nikt tego nie zrobił. Nie wiemy, jaki jest dług i jakie odsetki.

Będziemy kontaktować się z zarządem mienia komunalnego, ale zanim to zrobimy, to moje pytanie jest: czy powinnyśmy skontaktować się najpierw z komornikiem, czy ze zarządem mienia komunalnego? O co mamy zapytać?

Czy jest szansa na przedawnienie długu i jak to zrobić? Czy ewentualnie jest szansa na spłacenie samego długu za mieszkanie bez odsetek? czy mogą umorzyć nam odsetki? Bardzo proszę o poradę.

Pozdrawiam,
Beata

Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 1 rok temu

Beato,

z informacji, jakie podajesz wynika, że nie mama nie wiedziała o toczącym się wobec niej postępowaniu sądowym. W tym momencie może zatrzymać egzekucję, składając zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności na nakaz zapłaty lub wyrok sądu, którym został orzeczony obowiązek zapłaty za nieuregulowany czynsz, podnosząc, iż powód posługiwał się nieaktualnym adresem mamy, przez co pisma sądowe nie zostały jej doręczone i nie miała prawa obrony swych racji.

Oczywiście, jak główny najemca mama ponosi odpowiedzialność za powstałe długi czynszowe, jednak wspominasz, że lokal został oddany w użyczenie sąsiadce. Musicie więc próbować pociągnąć ją do współodpowiedzialności za spłatę długu.

Zgodnie z regulacją art. 688 kc. za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie.

Odpowiedzialność tych osób, ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania.

Składając zażalenie na klauzulę, należy podnieść odpowiedzialność sąsiadki za czynsz w okresie, w którym zajmowała przedmiotowy lokal i wnieść o jej przypozwanie.

Jeśli sąd przychyli się do takiego wniosku, obowiązek zapłaty nieuregulowanego czynszu zostanie rozłożony na dwie osoby – mamę, jako głównego najemcę i sąsiadkę, jako osobę stale w lokalu mieszkającą w czasie, kiedy powstały zaległości. Będzie to odpowiedzialność solidarna.

Podajesz, że trudno będzie udowodnić odpowiedzialność sąsiadki. Zgodzę się Tobą, pod warunkiem, że będziesz chciała wykazać, że łączyła Was umowa najmu lub użyczenia. Ja piszę jednak o współodpowiedzialności lokatora, więc wystarczą tu zeznania osób, które mają wiedzę, że sąsiadka zamieszkiwała w zadłużonym lokalu przez określony czas.

Odnośnie egzekucji, to oczywiście nie będzie ona skuteczna, bowiem komornik nie może zająć emerytury w kwocie niższej niż 825 zł. Natomiast kwota wolna od zajęcia z rachunku bankowego wynosi obecnie 1 950 zł miesięcznie. Zatem ani bank, ani ZUS nie zrealizuje potrąceń, o które zwrócił się komornik.

Co do długu – jego wysokości, możliwość umorzenia część należności głównej lub odsetek – w tym temacie należy rozmawiać z wierzycielem, czyli administracją budynku.

O przedawnieniu długu raczej nie ma co myśleć, sprawy sądowo – egzekucyjne są bowiem w toku.

Jeśli postanowicie spłacić dług, to oczywiście zasadnym będzie wniosek o jego częściowe umorzenie, tym bardziej że egzekucja komornicza raczej zakończy się bez ściągnięcia długu. Możecie również wnioskować o umorzenie części kosztów, w tym odsetek i rozłożenie reszty długu na raty.

AvatarM i K odpowiedział 1 rok temu

Witam, mam zadłużenie za mieszkanie w spółdzielni, zadłużenie wynosi około 14 tys. złotych, gdzie mogę uzyskać jakąś pomoc? czy mogę starać się o umorzenie jakiejś kwoty? Wpłaciłam około 1400 zł, miałam sprawę w sądzie o eksmisję, ciągle mi przychodzą dokumenty o opuszczenie lokalu, czy prawnik coś by pomógł w tej sprawie? co robić? gdzie się zgłosić o pomoc?

AvatarAnna. odpowiedział 1 rok temu

Witam. Mam pytanie odnośnie przedawnienia nakazu zapłaty za dług mieszkaniowy. Moja matka, która już nie żyje, zadłużyła mieszkanie, w którym mieszkałam od urodzenia. Po ukończeniu przeze mnie 18 roku życia dostałam pismo od wierzyciela – Zakład Gospodarowania Nieruchomościami, że jestem zobowiązana do uiszczenia zadłużenia na ponad 10000 zł.

Rzecz jasna nie zrobiłam tego z wiadomych względów. Sprawa poszła do sądu i ciągnęła się bardzo długo. W 2017 r. podejmując pracę, komornik zaczął ściągać z pensji kwotę zadłużenia. W aktach ma nakaz zapłaty z 2007 r. i to jego w tym momencie realizuje oraz ma nakaz zapłaty z 2005 r. i wyrok sądowy z 2011 r. Czy ten nakaz zapłaty z 2005 nie jest czasem przedawniony?

Jakie pismo powinnam złożyć do wierzyciela lub komornika w związku z tym przedawnieniem nakazu zapłaty? Dodam jeszcze, ze to nie ja doprowadziłam do zadłużenia lokalu tylko matka – najemca i ADM, ponieważ udzielały jej wielokrotnie pomocy w spłacie zadłużenia, jakie powstało od momentu kiedy lokal otrzymała tj. 1985 r. -wtedy też się urodziłam.

Nie otrzymywałam też pism z ADM i sądu ws. rozpraw. Były to posiedzenia niejawne. Jedna rozprawa, w której toku chciałam przedstawić dokumenty, została zdjęta z wokandy, pomimo iż tego dnia ten sam sędzia rozprawę przed poprowadził i kolejną też, bo widziałam go osobiście, a w sekretariacie otrzymałam info, że sędzia jest na zwolnieniu.

Wystąpiłam o nadanie nowego terminu rozprawie, ale do tej pory – ponad 8 lat nie otrzymałam odpowiedzi. Chce unieważnić ten dług za mieszkanie, więc byłabym ogromnie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam. Anna.

AvatarHeneryk H. odpowiedział 1 rok temu

Witam, ma dług za mieszkanie chyba komunalne, bo miałam sprawę w 2012 r. i miałam przekształcić mieszkanie na lokal socjalny, byłam wtedy w trakcie separacji i rozwodu i nie zrobiłam tego, bo mąż spalił mi wszystko w piecu, mam 4 dzieci i mieszkamy na 37 metach kwadratowych w 6 osób, ponadto mam dużo długów, samo mieszkanie to ok. 60 tysięcy, czy prezydent może umorzyć mi, chociaż ten dług? żebyśmy wyszli trochę na prostą i zaczęli od nowa…

AvatarEwelina odpowiedział 1 rok temu

Witam serdecznie, rodzice narobili długów za mieszkanie komunalne ZGK, następnie ich eksmitowano, ja wyprowadziłam się wcześniej i wymeldowałam się, ale dług został zasądzony solidarnie, czy jeżeli rodzice spłacają po 20 zł miesięcznie, a ja nie wpłaciłam złotówki, a minęło już 6 lat, to czy mogę wnieść o przedawnienie tego długu mieszkaniowego?

AvatarEdyta odpowiedział 1 rok temu

Dobry wieczór. 2011 r. straciłam prawo najmu mieszkania komunalnego. Ale wciąż mieszkałam z rodziną tam. Niedawno spłaciłam całe zadłużenie czynszowe. Dostałam pismo o ponownym przywróceniu mi prawa najmu. Tylko powiedzieli, że zanim dadzą umowę do podpisania, muszę zapłacić 12-krotność czynszu taką jakby kaucję i przedstawić dochód z ostatnich trzech miesięcy. Tylko w tym kłopot, że pracuję w Holandii od kilku miesięcy na holenderskiej umowie i często zmieniam pracę. To jak mam przestawić ten dochód i czy jest to zgodne z prawem? że żądają ode mnie kaucji na mieszkanie i udowodnienia dochodów?

Avatarc1pn odpowiedział 1 rok temu

Witam. Potrzebuję pismo do spółdzielni mieszkaniowej w sprawie zawieszenia/odstąpienia od egzekucji licytacji komorniczej. Mam zadłużony lokal, był komornik i zrobił wycenę lokalu, ja bylem w spoldz. mieszkaniowej i kazali napisać wniosek o odstąpienie od czynności egzekucyjnych i teraz nie wiem jak napisać takie pismo. Czy macie państwo jakiś wzór do kupienia, sprawa polega na tym, że teraz spłacam zobowiązania terminowo, ale dług zaległy już jest i dlatego jest komornik.

Grzegorz SzwacińskiGrzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 1 rok temu

W takim razie potrzebujesz ten wzór pisma: Wniosek do wierzyciela o odstąpienie od egzekucji komorniczej

Avatarzofia127 odpowiedział 3 miesiące temu

W okresie od 1995 r. do 2001 głównym najemcą mieszkania komunalnego był mój były mąż. W tym czasie płacił za mieszkanie nieregularnie. W 2001 wystąpiłam o ustanowienie mnie głównym najemcą. Od tego roku płacę za zajmowane mieszkanie komunalne regularnie. Niestety dług sprzed 20 lat nadal jest na moim koncie. Dostaję regularnie powiadomienia o spłatę długu. Jestem emerytką i otrzymuję emeryturę 1200 zł netto. Jak skutecznie napisać pismo o umorzenie długu za mieszkanie komunalne? Informuję, że były mąż wymeldował się w roku 2002.

Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 3 miesiące temu

Witam serdecznie,

rozumiem, że Pani odpowiedzialność za długi czynszowe wynika z faktu stałego zamieszkiwania w przedmiotowym mieszkaniu w okresie, kiedy narastało zadłużenia oraz została potwierdzona odpowiednim wyrokiem sądu.

Jeśli tak jest, należy dążyć do zawarcia porozumienia z właścicielem mieszkania. Powinna Pani złożyć wniosek o umorzenie zaległości czynszowej sprzed 20 lat, powołując się na kilka ważnych okoliczności.

Pierwsza z nich to regularne uiszczanie czynszu po tym, jak stała się Pani głównym najemcą. Tu warto dokładniej opisać przebieg zdarzeń – wskazać konkretne daty od kiedy jest Pani najemcą i podnieść, że powstałe wcześniej zadłużenie było wynikiem problemów męża.

Kolejna okoliczność, na którą należy się powołać to trudności finansowe. Proszę podać wysokość świadczenia oraz zrobić wyliczenie stałych wydatków. Jeśli ma Pani dodatkowe zobowiązania lub wydatki związane np. z leczeniem, lub rehabilitacją należy o nich napisać we wniosku o umorzenie zadłużenia czynszowego.

Wzór wniosku o umorzenie długu czynszowego

Wzór-wniosku-o-umorzenie-zadłużenia-czynszowego
Wzór wniosku o umorzenie zadłużenia czynszowego

Ostatnią okolicznością, na którą się należy powołać to fakt, że zaległość czynszowa jest bardzo stara i dotyczy okresu sprzed 20 lat i jeśli wierzyciel nie jest w posiadaniu wyroku o zapłatę i nie podjął działań zmierzających do przerwania biegu terminu przedawnienia roszczenia, mogło dojść do jej przedawnienia.

Do wniosku może Pani dołączyć kserokopie dokumentów potwierdzających podniesione okoliczności – kserokopia decyzji emerytalnej, rachunków, faktur za zakup leków itp.

Mam nadzieje, że tak przygotowany wniosek spotka się z akceptacją organu go rozpoznającego. Niemniej jednak jeśli dług nie jest przedawniony, to decyzja o umorzeniu zaległości czynszowej będzie decyzją uznaniową, czyli zależną od woli osoby ją wydającej.

Powyższe przekłada się na to, że warto dołożyć staranności w przygotowaniu wniosku, tak by zawierał jak najwięcej istotnych faktów wskazujących nie tylko na trudności, z jakimi Pani się zmaga, ale również na starania w utrzymaniu mieszkania, jakie Pani podjęła wcześniej.

Życzę powodzenia!

AvatarJolanta odpowiedział 3 miesiące temu

Dług jest przedawniony. Nigdy nie było wyroku sądowego.Wierzyciel nie posiada  wyroku o zapłatę. Mam tylko wątpliwości czy należy pisać o umorzenie,aby nie zostało ono uznane jako potwierdzenie uznania istniejącego długu.

Twoja odpowiedź