Czy należy mi się odszkodowanie za zaniedbanie komornika?

Forum prawneKategoria: KomornikCzy należy mi się odszkodowanie za zaniedbanie komornika?
AvatarKatarzyna zapytał 12 miesięcy temu

Witam. W październiku roku 2018 została umorzona sprawa alimentacyjna wobec mojej osoby. Pod koniec listopada roku 2019 udałam się do banku, gdzie posiadam konto. Okazało się, że konto było nadal zajęte przez komornika i widnieje na nim zadłużenie na ok. 90 000 tysięcy zł.

Myślałam, że zejdę na zawał serca, gdyż do tej pory nie byłam świadoma tej sytuacji. Konto w owym banku było otwarte na potrzeby małoletniego dziecka tzw. Konto rodzica, na którym nie posiadałam środków. Gdyby niespontaniczna wizyta w banku, to zadłużenie z tytułu alimentów nadal by narastało ku mojej nieświadomości.

Jak najszybciej telefonicznie skontaktowałam się z kancelarią komorniczą. Po krótkiej rozmowie Pani zapewniła mnie, że sprawę wyjaśni. Nie otrzymałam żadnego pisma, ani przeprosin, ani informacji od komornika na temat owego zaniedbania.

Informację uzyskałam od Pani z banku, która grzecznościowo po tygodniu poinformowała mnie telefonicznie o tym, że mam konto czyste od czynności komorniczych.

Panie w banku twierdzą, iż należy mi się odszkodowanie za zaniedbanie komornika. Chcę zaznaczyć, że to był najdłuższy tydzień w moim życiu. Proszę o poradę, czy warto i czy mam czas na to, żeby ubiegać się o zadośćuczynienie i przeprosiny od komornika?

Pozdrawiam

1 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 12 miesięcy temu

Witam,

zapewne doszło do zaniedbań ze strony komornika, który prowadził postępowanie egzekucyjne. Myślę, że w toku czynności zamykających postępowanie przez nieuwagę pracownika kancelarii lub samego komornika konto, o którym Pani wspomina, nie zostało zwolnione spod zajęcia.

Rozumiem, że kiedy Pani dowiedziała się, że blokada na rachunku nadal istnieje, pomimo umorzenia egzekucji, sytuacja wydała się  niepokojąca. Ale jak sama Pani podaje, już w rozmowie telefonicznej z pracownikiem kancelarii komorniczej zapewniono Panią, że sprawa zostanie wyjaśniona i w przeciągu kilku najbliższych dni blokada z konta została zdjęta.

Z podobnymi sytuacjami spotykamy się dość często, bowiem proszę zważyć, że w kancelariach komorniczych pracują normalni ludzie, którzy często mają zbyt wiele obowiązków.

Piszę Pani o przeprosinach, ja o takim kroku ze strony komornika nawet bym nie pomyślała. Proszę zauważyć, że sprawa została wyjaśniona. Wystarczył jeden telefon. Nie musiała Pani nawet składać skargi na czynność komornika, która byłaby formalnym krokiem zaskarżenia zaniechania ze strony organu egzekucyjnego.

Odnośnie odszkodowania, to muszę napisać, że jest ono należne, wówczas, kiedy powstała rzeczywista szkoda materialna, którą można w pieniądzu wycenić. Wydaje mi się, że na skutek zaniedbania komornika nie doznała Pani uszczerbku na majątku.

Natomiast zadośćuczynienie jest rekompensatą za szkodę niemajątkową. I zgodzę się z Panią, że przeżyła Pani zdziwienie, a nawet szok odkrywając, że na koncie dziecka kontynuowane jest zajęcie. Jednak tak jak wspomniałam, sprawa została wyjaśniona już po pierwszym telefonie. Jak zatem wycenić zadośćuczynienie, które pełni funkcję kompensacyjną?

Wydaje mi się, że nie powinna Pani sobie dalej zawracać głowy całą sprawą…lecz cieszyć się, że postępowanie egzekucyjne zostało w końcu zakończone.

Twoja odpowiedź