Jak udowodnić że wyrejestrowałam odbiornik RTV?

Forum prawneKategoria: Abonament RTVJak udowodnić że wyrejestrowałam odbiornik RTV?
Avatarmalgorzata b. zapytał 8 miesięcy temu

7.04.2016 r. mailem otrzymałam odp. że wyrejestrowanie odbiornika zostało przyjęte, nr zgłoszenia 468295. Z powodu przeprowadzki wyrejestrowałam odbiornik, osobiście byłam na poczcie w nowym miejscu zamieszkania z książeczką i zrobiłam wyrejestrowanie odbiornika RTV.

W grudniu 2019 otrzymałam zajecie wierzytelności i na moje odwołanie wysłane mailem otrzymałam odp. Dział Obsługi Abonentów w Bydgoszczy informuje:

aplikacja internetowa związana z rejestracją odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych albo zmianą danych dokonanych za pośrednictwem strony http://www.poczta-polska.pl, w celu ochrony danych osobowych dostosowana została do obowiązujących przepisów RODO. W związku z tym wnioski zostają po upływie 60 dni od daty zgłoszenia zanonimizowane.

Nie ma możliwości odtworzenia wniosku nr 468295. Co mam dalej robić? Obciążono mnie kosztami abonamentu RTV od 2016 r + odsetki. Gdzie mam się jeszcze odwołać?

Poza tym boję się, że przyjdzie mi następne zajęcie wierzytelności z rachunku, a ja nawet nie wiem jak zapłacić bieżący abonament (bez odbiornika), chcę uniknąć dodatkowych odsetek. Przy opłatach trzeba podać jakiś numer, którego nie mam.

Co mam zrobić z tym fantem?

7 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 8 miesięcy temu

Witaj,

jeżeli masz numer wniosku oraz jesteś w stanie odtworzyć wiadomość e-mail z odpowiedzią na złożone zgłoszenie o wyrejestrowanie odbiornika, to wydaje mi się, że zasadnym będzie obrona swoich racji.

To, że Poczta Polska nie archiwizuje wniosków wraz z danymi, to inna sprawa, bo przecież mają numer zgłoszenia, a po nim można dojść, że zgłaszającym byłaś właśnie Ty.

Dlatego, ja na Twoim miejscu złożyłbym zarzuty do postępowania egzekucyjnego w administracji. Jest to środek zaskarżenia, o którym mowa w przepisach ustawy z dnia 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji art. 33 i kolejne.

W zarzutach do postępowania egzekucyjnego, podnieść należy nieistnienie obowiązku opłaty dochodzonego roszczenia w związku ze złożeniem w kwietniu 2016 roku wniosku o wyrejestrowanie odbiornika.

Jako załącznik do pisma dołącz wydruk przedmiotowej wiadomości e-mail oraz dokument potwierdzający zmianę miejsca zamieszkania (jeśli takowy posiadasz), odpis reklamacji i odpowiedzi na reklamację. Zarzuty składasz do US, który prowadzi egzekucję.

Jeżeli zarzuty nie zostaną uwzględnione pamiętaj, że możesz się dalej odwoływać tym bardziej, że racja jest po Twojej stronie.

Jeżeli obawiasz się kolejnego zajęcia, z tytułu nienależnego abonamentu, to doradzam wystosowanie kolejnego pisma w tej sprawie, z podniesieniem wszystkich okoliczności i zaprzestaniem naliczanie opłat za wyrejestrowany w 2016 odbiornik RTV.

Wniosek o umorzenie/rozłożenie na raty abonamentu radiowo – telewizyjnego RTV

Wniosek o umorzenie rozłożenie na raty abonamentu radiowo - telewizyjnego RTV
Wniosek o umorzenie/rozłożenie na raty abonamentu radiowo – telewizyjnego RTV

Zwolnienie z abonamentu RTV emerytów druk

zwolnienie z-abonamentu-rtv-emerytów-druk
Zwolnienie z abonamentu RTV emerytów DRUK

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Avataruber odpowiedział 8 miesięcy temu

Dobry wieczór.

W piątek US zabezpieczył na moim koncie 1600 zł za rzekomo zaległy abonament RTV tyle , że tv wyrejestrowałem na poczcie około roku 2000-2002. Sprawę uważałem za zamkniętą. Książeczkę wyrzuciłem po 10 latach.

Jak teraz mam udowodnić wyrejestrowanie RTV, jak to wszystko było na papierze? Nie otrzymałem wcześniej żadnego wezwania czy upomnienia. Jakie i do kogo mogę napisać odwołanie?

AvatarBasia odpowiedział 5 miesięcy temu

W 2003 r. wyprowadziliśmy się z jednego miasta do drugiego, wyrejestrowując odbiorniki RTV. Niestety od 2019 r. poczta upomina się o zapłatę abonamentu od 2014-2019, czyli za 5 lat w kwocie 1522,70 zł. Nie jestem w stanie im udokumentować wyrejestrowanie odbiorników, ponieważ minęło 17 lat od przeprowadzki i nie mam żadnego poświadczenia, że odbiorniki zostały wyrejestrowane, natomiast poczta twierdzi, że w grudniu 2008 r. wysłano nam nowy numer abonencki tylko, że pod stary adres, który już nie istniał od 5 lat, ponieważ tam, gdzie mieszkaliśmy, postawiono supermarket, mieszkaliśmy tam sami, był to mały domek przy torach na uboczu miasteczka, więc to pismo nie mogło do nas dotrzeć, ale oni twierdzą, że numer abonenta jest nadany i trzeba płacić, już nie wiem, kto tu zawinił, jesteśmy już po 60 roku życia i nie wiem co zrobić, proszę o pomoc.

Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 5 miesięcy temu

Witam,

jeżeli rzeczywiście roszczenie Poczty Polskiej o zapłatę abonamentu radiowo-telewizyjnego jest niezasadne, bo przez okres ostatnich pięciu lat nie korzystaliście Państwo z odbiorników tj. radio i telewizor, warto podjąć starania, by Poczta zrezygnowała z dochodzenia zapłaty.

W tym przypadku należy pisać odwołania, aż do skutku, w przeciwnym razie, ani się Państwo obejrzycie, jak dojdzie za zajęcia egzekucyjnego pobieranych przez Was świadczeń.

Uważam, że warto przygotować odpowiedź na odpowiedź Poczty Polskiej i jeszcze rzetelniej przedstawić bieg spraw, począwszy od 2003 roku po chwilę obecną. Proszę upierać się, że wyrejestrowanie odbiornika w 2003 roku miało miejsce i że Poczta powinna być w posiadaniu dowodu wyrejestrowania.

Proszę również zapytać, na jakiej podstawie został nadany nowy numer. Następnie proszę domagać się dowodu doręczenia pisma z nowym numerem abonenckim podjąć, że nie mogło dojść do skutecznego doręczenia w 2008 roku, bowiem w czasie tym nie istniał już adres, na który kierowana była korespondencja.

Na potwierdzenie podnoszonych okoliczność proszę załączyć kserokopie dokumentów dotyczących miejsca zamieszkania (umowy, decyzje itp.).

Na koniec proszę zaznaczyć, że roszczenie Poczty Polskiej nie jest zasadne, dlatego będzie Państwo bronić swoich racji do skutku, również na drodze postępowania sądowego.

AvatarPiotr A. odpowiedział 5 miesięcy temu

Dostałem upomnienie za niepłacenie abonamentu RTV, mimo że od ponad 10 lat nie mieszkam pod adresem, gdzie był zarejestrowany odbiornik. Po kilku wymienionych e-mailach poczta stwierdziła w piśmie, iż liczy się fakt wysłania pod adres informacji o nadaniu numeru, ponieważ nie ma obowiązku, aby to była przesyłka polecona. Nigdy niczego od nich nie otrzymałem ani nie odebrałem.

Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 5 miesięcy temu

Witaj,

prawdopodobnie Poczta Polska ma na myśli nadanie nowego numeru abonamentowego po rezygnacji z tzw. książeczek abonamentowych, co miało miejsce w 2007 roku.

Zgodnie z wprowadzonym wówczas rozporządzeniem Ministra Transportu z dnia 25 września 2007 roku w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych dowodem zarejestrowania odbiorników jest zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego użytkownikowi odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych.

Dalsza część rozporządzenia wskazywała, że o nadaniu numeru operator publiczny powiadamia użytkownika, przesyłając mu zawiadomienie w formie wzoru (załącznik nr 2 do przedmiotowego rozporządzenia).

Odnosząc się więc do stanowiska reprezentowanego przez Pocztę Polską, mogą napisać, że rzeczywiście niniejsze przepisy nie regulują, w jaki sposób ma zostać doręczone zawiadomienie i to niestety działa na niekorzyść wielu domniemanych dłużników abonamentowych.

Niemniej jednak stan faktyczny opisanej przez Ciebie sprawy jest inny – do doręczenia zawiadomienia nie mogło dojść, bowiem przesyłka została nadana na nieaktualny adres.

W takim stanie rzeczy nie można zastosować ani doręczenia zastępczego, ani powoływać się, że operator nie posiada dowodu doręczenia, bowiem zawiadomienie zostało nadane zwykłą przesyłką listową bez potwierdzenia odbioru.

I właśnie używając powyższych argumentów, musisz starać się odeprzeć zarzut Poczty Polskiej, która będzie powoływać się na ugruntowane w orzecznictwie stanowisko, że „dla skuteczności nadania numeru identyfikacyjnego nie jest konieczne legitymowanie się przez operatora zwrotnym potwierdzeniem odbioru takiego powiadomienia”.

Odpowiadając na maila Poczty Polskiej, wskazać musisz, że argumenty użyte przez Pocztę Polską są niewłaściwe – pod adresem, na który zostało przesłane zawiadomienie, nie mieszkasz faktycznie od daty (wskaż dokładny termin).

Na potwierdzenie swoich racji załącz jakiś dokument potwierdzający zmianę miejsca zamieszkania. A na koniec dodaj, że jeśli nie zostanie zakończone postępowanie w Twojej sprawie, jesteś gotów bronić swoich racji przed sądem, gdzie w toku sprawy złożysz wnioski o przesłuchanie świadków m.in. byłych i obecnych sąsiadów, którzy potwierdzą prezentowany przez Ciebie stan faktyczny.

Mam nadzieje, że tak przygotowana odpowiedź pomoże zatrzymać dalszy bieg sprawy.

Życzę powodzenia!

AvatarPiotr odpowiedział 5 miesięcy temu

OK, w jakiś sposób to mam nadzieję – pomoże. Wczoraj wysłałem do poczty pismo, które sam napisałem, choć po tym co przeczytałem, zastanawiam się, czy nie wzmocnić swojego stanowiska. Nie wiem, czy opłacona porada obejmuje ciąg dalszy pomocy. Chciałbym prosić o ewentualne uwagi do tego, co napisałem. Treść poniżej – oczywiście nie jestem prawnikiem.

Niestety nie mogę się zgodzić z Państwa argumentacją, że przesyłka, która zawierała informację o nadaniu indywidualnego nr identyfikacyjnego, została doręczona do mnie. Po pierwsze wysłanie tej informacji nastąpiło, jak Państwo sami podaliście w piśmie w sierpniu 2008 roku. Zgodnie z załączonym skanem aktu notarialnego nie byłem już od blisko 4 lat właścicielem tego mieszkania a tym samym nie mieszkałem pod tym adresem.

Sprzedaż mieszkania była podyktowana między innymi traumą po włamaniu, o którym wspomniałem we wcześniejszej korespondencji. Nie można więc traktować dostarczenia przez Państwa powyższej informacji jako skutecznej. Niestety nie posiadam dokumentu potwierdzającego wyrejestrowanie odbiornika – nie był to druk ścisłego zarachowania oraz od tego czasu minęło wiele lat.

Gdybyście Państwo poinformowali mnie w określonym czasie (a było go naprawdę dużo od rejestracji 1999 do wyprowadzki  2004) o powstaniu zaległości miałbym szansę wyjaśnić tę sytuację znacznie wcześniej i nie byłbym narażony na sytuację, w jakiej się znalazłem obecnie.

Opłacenie przeze mnie w kwocie, którą Państwo wymieniliście w piśmie, byłoby poświadczeniem z mojej strony nieprawdy – niejako poświadczyłbym nieprawdę, że płacę za coś, z czego korzystałem, a tak nie było.  Jeśli teraz mam zgłosić wyrejestrowanie odbiornika, którego nie posiadam od ponad 20 lat to też by było nie zgodne z prawdą – jak mam wyrejestrować coś, czego nie posiadam ?? W kilku poprzednich pismach informowałem o tym i ta sytuacja nie uległa zmianie. Tu proszę o pomoc jak mam to zrobić ?

Rozumiem, obecną sytuację i olbrzymią presję na poprawienie ściągalności abonamentu, ale z mojego obywatelskiego punktu widzenia nie mogę zaakceptować faktu, że jestem wręcz Przez Państwa przymuszany do działania niezgodnego z prawem.

Mogę jednak (w sumie nie mam potwierdzenia o wyrejestrowaniu) zapłacić część kwoty – a mianowicie połowę – będzie to i tak kwota większa niż okres od momentu zarejestrowania odbiornika do momentu włamania i jego kradzieży. I proszę o takie rozstrzygnięcie końcowe.

Da mi to poczucie pewnej satysfakcji społecznej. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że Państwo możecie tego rozwiązania nie zaakceptować, jednak uznam to już jako działanie na szkodę zwykłego obywatela, który zawsze w zderzeniu z machiną urzędniczą oraz tak dużym przeciwnikiem jak Poczta Polska jest  skazany na porażkę.

Twoja odpowiedź