Od 12 lat mieszkam w Anglii. Jestem 4 lata po rozwodzie. Nie miałam żadnych oszczędności. Wpadłam w poważne długi. Mam 47 lat. Jak sobie poradzić od czego zacząć spłacanie długów?


Od czego zacząć spłatę długów?

A może zacznij od przekonania samej siebie, że życie z długami na dłuższą metę jest nie do zniesienia? i że wreszcie trzeba coś z tym zrobić? Wiesz co, jeśli chcesz zacząć wychodzić z długów, to ważne, aby na początek zrobić sobie listę powodów, które sprawiły, że jesteś w miejscu gdzie jesteś, że masz problemy finansowe.

Siedzenie z założonymi rękami nic Ci nie da, nie dostaniesz też ode mnie złotej tajemnej porady, która wnet wyciągnie Cię z długów w które popadłaś.

Musisz przygotować się na to, że proces wychodzenia z długów nie jest łatwy i wymaga wielu wyrzeczeń, na pocieszenie jednak pamiętaj, że stan ten nie będzie trwał wiecznie, a jedynie do momentu uporania się z długami.

Kolejnym etapem układania sobie w głowie procesu wychodzenia z długów, jest znalezienie odpowiedniej motywacji, motywacji która doda Ci skrzydeł i niemal zmusi Cię do działania…

Wg mnie, powód dla którego zamierzamy wyjść z długów jest kluczowy, ponieważ to on codziennie rano będzie szeptał Nam do ucha, jeszcze xxx dni i będę wolna finansowo, wtedy będę mogła zrobić… to… i … to i….itd.

Następnym krokiem, powinno być spisanie na kartkę wszystkich swoich długów, tzw inwentaryzacja zadłużenia. Musisz mieć jasny i przejrzysty obraz na to, ile masz długu i u kogo.

W tym celu sporządź sobie listę długów wyglądającą np. tak:

lista-długów

Lista długów

Dla ulepszenia swojej listy długów, możesz poukładać swoje zadłużenie hierarchicznie, np. na samej górze niech znajdzie się pożyczka z największym RRSO, druga w kolejności niech będzie druga pożyczka z największym RRSO itd. O tym jak obliczyć RRSO pożyczki <– pisałam tutaj.

Następnie czas ułożyć plan spłaty zadłużenia, w tym celu radzę zawsze, aby zacząć spłacać te pożyczki czy chwilówki, które są najdroższe w „utrzymaniu” czyli te z największym RRSO.

To jest bardzo fajna metoda wychodzenia z długów, bo nie dość że minimalizujemy straty w budżecie domowym, szybko spłacając długi które są drogie, to jeszcze z każdym miesiącem widzimy, że finansowo jest Nam coraz lżej, bo każda spłacona pożyczka, to więcej pieniędzy w domowym budżecie w każdym miesiącu.

Warto jeszcze oprócz samego RRSO pożyczki, wziąć pod uwagę długi, które zaciągnęliśmy na bieżące utrzymanie , czyli np na:

  • prąd,
  • wodę,
  • usługi telekomunikacyjne,
  • czy ogrzewanie.

Takie długi także warto spłacać w pierwszej kolejności, aby nie zdarzyła się sytuacja, kiedy spłacamy pożyczki z najwyższym RRSO, a zapominamy o tych długach, które zaciągane były na bieżące utrzymanie.

To oczywiście dopiero początek drogi wychodzenia z długów. Jeśli spełnisz wszystkie podpunkty które wymieniłam, to napisz do mnie po raz kolejny, a wyznaczymy Ci kolejne cele do zrealizowania!

Wybrane specjalnie dla Ciebie: