Przedawnienie kosztów sądowych

Forum prawneKategoria: KomornikPrzedawnienie kosztów sądowych
AvatarGR. zapytał 1 miesiąc temu

Witam,

chcę zapytać o przedawnienie kosztów sądowych, w 2013 dostałam rozwód, który był z mojej winy. Miałam ponieść koszta sądowe, które nie zapłaciłam. Czytałam, że po 3 latach koszty sądowe się przedawniają. Czy to prawda?

Czy po 6 latach mogę jakoś się odwołać od tego, że ze względu na bardzo ciężką sytuację finansową nie mogłam zapłacić kosztów sądowych? Wiem, że bardzo było niemądre z mojej strony to. Ale na dzień dzisiejszy wychowuję dwójkę dzieci, w tym jedno ma orzeczenie o niepełnosprawności, na dzień dzisiejszy żyje z budżetu Państwa i nie ma za co spłacić.

A nic mi nie przyszło, bynajmniej o tym nic nie wiem. Bardzo mnie to męczy i nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, gdzie się odezwać, by napisać pismo o umorzenie kosztów sądowych i odwołać się?

A tak w ogóle to, jaki jest czas na zapłacenie kosztów sądowych? proszę o pomoc, z góry dziękuję.

1 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 4 tygodnie temu

Witaj, tak masz rację – koszty sądowe przedawniają się po trzech latach.

Powyższe wynika min. z regulacji art. 116 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w brzmieniu:

“Roszczenie Skarbu Państwa o uiszczenie kosztów sądowych przedawnia się z upływem trzech lat, licząc od dnia, w którym nastąpiło prawomocne zakończenie sprawy”.

Natomiast art. 81 niniejszej ustawy stanowi, iż:

“Roszczenie strony o zwrot opłaty sądowej przedawnia się z upływem trzech lat, licząc od dnia powstania tego roszczenia”.

W Twoim przypadku zapewne chodzi o obowiązek pokrycia nieuregulowanej opłaty sądowej od pozwu rozwodowego i ewentualnie zwrot kosztów, które w związku ze sprawą poniósł Twój były mąż. Oba roszczenie uległy przedawnieniu i w tym momencie nie musisz ich już regulować.

Możesz więc przestać myśleć o swoich starych zobowiązania, tym bardziej, że nie planujesz ich spłacać, nie masz na to środków finansowych, a Twoja sytuacja materialno-bytowa jest trudna. Przedawnienie roszczeń o zwrot kosztów sądowych daje Ci możliwość uchylenia się od obowiązku ich regulowania, nawet jeśli wierzyciel w końcu wystosuje do Ciebie wezwanie do zapłaty.

Myślę jednak, że skoro przez 6 lat nikt nie niepokoił Cię żadnymi wezwaniami, to sprawa nie ulegnie zmianie, a wnioski o umorzenie długów są bezzasadne. O odwołaniu też nie ma mowy, bo postanowienie o kosztach uprawomocniło się, czyli sprawa została zakończona.

Sąd nie podejmie jej na nowo, a Twoje odwołanie zostałoby zwrócone bez rozpoznania. Podsumowując: myślę, że w 6 lat po zakończeniu sprawy rozwodowej, nie masz już podstaw aby zastanawiać się nad przedawnionym obowiązkiem zwrotu nieuregulowanych, przedawnionych kosztów sądowych.

Przestań się więc martwić, zajmij się sobą, dziećmi i bieżącymi sprawami. Powodzenia!

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Twoja odpowiedź