Dług telekomunikacyjny dochodzony przez Kredyt Inkaso S.A. i egzekucja komornicza

Forum prawneKategoria: WindykacjaDług telekomunikacyjny dochodzony przez Kredyt Inkaso S.A. i egzekucja komornicza
Avatarszewczyk zapytał 7 miesięcy temu

W czerwcu 2009 r. firma windykacyjna Kredyt Inkaso S.A. z/s w Zamościu nabyła od PTK Centertel dług wynikający z niezapłaconych należności za świadczenie usług telekomunikacyjnych.

W styczniu 2010 r. skierowany został pozew do sądu o wydanie nakazu zapłaty w EPU. W lutym 2010 r. został wydany nakaz zapłaty w EPU, od którego złożyłem skuteczny sprzeciw. Sprawa została przekazana do rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Elblągu, który w marcu 2011 r. wydał wyrok nakazujący zapłatę przeze mnie kwoty 3389,90 zł z odsetkami ustawowymi + 600,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W kwietniu 2011 r. Kredyt Inkaso S.A. wystąpiło o nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności.

W dniu 7 lipca 2011 r. zostało wydane postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności, zaś dopiero 24 października 2014 r. doszło do wszczęcia egzekucji przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Widzewa. W międzyczasie wierzyciel zwracał się do Sądu z pismem o nadanie klauzuli wykonalności (w 2014 r.) podczas gdy ta klauzula została wydana – jak wspomniałem wyżej – 7 lipca 2011 r.

Nie wiem, czy wynikało to z błędu Sądu, który nie wysłał do wierzyciela postanowienia o nadaniu klauzuli, czy też może z bałaganu w Kredyt Inkaso S.A. W mojej ocenie, w tym miejscu po raz pierwszy doszło do przedawnienia roszczenia (okres 3-letni), gdyż klauzula wykonalności została wydana 7 lipca 2011 r., a wszczęcie postępowania egzekucyjnego miało miejsce dopiero 24 października 2014 r.

Zadłużenie to wynika z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych – a więc jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tym samym w tym przypadku (w mojej ocenie) obowiązuje 3-letni okres przedawnienia. Ponadto należności z tytułu faktur za usługi telekomunikacyjne (moim zdaniem) należy traktować jako świadczenia okresowe.
Swoje twierdzenie opieram tutaj na treści art. 125 § 1 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że:

„Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd przedawnia się z upływem sześciu lat. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenie okresowe należne w przyszłości przedawnia się z upływem trzech lat”.

W dniu 22 czerwca 2015 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Łodzi-Widzewa Kamil Pietrasik postępowanie egzekucyjne umorzył wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji. Od tego czasu otrzymałem od Kredyt Inkaso S.A. dwa pisma: Wezwanie do zapłaty z ostrzeżeniem o możliwości przekazania informacji o zadłużeniu do Biura Informacji Gospodarczej z dnia 2017.02.15 (przesłane do mnie listem poleconym) i pismo ze specjalną ofertą urodzinową (zmierzające do rozpoczęcia dokonywania wpłat pod pretekstem udziału w loterii urodzinowej Kredyt Inkaso S.A.) z dnia 2019.07.16 (przesłane listem zwykłym).

W dniu 23 grudnia 2019 r. została wszczęta ponowna egzekucja tej wierzytelności, tym razem przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Elblągu. Jak już wcześniej wspomniałem, zadłużenie to wynika z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych – a więc jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tym samym w tym przypadku (w mojej ocenie) obowiązuje 3-letni okres przedawnienia. Ponadto należności z tytułu faktur za usługi telekomunikacyjne (moim zdaniem) należy traktować jako świadczenia okresowe.

Powstaje pytanie, czy wspomniany wyżej list polecony z wezwaniem do zapłaty, który został przeze mnie odebrany, powoduje przerwanie biegu terminu przedawnienia? Art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi, że:

„Bieg przedawnienia przerywa się: 1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw, lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia, lub zabezpieczenia roszczenia; 2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje; 3) przez wszczęcie mediacji”. Stosownie do jego treści trudno uznać korespondencję kierowaną od wierzyciela (lub rzekomego wierzyciela) do dłużnika (lub potencjalnego dłużnika) za czynność przerywającą bieg terminu przedawnienia.

Jeżeli nie doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia, to 3-letni termin przedawnienia (przyjmując, że roszczenie to jest świadczeniem okresowym i ma zastosowanie art. 125 § 1 Kodeksu cywilnego, o którym już wyżej wspomniałem) powinien był upłynąć z dniem 22 czerwca 2018 r. (a w najgorszym wypadku, jeżeli przyjąć zasady obowiązujące po nowelizacji Kodeksu cywilnego z 2018 r. – upłynął 31 grudnia 2018 r.

Czy zatem mam, jakąś możliwość obrony przed egzekucją? Podniesienia zarzutu przedawnienia? Wyczytałem gdzieś, że mogę złożyć do Sądu „Pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego”. Czy w tym przypadku podniesienie zarzutu przedawnienia wchodzi w grę?

2 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 7 miesięcy temu

Witam,

z tego co podajesz wynika, że Twój dług nie przedawnił się, a dodatkowo wbrew temu co podajesz, muszę napisać, że od 2009 roku Twój wierzyciel podjął szereg kroków prawnych, by bieg terminu przedawnienia roszczenia przerwać.

Przede wszystkim musisz wiedzieć, że pomimo tego, że posługujesz się właściwymi przepisami, to niestety nie potrafisz ich interpretować. Pokrótce wyjaśnię, o co mi chodzi.

Masz rację podając, że roszczenie o zapłatę nieuregulowanej faktury operatora sieci komórkowej przedawni się po upływie trzech lat od daty wskazanej na fakturze, jako ostateczny termin zapłaty.

Niniejszy termin nie upłynął, bowiem już w 2010 roku nowy nabywca wierzytelności złożył pozew o zapłatę. Wydany przez sąd nakaz zapłaty wydłużył termin przedawnienia roszczenia, jako tego orzeczonego przez sąd z 3 lat do 10 (tak. art. 125 kodeksu cywilnego w brzmieniu obowiązującym w 2010 roku).

Kolejne kroki wierzyciela (wniosek o nadanie klauzuli wykonalności, wniosek o wszczęcie egzekucji, ponowny wniosek o nadanie klauzuli wykonalności) na nowo przerywały bieg terminu przedawnienia roszczenia. Za każdym razem, po zakończeniu czynności sądowych, czy egzekucyjnych, 10-letni termin przedawnienia roszczenia zaczynał biec na nowo.

Także w żadnym razie, roszczenie dochodzone w postępowaniu egzekucyjnym nie jest przedawnione. Co więcej, po zakończeniu przedmiotowego postępowania, jeśli komornik nie ściągnie długu, termin przedawnienia roszczenia będzie biegł od początku, i żadne pisma tu nie pomogą.

Na koniec jeszcze odnośnie drugiego wniosku o nadanie klauzuli wykonalności, to wydaje mi się, że nie doszło do żadnej pomyłki. Sprawdź w dokumentach, czy nie była to klauzula po przejściu uprawnieniem, czyli po cesji wierzytelności na nowego nabywcę lub po zmianie nazwy wierzyciela (przekształcenia spółki itp.).

Przydatne wzory pism:

Oświadczenie o przedawnieniu się rachunku telefonicznego

Oświadczenie o przedawnieniu się rachunku telefonicznego
Oświadczenie o przedawnieniu się rachunku telefonicznego

Pismo do firmy windykacyjnej – przedawnienie długu

Pismo do firmy windykacyjnej – przedawnienie długu
Pismo do firmy windykacyjnej – przedawnienie długu

Wątki, które warto przeczytać:

AvatarAndrzej odpowiedział 7 miesięcy temu

Witam. Mam bardzo duży problem ponieważ ciągnie się za mną ok 20 letni dług wobec windykacji powstaly z umowy telefonii komórkowej. Dług został umorzony przez Sąd jednak windykacja wciąż domaga się jego zapłaty. Wysłałem do windykacji oficjalne pismo z informacją że dług jest umorzony jednak windykacja odpisała że mimo wszystko dług nadal istnieje.. proszę o pomoc 

Twoja odpowiedź