Umorzenie długu za mieszkanie komunalne – [PORADNIK] krok po kroku

Mam 12.000 zł długu za mieszkanie komunalne. Dług mam rozłożony na raty, spłacam raty i otrzymuje dodatek do mieszkania, wpłacam miesięcznie po 400 zł wedle rat, jakie mam w ugodzie ze spółdzielnią mieszkaniową, ale mimo tego, dług ciągle stoi w miejscu, a czasami rośnie, gdy dojdzie opłata za wodę.

Chciałabym żyć normalnie, ale ciągle mnie straszą, że nie stać mnie na to mieszkanie i chcą dać eksmisje. Czy mogę starać się o umorzenie długu mieszkaniowego, który powstał przed 5 laty albo i dawniej?


Mieszkanie komunalne – zadłużenie

Czy można umorzyć dług za mieszkanie komunalne? To pytanie, na które odpowiedzieć można: to zależy. Wszystko zależy od miasta, w którym mamy mieszkanie, ponieważ w niektórych miejscowościach możliwe jest odpracowanie długu za niezapłacony czynsz za mieszkanie komunalne.

Jednak dzięki Uchwale w sprawie umarzania lokatorskich długów, która została wydana przez Administrację Zasobów Komunalnych, można starać się o umorzenie długu za mieszkanie.

Kogo ściga miasto za długi czynszowe?

Za dług mieszkaniowy w wysokości jednego miesięcznego czynszu co najwyżej zostaną nam doliczone karne odsetki, ale najczęściej za długi czynszowe ścigane są osoby z większym niż 6-miesięczne zadłużeniem.

Szacuje się, że w każdym mieście jest około 20% takich dłużników. Jednak najpierw zaczyna się od windykacji, która ma na celu sprawdzić, dlaczego dłużnik nie płaci czynszu i co można z tym zrobić. Jeśli dłużnik nie odpowie na działania windykacyjne, to niestety sprawa może trafić dalej aż do komornika. Wtedy zaczyna się problem…

Jeśli jednak już po wezwaniu do zapłaty dłużnik zdecyduje się negocjować spłatę w ratach albo przedstawi dowód, że chwilowo jego sytuacja materialna jest kiepska i dlatego powstał ten dług czynszowy, to ma szansę na umorzenie długu lub odpracowanie go, jeśli miasto daje taką możliwość.

Jak działa uchwała w sprawie umarzania długów lokatorskich?

Wedle tej uchwały, przy jednorazowej spłacie 30% zadłużenia, umarzane jest pozostałe 70%. A jeśli zdecydujemy się na spłatę ratalną w maksymalnie 5 ratach o łącznej wartości 40% długu, to pozostałe 60% zostanie umorzone.

Ale jest to możliwe tylko wtedy, gdy czynsz mieszkaniowy jest płacony na bieżąco i nie ma już aktualnego zadłużenia na mieszkaniu.

Jest to ogromna korzyść dla mieszkańców, którzy mają zaległe długi za czynsz sprzed kilku lat, ale udaje im się teraz płacić czynsz na bieżąco. Jednak warto wiedzieć, że ta uchwała nie obejmuje osób, które zajęły mieszkanie komunalne bezprawnie, albo w sposób rażąco uporczywy.

Przykładowo, we Wrocławiu o umorzenie 70% długu mogą starać się osoby, które mają średni miesięczny dochód z ostatnich 12 miesięcy nieprzekraczający na jedną osobę z tego gospodarstwa domowego w wysokości:

  • 125% najniższej emerytury dla gospodarstwa wieloosobowego,
  • 175% najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym.

A także mieszkanie nie przekracza 35m2 dla jednej osoby, 40m2 dla 2 osób, 45m2 dla osób itd. I nie posiadają majątku pozwalającego na spłatę zadłużenia. Ponadto pozostałe 30% zadłużenia trzeba spłacić w 12 ratach w 24 miesiące od podpisania takiej umowy.

Warto jednak sprawdzić w urzędzie miasta lub gminy, jakie konkretnie w naszej okolicy są prowadzone projekty dla osób, które mają problemy ze spłatą długów za zaległy czynsz lub też czy można się starać o umorzenie albo odpracowanie czynszowego długu.

Inne możliwości umorzenia długu za mieszkanie komunalne

Żeby starać się o umorzenie długów czynszowych, trzeba najpierw złożyć wniosek o umorzenie zadłużenia wynikające z zaległości czynszowych do działu rozliczeń i windykacji czynszów administracji, która zarządza budynkiem, w którym mieszkamy albo wprost do prezydenta/burmistrza/starosty czy wójta.

W każdym urzędzie dostępny jest wniosek o umorzenie zadłużenia czynszowego oparty o standardowy wzór, który trzeba wypełnić swoimi zdaniami, podpisać i zanieść lub wysłać listem poleconym do odpowiedniego podmiotu, do którego kierujemy prośbę o umorzenie czynszowego zadłużenia.

Kto może skorzystać z takiego wniosku o umorzenie zadłużenia czynszowego? Przede wszystkim osoby znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej albo dotknięte przez tzw. przeciwności losu.

Jeśli nie stać nas na płacenie czynszu lub ledwo wystarcza nam na płacenie czynszu, ale nie jesteśmy w stanie już dodatkowo spłacać choćby 100 złotych na poczet spłaty długu, bo zarabiamy najniższą krajową pensję, to warto wnioskować o umorzenie zadłużenia, bo właśnie osoby w takiej sytuacji, jeśli nie w całości, to choć w części mogą liczyć na umorzenie długu.

A co ważniejsze, można też starać się o obniżenie obecnego miesięcznego czynszu, co z pewnością pomoże nie narobić sobie nowych długów.

Komornik za długi czynszowe

Może się też zdarzyć tak, że już pozornie za późno na negocjacje z wierzycielem, a sprawa trafia do sądu. Sąd najczęściej przychyla się do wniosku wierzyciela i wydaje tytuł egzekucyjny (nakaz zapłaty), który wierzyciel oddaje do organu egzekucyjnego, czyli do komornika.

Ale nadal w tym momencie można złożyć do wierzyciela wniosek o umorzenie długów czynszowych, a ponadto w terminie 14 dni od otrzymania pisma z wyrokiem sądu, można się od niego odwołać i wykazać, że na przykład chcielibyśmy spłacać dług, ale ledwo stać nas na płacenie bieżących zobowiązań, bo mamy bardzo niskie dochody i nie jesteśmy w stanie spłacać w tej chwili dawnych długów czynszowych.

W takiej sytuacji również bardzo często następuje umorzenie postępowania egzekucyjnego, bo dłużnik przedstawił dowody na to, że jest niewypłacalny i nie ma z czego spłacić mieszkaniowego długu, a więc dalsze działania i tak nie przyniosą skutku w postaci odzyskania należności.

Co prawda dług wtedy nadal istnieje, ale samo postępowanie przez tego komornika nie będzie już prowadzone.

Kiedy przedawnienia się długu za mieszkanie komunalne?

Długi z tytułu niespłaconego czynszu najmu mieszkaniowego ulegają przedawnieniu po trzech latach. O czym warto pamiętać, to zadłużenie czynszowe za mieszkanie komunalne jest roszczeniem okresowym, które płaci się co miesiąc.

Oznacza to nie mniej, nie więcej, że czynsz za każdy kolejny miesiąc będzie przedawniać się z każdym kolejnym miesiącem, który następuje po 3 latach od dnia wymagalności czynszu.

W momencie, gdy przedawniony dług czynszowy trafia do sądu i sąd wysyła dłużnikowi nakaz zapłaty, to dłużnik może uniknąć konieczności spłaty tego długu czynszowego, jedyne co musi komornik zrobić, to w odpowiednim momencie podnieść zarzut przedawnienia. Przedawnienie długu za mieszkanie komunalne jest więc możliwe!

Wzór wniosku o umorzenie zadłużenia czynszowego

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Oceń nasz artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (5 votes, average: 4,80 out of 5)
Loading...
18 komentarzy w “Umorzenie długu za mieszkanie komunalne – [PORADNIK] krok po kroku”
  1. Avatar

    Witam. Problem polega na tym, że moja siostra otrzymała cały dług za mieszkanie komunalne na swoje konto bankowe ma w tym momencie -4000,- PLN. Po konsultacji z bankiem dowiedziała się, że to nie żaden kredyt bądź pożyczka tylko zajęcie komornicze i każde pieniądze jakie wpłyną na owe konto bankowe, przejdą automatycznie na konto komornicze w celu spłaty długu – dług należy do kilku osób pełnoletnich lecz ona otrzymała całość do spłaty, czy komornik ma prawo tak postąpić?

    Dług powstał poprzez niepłacenie czynszu za lokal komunalny którego głównym najemcą była moja mama (w tym siostra, ja i brat byliśmy pełnoletni i zameldowani w lokalu), a właścicielem mieszkania jest miasto.

    Siostra wyprowadziła się z mieszkania „na swoje” po ok. pół roku, ja z bratem dalej użytkowaliśmy razem z mamą lokal, dług rosną ponieważ jeszcze przez ok. roku czasu (po wyprowadzce siostry) czynsz nie był płacony.

    Z tego co się dowiedziałem, to dług powinien być rozłożony solidarnie na wszystkich pełnoletnich i zameldowanych użytkowników lokalu, a moja siostra mieszkając tam najkrócej otrzymała całość długu do spłaty.

    Mnie komornik nie zajął pensji, nie mam z tego powodu żadnych problemów, mama spłaca innego komornika (i jeśli jestem dobrze poinformowany to tylko jeden komornik ma prawo zająć pensje), brat odsiaduje wyrok (ale to nie wyklucza go ze spłaty zadłużenia).

    Chciałbym się dowiedzieć czy tak można skoro ona (siostra) mieszkała w mieszkaniu komunalnym najkrócej, a dostała całe zadłużenie na siebie, a nas nikt nie ściga. Sytuacja miała miejsce wczoraj tj. 16.10.2018r. i prosiłbym o szybką odpowiedź bo jeśli można coś z tym zrobić to w sprawach urzędowych liczy się czas.

  2. Avatar

    Rok temu miałem sytuacje, gdy komornik zajął moje konto walutowe, za dług mojej mamy, mama miała mieszkanie socjalne z urzędu miasta na którym urosło zadłużenie, i w momencie kiedy na moim koncie pojawiły się środki w wysokości 5600€ komornik zajął moje konto jak i środki znajdujące się na nim.

    Moje pytanie brzmi, czy Komornik w momencie gdy byłem zameldowany w tym mieszkaniu ma prawo egzekwować ten dług na mnie? Czy jest jakaś szansa na odzyskanie moich oszczędności?

    1. Avatar
      Janina Gołębiecka

      Witaj, jeśli egzekucja komornicza ie była wytoczona do Twojej osoby bezpośrednio, to komornika nie miał prawa zajmować Twojego konta bankowego. Jeśli egzekucja prowadzona była wobec Twojej mamy, to komornik może egzekwować dług tylko i wyłącznie na majątku Twojej mamy.

    2. Avatar

      Mojemu partnerowi w zeszłym miesiącu komornik siadł na wypłatę. Dowiedzieliśmy się, ze to jest za dług mieszkaniowy za lata 2014-2015. W tamtym okresie był zameldowany u rodziców. W 2013 roku wyjechał za granicę i przebywał tam trzy lata. Wysyłał rodzicom pieniądze na opłacenie mieszkania, ale jak się okazało oni nie płacili czynszu. Po powrocie do Polski mieszkał u mnie, z mieszkania rodziców wymeldował się dwa miesiące temu. Rodzice nie informowali go ze przychodziły papiery z sądu. Odbierali te pisma za niego. Partner ma zasądzone przez sąd alimenty na dziecko i płaci je dobrowolnie. Do tego niedawno okazało się, że jest głuchy i brał pożyczkę na zakup aparatów słuchowych. Nie zostaje mu nic na życie. Co można z tym zrobić? Proszę o pomoc.

      1. Avatar
        Janina Gołębiecka

        Witaj Kasiu, przede wszystkim Twój partner powinien zawalczyć o to, aby dług czynszowy za mieszkanie został z niego zdjęty. Partner został obciążony przymusem spłaty tego zadłużenia czynszowego, ponieważ w administracji widać czarno na białym, że partner jest tam zameldowany. Musicie iść do administracji (to jest Wasz wierzyciel) i przedłożyć dowody na to, że partner w tamtych latach w mieszkaniu nie zamieszkiwał. Warto mieć też dowody na to, że przesyłał rodzicom pieniądze na czynsz. Generalnie sprawa powinna być do wygrania, tylko musicie podeprzeć się dobrymi dowodami na poparcie swoich roszczeń.

  3. Avatar

    Witam mam dług za mieszkanie, kwota jego jest 25 tys zł, ten dług mam ja i dwoje rodzeństwa w MZBM (Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych) mam podpisaną umowę ja i brat, lecz drugi brat nie podpisał, my z bratem spłacamy dług i czynsz a trzeci brat nic, okazało się że zostało wszczęte postępowanie komornicze wobec tego trzeciego brata, a dług urósł do 54 tys zł. Teraz nie wiemy co tu robić… brat ma odwieszone postępowanie komornicze, a my nie. Czy jak podpiszemy następną ugodę w MZBM to będziemy mieć też kwotę długu mieszkaniowego 54tys zł? i czy komornik aż tyle może wziąć na koszty komornicze?

  4. Avatar

    Moja mama była głównym najemcą lokalu komunalnego, do wniosku byłem dopisany ja i moja siostra, mama zmarła a ja byłem z zakładzie karnym, siostra wraz z rodziną zajęła to mieszkanie zgodziłem się… Następnie zostałem bez dachu nad głową z moją rodziną, ponieważ moja siostra w nim mieszka i udaje jakbym nigdy tam nie mieszkał.

    To mieszkanie komunalne jest zadłużone i nikt nie ma do niego tytułu prawnego, nawet jakbym chciał spłacić dług za czynsz, to po co jeżeli ona tam sobie mieszka z rodziną i nie widzi problemu?

    Co mogę zrobić? czy mam prawo złożyć wniosek o inne mieszkanie komunalne? my teraz jesteśmy na stancji i ledwo wiążemy koniec z końcem, bo wynajem mieszkania jest bardzo drogi…

  5. Avatar

    Witam, od 10 lat spłacam mieszkanie socjalne, ponad 30 tysięcy spłaciłam już… miało być koniec, wtedy komornik mi oświadczył, iż przez te wszystkie lata nie wiedząc spłacałam same odsetki, a nie należności. Mało tego okazało się, że za te mieszkanie socjalne które już niby miałam spłacone, komornik mi oświadczył, że przyszło 150 tys długu za te mieszkanie!!! To jest chore co ja mam zrobić?

  6. Avatar

    Witam, dostałam pismo o wszczęciu egzekucji, dostałam pismo od komornika że mamy dług 10.000 za mieszkanie komunalne, dokładnie nie ja tylko byli teście i ich synowie, ja kiedyś z nimi mieszkałam i dlatego tez jestem wpisana w ten mieszkaniowy dług. Sprawa była 2012 roku i w tym roku komunalka ponownie dała część długu do komornika.

    Moje pytanie brzmi: dlaczego ja jestem wpisana w dług mieszkaniowy skoro nie mieszkam już tam od 2012 roku aż do teraz? Jak mam się pozbyć tego? byłam w komunalce i powiedzieli że nic już zrobić nie można. Dlaczego ja mam płacić za byłych teściów? to oni zrobili ten dług czynszowy nie ja…

  7. Avatar

    Witam. 3lata temu otrzymałem z rodziną eksmisje z lokalu komunalnego za zadłużenie lokalu, otrzymałem lokal socjalny na podstawie wyroku sądu. Właśnie jednorazowo spłaciłem całą kwotę zadłużenia – około 25 tys. Czy po spłacie tego długu automatycznie przysługuje mi lokal komunalny?co musiałbym zrobić? bardzo prosiłbym o poradę…

  8. Avatar

    Wprowadziliśmy się w 2006 r. Było nas razem 9 z rodzicami. Siostry się powyprowadzały z chłopakami. 2 po 18 roku życia najmłodsza wcześniej. Problem polega na tym, że mieszkanie od 2006 roku nie było opłacane tylko prąd, gaz, woda.

    Najlepsze ze nikt o tym niby nie wiedział, chyba ze najstarsze rodzeństwo. Mieszkanie jest zadłużone na jakieś 50 tys. Mama umarła 4 lata temu. Tata miesiąc temu. Teraz sam zostałem z 21 bratem. A najstarszy brat mieszkał z nami najdłużej i ma teraz 32 lata. Ja mam 26.

    Byliśmy całym rodzeństwem u prawnika zrzec się długu. A w Zakładzie gospodarki komunalnej powiedziała pani, ze jak ktoś się z góry nie zgodzi ze nie możemy tam dalej mieszkać to nie dość że lecimy na bruk, bo niby nie ma mieszkań zastępczych, chociaż u nas są specjalnie zrobione do tego.

    Miasto ma 10 000 mieszkańców tylko. To jeszcze mamy dług spłacać mieszkaniowy i tak czy siak. W czwartek rano mają nam powiedzieć jeszcze co i jak. W urzędzie miasta i w komunalce. Ma pani na to jakąś rade.

  9. Avatar

    Miałam zadłużenie za mieszkanie z agencji i zajął komornik i zostałam bez domu, zadłużenie było 1500 zł – czy komornik może zająć mi dom? gdzie mam się odwołać? jestem bezdomna jak mam to załatwić? co mogę zrobić? czy jak wpłacę wycofają mi egzekucję? proszę o pomoc o poradę. Czy może mi zająć choć część co mu się należy czyli działkę?

  10. Avatar

    Witam potrzebuje porady sprawie mieszkania, na mamę jest mieszkanie komunalne, chciałam przepisać na siebie mieszkanie, będzie to możliwe jeśli jest tam dług 10tys zł? jak można prosić o umorzenie długu za czynsz? jeśli mam ciężką sytuację? Można jakaś radę prosić? poproszę o odpowiedź – będę bardzo wdzięczna ważne dla mnie to .

  11. Avatar

    Witam. Posiadam dług za mieszkanie komunalne z przed wielu lat, ogólnie dość skomplikowana sprawa, dlatego postaram się jakoś klarownie wyjaśnić o co chodzi. Mieszkanie zostało zadłużone z winy ojca, wiele, wiele lat temu, ja wtedy kiedy dług rósł nie miałem 18 lat, gdy ja się dowiedziałem o długu, miałem już ponad 20 lat, gorzej miały siostry, również nic nie wiedziały, ojciec między innymi otrzymywał od nich pieniądze, ale okazało się, że nie przeznaczał je na czynsz.

    Na dodatek siostry się wyprowadziły wcześniej, ale jeszcze wtedy się nie wymeldowały i jeszcze jakiś rok były zameldowane, dowiedziały się tylko dlatego, że nagle komornik zajął im konta bankowe i wszystkie pieniądze i oszczędności i wtedy ja się dowiedziałam, bo mnie poinformowały.

    Ogólnie komornik został wycofany i udało się nam ustalić miesięczną ratę, co nie doprowadzi do wyczerpania psychicznego. Mieszkanie komunalne zostało oznaczone jako socjalne, to znaczy dalej jest to samo mieszkanie, ale jest teraz jako socjalne.

    Moim problemem jest dług nie tylko mój, który rósł niecałe 3 lata + odsetki, koszty sądowe i pewnie prowizja dla komornika, gdyby to był tylko mój dług, to dawno bym się go pozbył, ale jest ojca, co ma jeszcze do spłaty jakieś 20tys, mój teoretycznie z tego co mnie poinformowano w przybliżeniu, to zostało jakieś 4tys.

    Na początku miesiąca wysłałem pismo o sprecyzowanie, jak duży dług został dokładnie. Informowano mnie, że nie ma to znaczenia czy spłacę swój dług, jako że mieszkam z ojcem, to dług w całości przypada na mnie jak i ojca, czego kompletnie nie rozumiem, czemu mam odpowiadać za nie swoje zadłużenie czynszowe?

    Rozumiem, że prawo jest bezwzględne i swój dług za te niecałe 3 lata muszę spłacić, ale dlaczego mam spłacać długi ojca? Oczywiście przez te lata, ja wyłącznie wszystko opłacam, niestety okazało się, że ojciec ma masę innych komorników i zostaje mu zaledwie kilka set złotych, nawet gdyby chciał zrobić opłaty tylko mieszkania i swojego długu, to by ledwo co starczyło.

    Ojciec ma drugą grupę renty, 65 lat i w zasadzie nie jest zdolny do pracy, prawie ślepy z czego na jedno oko nie widzi, do tego poważnie zniszczony kręgosłup i ostatnio w szpitalu okazało się, że ma poważną chorobę płuc, więc nawet wejście po schodach, to jakby przebiegł maraton.

    Oczywiście wziąłem wniosek do wypełnienia z prośbą o umorzenie długu mieszkaniowego, ale jestem prawie pewien, ze jedyne co może mnie spotkać, to jeszcze większy problem, dlatego sobie go obecnie darowałem.

    Powodem jest to, że nawet minimalna krajowa, z tego co wiem przekraczałoby minimalny przychód na jednego mieszkańca. Więc wypełnienie tego wniosku, jedynie może mi podnieść znacząco ratę za dług, bo trzeba podać szczegółowe dane na temat zarobków.

    Gdybym spłacał swój dług, to dawno temu bym go nie miał, ale że muszę spłacać dwa na raz, no to sytuacja się komplikuje. Gdyby dług był rozdzielony, zapewne ojcu by umorzono, natomiast ja swój bym spłacił, a że niestety tak się rzekomo nie da, to mam na swojej głowie około 24tys jeszcze do spłacenia.

    Gdyby mieszkania pod wynajem były nie tak abstrakcyjne drogie, to bym się pewnie dawno wyprowadził, ale przy moich przychodach, to jakieś 70%-80% same opłaty, a trzeba coś jeść, dojechać do pracy i na zimę jeszcze się ogrzać, więc nie ma nawet opcji się utrzymania, a kredytu nikt mi nie udzieli…

    A nawet gdyby, byłaby co najmniej podobna sytuacja. Dlatego zastanawiam się czy istnieje sposób na umorzenie całości zadłużenia za czynsz, lub co najmniej oddzielenie mojego długu od tego co ma ojciec.

  12. Avatar

    Byłam jedną z 3 najemców mieszkania komunalnego po mojej mamie. W 2006r dostałam nakaz zapłaty, aby solidarnie zapłacić 5659,64 zł. Niestety moje rodzeństwo nie płaciło nic, nawet nie chcieli żeby sądownie rozłożyć dług na 3 najemców osobno płacony czynsz tzn. żeby każdy płacił swoją część. Ja za siebie płaciłam moją część ale dług rósł.

    W marcu 2006r. dostałam najem na własne mieszkanie pod innym adresem i wymeldowałam się z mieszkania po rodzicach.I od tamtej pory tam nie mieszkam. W tym zadłużonym mieszkaniu został brat z siostrą, dalej nic nie płacili.

    Dostali eksmisje w 2015r. Teraz przyszło mi pismo od komornika, że mam zajętą pensje (dwa zadluzenia – 1 na kwotę 16000 zł i 2 14000 złotych. Co mam zrobić? bo czuje się poszkodowana płacąc za dług który zrobiło mi rodzeństwo.

  13. Avatar

    Mam problem z zadłużeniem mieszkania socjalnego, którego dopuściła się moja córka, ja przez 11 lat pracowałam i mieszkałam w Czechach, na mieszkaniu tym zamieszkiwała moja córka, umówiliśmy się, że będzie mieszkała i opłacała czynsz, tak się nie stało, przez ten czas zadłużenie wyniosło 350 000 zł, od 2 lat jestem w Polsce i nie stać mnie na spłacenie takiego zadłużenia obecnie płacę rachunki na bieżąco i remontuje mieszkanie, gdyż córka je zdewastowała, mam pytanie: czy jest to przedawnienie długu czynszowego i czy mogę otrzymać status mieszkaniowy mimo zadłużenia? proszę o odpowiedź dziękuję. Aleksandra.

  14. Avatar

    Witam. Mam 2000 zł długu za mieszkanie komunalne, czy władza może dać mi wypowiedzenie najmu mieszkania komunalnego? którego jestem najemcą od 40 lat? Czy mogę zostać bez dachu nad głową przez taki dług? Zrobiłam na własny koszt remont, za który miały mi zostać zwrócone koszty na poczet czynszu, koszta nie zostały zwrócone. Jestem osobą schorowaną, nie jestem w stanie pracować. Proszę o poradę, jestem już bezsilna.

  15. Avatar

    Z tego co kojarzę, to nawet w takich sprawach, gdzie jest już komornik, to potrafią wszystko odkręcić prawnicy z kancelarii Klisz z Wrocławia. Oni mają w innych miastach też swoje kancelarie. Na kilku forach już o nich czytałam, że dają radę, a niewiele za to biorą.

Comments are closed.