Anulowanie umowy przedwstępnej sprzedaży działki (zaliczka i zadatek)

Kategoria: RóżneAnulowanie umowy przedwstępnej sprzedaży działki (zaliczka i zadatek)
Lynch zapytał 4 miesiące temu

Witam, kilka miesięcy temu podpisałam wstępną umowę sprzedaży działki budowlanej. Przed podpisaniem poinformowałam kupujących, że mieszkam za granicą i nie jestem w stanie określić kiedy dokładnie podpiszemy umowę finalną, notarialną. Po kilku miesiącach kupujący zaczął się niecierpliwić, starał się wymusić na mnie szczepienie przeciwko Covid-19, żebym tylko mogła przyjechać do kraju i podpisanie umowy sprzedaży byłoby możliwie.

Po kolejnych kilku miesiącach szukaliśmy informacji w internecie na temat jak to zrobić zaocznie. Kupujący zgodził się na poniesienie tylko 60% kosztów z tym związanych, a w umowie jest, że kupujący ponosi wszelkie koszta. Ja natomiast, ze względów zdrowotnych nie prowadzę samochodu, a jestem tu sama i nie mam kogo poprosić o pomoc.

Kupujący zaczęli dzwonić z nieznanego mi numeru tylko po to, by mnie zmusić do przekazania moich danych osobowych firmie pośredniczącej, która nie ma pozytywnych komentarzy w internecie i obie strony zdają sobie sprawę z tego faktu. Pośrednik nie wygląda na firmę godną zaufania.

Kupujący stwierdził, że chyba zrezygnuje z umowy i zacznie szukać czegoś innego, po czym oskarżył, iż ja jako sprzedający mam swój interes zabezpieczony, bo kupujący dał zaliczkę w kwocie 3.500 złotych. Zdecydowałam, że oddam kupującemu zaliczkę i co równoznaczne dla mnie jest z tym, że anuluje umowę przedwstępną zakupu działki budowlanej. W treści mailowej napisałam, że oddam zaliczkę, by kupujący mógł spokojnie szukać innej działki.

W umowie słowo zadatek niestety jest wymieniany ze słowem zaliczka – zadatek jest 2 razy, a zaliczka raz. Takiego maila wysłałam w poniedziałek, do tej pory nie otrzymałam informacji zwrotnej, mimo że poprosiłam o kontakt mailowy. Czy jest możliwość, że kupujący będzie ciągał mnie po sądach lub też będzie miał prawo żądać podwójnej kwoty zaliczki, mimo że to kupujący podczas rozmowy telefonicznej pierwszy zaproponował rezygnację z umowy? Dziękuję

1 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 4 miesiące temu

Witam serdecznie,

co do zasady, jeśli z treść umowy nie jest jasna, należy podjąć się analizy  tego, jaka była faktyczna wola stron. Powyższe przekłada się na okoliczność, że dopiero po „przesłuchaniu” stron umowy przedwstępnej, czyli w trakcie ewentualnego sporu sądowego, sąd będzie dążył do ustalenia, czym była wpłata wspomnianych 3 500 zł.

Czyli dopiero na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego – umowy przedwstępnej, zeznań stron, prowadzonej korespondencji sąd orzeknie, czy była to zaliczka, czy jednak zadatek.

Niemniej jednak uważam, że nie jest zasadnym „ciąganie się” po sądach. Dlatego najrozsądniej będzie dojść do porozumienia. Na Pani miejscu starałabym się rozwiązać konflikt, proponując zwrot wpłaconej sumy. Muszę jednak dodać, że transakcja kupna-sprzedaży działki może odbyć się przez pełnomocnika. Natomiast pełnomocnikiem może być wybrana przez Panią osoba.

Nie musi to być więc proponowana przez kupujących firma. Jeśli ma Pani w Polsce zaufaną osobę – członka rodziny, znajomego, sąsiada może Pani udzielić mu pełnomocnictwa. Co więcej, pełnomocnikiem może być wybrany przez Panią adwokat lub radca prawny. Są to osoby, którym można raczej zaufać. Nie musi więc Pani rezygnować ze sprzedaży działki. Wystarczy, że sprawą zajmiecie się Państwo na spokojnie.

Podobne tematy:

Twoja odpowiedź