Wpadłam w spiralę długów – jak zrestrukturyzować zadłużenie?

Kategoria: DługiWpadłam w spiralę długów – jak zrestrukturyzować zadłużenie?
Beata zapytał 5 miesięcy temu

Dzień dobry, nazywam się Beata i piszę, ponieważ wpadłam w spiralę długów, chcę z tego wyjść, ale nie stać mnie na płacenie aktualnych rat w obecnej wysokości, ani uregulowania chwilówek. Wszystko zaczęło się od picia męża, zostałam sama ze wszystkimi opłatami i zamiast poprosić o pomoc rodzinę i od nich pożyczyć pieniądze sięgnęłam po chwilówki. Taka sytuacja ciągnie się już od ponad roku i zastępowałam jedną pożyczkę inną.

Nie jestem w stanie ciągnąć tego dalej. Piszę wnioski o zmniejszenie rat w kredytach ratalnych i wnioski o rozłożenie zobowiązania na raty przy chwilówkach, niestety nie wiem, jak mam się ustosunkować do picia męża, mam wpisać chorobę? Nie mam jak tego udokumentować, mąż nie chciał iść z tym do lekarza. Czy może mi Pani coś w tej kwestii podpowiedzieć?

1 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 5 miesięcy temu

Witaj Beato,

jeżeli Twoje długi to nieuregulowane chwilówki to odradzam Ci podawać nałóg męża, jako główną przyczynę problemów finansowych.

Musisz zdać sobie sprawę, że odroczenie raty, zmniejszenie jej wysokości czy konsolidacja to jedynie gest dobrej woli ze strony firmy pożyczkowej. Zatem składając wniosek do pożyczkodawcy, możesz jedynie mieć nadzieje, że się do niego przychyli. Co więcej, istnieje duże ryzyko, że wniosek pozostanie bez echa.

Mając powyższe na uwadze, myśle że mało korzystanie wypadniesz w oczach osoby, do której wniosek trafi jeśli podasz, że problemy finansowe wynikają z alkoholizmu męża. Ja na Twoim miejscu wspomniałabym jedynie ogólnie o problemach rodzinnych dodając w dalszej treści pisma, że chodzi o problemy ze zdrowiem męża.

Dodam jeszcze, że do wniosku nie musisz dołączać żadnej dokumentacji medycznej. Nawet jeśli byś taką posiadała to dokumentacja ta jest objęta tajemnicą, której nie musisz zdradzać osobom postronnym tj. pracownicy firmy pożyczkowej.

Na koniec wypada mi doradzić Ci jeszcze, abyś zajęła się również problemem męża, w przeciwnym razie Wasza rodzina może się rozpaść – pierwsze przez nadużywanie alkoholu, drugie z powodu długów. Jeśli Twój mąż nie potrafi przyznać się do problemu wiedz, że możesz złożyć do sądu rodzinnego wniosek o nakazanie mu podjęcia leczenia. Wiem, że “zastrzyk przeciwalkoholowy”, który kosztuje stosunkowo niewiele, pomógł przetrwać już niejednej rodzinie.

Trzymam za Was kciuki i życzę powodzenia!

Twoja odpowiedź