Przedawnienie długu u komornika, bankowego, ZUS i spadkowego • JakwyjśćZdługów.pl

Zobacz jak wyjść z długów! jak oszczędzać i jak zarobić pieniądze!

Każdy dług jest zły! ZOBACZ jak wyjść z długów, jak oszczędzać i jak zarobić pieniądze na spłatę zadłużenia! Jak się pozbyć długów komorniczych. Co to jest pętla zadłużenia – jak jej uniknąć i jak wyjść z zadłużenia!

Przedawnienie długu u komornika, bankowego, ZUS i spadkowego

Długi po pewnym czasie przedawniają się. Jest to bardzo często pocieszająca wiadomość, ale nie jest jeszcze wystarczająco precyzyjna. Terminy przedawnienia długu różnią się w zależności od rodzaju roszczeń. Postanowiliśmy więc zebrać kilka najważniejszych, by rozwiać w tym zakresie wątpliwości. Zaczniemy od kwestii najbardziej złożonej, a więc od egzekucji komorniczej.

Z poniższego poradnika dowiesz się:

  • kiedy przedawnia się dług u komornika
  • kiedy przedawnia się dług bankowy
  • kiedy przedawniają się długi spadkowe
  • kiedy przedawnia się dług w ZUS

… a więc:

Przedawnienie długu u komornika

Przedawnienie długu u komornika to częsty przedmiot dociekań: czy komornicy mogą w ogóle egzekwować przedawniony dług? Niestety, jest to możliwe. Z praktyki wynika, że kancelarie komornicze uginają się od przedawnionych długów.

przedawnienie-długu

Przedawnienie długu

Można jednak tego uniknąć – mimo że kiedy wierzyciel tylko złoży wniosek egzekucyjny z tytułem wykonawczym, komornik zostaje zobligowany do wszczęcia egzekucji. Trzeba dodać, że komornicy nie są upoważniani do analizy zasadności czy wymagalności obowiązku, jeśli ten został objęty tytułem wykonawczym. Komornikowi nic zatem do tego, czy dług, który egzekwuje, jest przedawniony, czy też nie.

Mało tego – organ egzekucyjny nie jest też wyposażony w wiedzę co do tytułu, z którego zobowiązanie zadłużonego pochodzi. Jedyne, co obchodzi komornika, to fakt, czy wniosek egzekucyjny spełnia formalne wymagania. Dlatego weryfikuje tylko tę kwestię.

Dłużnicy są jednak w stanie bronić się przed przedawnionym długiem. Niezbędne jest w tym celu powództwo przeciwegezekucyjne. Wytacza się je przed najbliższym sądem. Sąd nie ma obowiązku badania z urzędu zarzutu przedawnienia. To dłużnik musi więc wykazać inicjatywę.

Przedawnienie nie znaczy, że długu już w ogóle nie ma. Oznacza tylko (i aż), że gdy upłynie określony, wynikający z ustawy czas, wierzyciel nie ma już prawa do przymusowej egzekucji takiego długu.

Tu przychodzi czas na garść ważnych faktów: jeśli roszczenie potwierdzone jest orzeczeniem sądowym (prawomocnym), przedawnia się ono po dziesięciu latach od uprawomocnienia. Wyjątkiem od reguły są jednak odsetki, które zostały stwierdzone w orzeczeniu. Termin przedawnienia takich odsetek to trzy lata.

Jeżeli wierzyciel składa do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji, kiedy wyżej wymienione terminy upłyną, osoba zadłużona zyskuje możliwość obrony przed egzekucją.

Zrobi to, gdy wytoczy powództwo przeciwegzekucyjne. Innymi słowy, gdy będzie w ten sposób domagać się pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego – właśnie z racji przedawnienia należności bądź nawet tylko odsetek.

Pierwsza ważna sprawa: taki zarzut przedawnienia długu trzeba wnieść do sądu – jego adresatem nie ma być komornik sądowy. Druga, równie ważna: gdy dług się jednak spłaci, nie zwracając uwagi na fakt, że być może został przedawniony, nie można niestety domagać się zwrotu pieniędzy.

Przedawnienie długu bankowego

Kiedy mówimy o przedawnieniu długu bankowego, możemy mieć na myśli dwie tak naprawdę różne sprawy. Może chodzić bowiem o kwestię debetu na koncie bankowym, ale też o wykorzystany (bądź nawet przekroczony) limit dostępny na karcie kredytowej.

Każdy z tych dwóch rodzajów roszczeń posiada inną specyfikę, a co za tym idzie, dotyczą ich inne terminy przedawnienia. Kiedy w grę wejdzie przedawnienie debetu na koncie, odnosi się do tego art. 731 Kodeksu Cywilnego.

Znajdziemy w nim informację, iż roszczenie, które wynika z umowy rachunku bankowego, przedawnia się wraz z upływem dwóch lat.

Debet na koncie zalicza się do roszczeń, których źródłem jest umowa rachunku bankowego. To sedno.

Nie można przy tym zapomnieć, że przedawnienie liczy się od terminu wymagalności debetu. Jest nim data, na którą przypada powinność spłacenia debetu, nie zaś data powstania tego debetu na koncie!

Zupełnie inną kwestią jest natomiast limit kredytu na karcie kredytowej. Taką kartę przyznaje się bowiem w ramach zwykłej umowy o kredyt. Jest zatem oczywiste, że nie ma mowy o roszczeniu wynikającym z umowy rachunku bankowego.

By ustalić, jak wygląda termin przedawnienia bankowego kredytu, musimy sięgnąć do art. 117 Kodeksu cywilnego. Ten stanowi, że termin przedawnienia roszczeń dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej to trzy lata. Także i w tej sytuacji – tak samo jak w razie dowolnego rodzaju roszczenia – bieg przedawnienia długu liczy się od daty, w którym nastąpiła wymagalność kredytu.

… a teraz:

Przedawnienie długów spadkowych

Jeszcze do 18 października 2015 roku prawo wyglądało w ten sposób, że spadkobierca był zobowiązany spłacić cały dług po bliskim zmarłym, niezależnie od innych czynników. Następowało to wówczas, gdy po upływie sześciu miesięcy spadkobierca nie złożył odpowiedniego oświadczenia, odrzucając spadek lub nakreślając inny sposób przejęcia długu.

Od w/w daty ten stan rzeczy zmienił się. Odtąd, w razie milczenia spadkobiercy, „opcją domyślną” jest przejęcie długu, ale jedynie do wysokości przejętego majątku.

W kontekście przedawnienia długów spadkowych, jest to informacja niezwykle istotna. To spadkobierca musiałby bowiem wyjść z inicjatywą, by wziąć na siebie całość długu. W innym przypadku, dług spadkowy może nawet przestać istnieć.

Wystarczy, że zmarły nie pozostawił po sobie żadnego spadku w stanie czynnym. Spadkobierca domyślnie odpowiada za długi spadkowe, ale tylko w granicach wartości stanu czynnego spadku (majątku).

Może być i tak, że wartość stanu czynnego wynosi 5 tysięcy złotych, zaś dług po zmarłym opiewa na 50 tysięcy. W takiej sytuacji, przejmujemy w zasadzie… 10% długu faktycznego. Cała reszta długu „przedawnia się” dla nas automatycznie (choć nie jest to nazywane przedawnieniem w sensie formalno-prawnym).

Jeśli chodzi natomiast o przedawnienie sensu stricto, to w przypadku długów spadkowych, termin przedawnienia nie różni się najczęściej od innych długów. Należność zmienia po prostu właściciela. Jeśli osoba zmarła pozostawiła po sobie niespłacony kredyt, ten przedawni się więc po trzech latach.

Śmierć spadkodawcy-dłużnika nie przerwie biegu przedawnienia. Jeśli więc zawita u Ciebie wierzyciel spadkowy i zażąda spłaty długu, np. po Twoim zmarłym ojcu, przy czym od śmierci minęło już ponad 3 lata, jest wielce prawdopodobne, że dług uległ już dawno przedawnieniu, i to w całości. Istnieje właściwie gwarancja, że przedawnione są przynajmniej pewne jego raty.

Zarzut przedawnienia

Rzecz jasna, dług ulega przedawnieniu wraz z chwilą, gdy dłużnik (w tym spadkobierca długu) podnosi w sądzie zarzut przedawnienia. W zasadzie, dzieje się tak z chwilą, kiedy sąd oddala powództwo.

Jeśli poinformujesz wierzyciela, że znasz swoje prawa (również na piśmie), akt taki nie będzie mieć mocy prawnej. Wierzyciel może jednak zniechęcić się do kontynuowania czynności windykacyjnych. Zacznie bowiem zdawać sobie sprawę z faktu, że nie jesteś naiwny i że windykacja długu może być dla niego problematyczna.

Przedawnienie długu w ZUS

Długi w ZUS obejmuje pięcioletni termin przedawnienia, ale co ważne, nie jest ono koniecznie tożsame z wygaśnięciem zobowiązania. To dlatego, że bieg przedawnienia może zostać zawieszony albo przerwany. Gdy następuje zawieszenie, obliczanie biegu przedawnienia zostaje wstrzymane. Kiedy okres zawieszenia zakończy się, bieg doczekuje się kontynuacji.

W praktyce zatem, zawieszenie skutkuje wydłużeniem okresu przedawnienia.

Kiedy bieg przedawnienia zostaje zawieszony?

Ma to miejsce choćby wówczas, gdy zawrze się z ZUS umowę o odroczenie daty płatności z tytułu składek lub umowę o rozbicie zobowiązania na raty. Kiedy taką umowę się zawrze, w tym samym dniu bieg przedawnienia ulega zawieszeniu. Trwa w takim stanie aż do dnia terminu płatności (która została odroczona z tytułu składek) bądź do terminu ostatniej z rat.

Profitem pozostaje w tej opcji fakt nienaliczania odsetek za zwłokę, poczynając już od kolejnego dnia (licząc od tego, w którym wniosek o przyznanie takich ulg wpłynął).

Bieg terminu przedawnienia długu jest zawieszany także od dnia, w którym podjęto pierwsze działania ukierunkowane na egzekucję należności z tytułu składek.

Działania, o jakich zadłużony został poinformowany – aż do dnia finalizacji postępowania egzekucyjnego. Zawieszenie następuje również wtedy, gdy decyzja jest uzależniona od ustalenia zagadnienia wstępnego (co rozstrzyga inny organ, może być to sąd).

Takie zawieszenie kończy się w dniu, w którym decyzja innego organu została decyzją definitywną. Również i w tej sytuacji, kiedy orzeczenie sądu zyskało uprawomocnienie, choć nie przez okres dłuższy niż dwa lata.

Przedawnienie długu – podsumowanie

Jak widać, w przypadku każdego z rodzaju roszczenia przepisy ustalają konkretne terminy przedawnienia długu, często związanych jest z nimi wiele niuansów, przez co zagadnienie bywa wcale nie takie oczywiste; tym bardziej, że prawo bardzo często ulega zmianom. Nie pozostaje nam nic innego, niż być z nim w miarę na bieżąco, szczególnie, kiedy sytuacja tego od nas wymaga.

 

Sprawdź czy przedawnienie długów dotyczy również Ciebie!

  Jak mądrze gospodarować budżetem domowym?! [PORADNIK]
  Dlaczego tak szybko się poddajemy?
  Spirala zadłużenia, czyli co robisz, gdy wypadniesz z kursu?
  Zdradzaj tylko z gorącą laską - fragment ebooka na temat: jak żyć z długami
  Jak wyjść z długów ostrożnie, czyli nauka z filmu "Mąż idealny"
Udostępnień 1

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (11 votes, average: 4,55 out of 5)
Loading...

PORADNIK:JAK NIE PŁACIĆ DŁUGÓW?

Zobacz co robić, żeby uniknąć płacenia długów! tylko LEGALNE SPOSOBY!

2 Comments

  1. ola d.

    Raz przytrafiło mi się przedawnienie długu za niezapłaconą karę za brak biletu w komunikacji miejskiej. Trochę dziwne, bo pewnego dnia po prostu przyszedł list, że moje roszczenie przedawniło się… to dziwne bo zwykle ponoć podmioty nie informują że dług przedawnił się, wręcz przeciwnie – próbują nawet wykorzystać niewiedzę dłużnika. Prawo w tej kwestii powinno suę zmienić, cuekawe ile ludzi w Polsce spłaciło przedawniony dług z niewiedzy hehe. No ilu?

  2. Adam B.

    Najczęściej chyba przedawniają się długi za mandaty ;) miałem tą przyjemność doświadczyć takiego przedawnienia ha! Piękne uczucie kiedy dostajesz taki list :-)))))

NAPISZ KOMENTARZ