Jak napisać skargę na sąsiada? POMOCY!

Kategoria: Wzór pismaJak napisać skargę na sąsiada? POMOCY!
Kodanska zapytał 8 miesięcy temu

Mam problem z sąsiadem, który mieszka nade mną. Z mieszkania codziennie dobiegają hałasy, odbywają się tam schadzki, słychać różne odgłosy i stąpanie jakby przebiegało tamtędy stado koni.

Mam w mieszkaniu małe roczne dziecko, co chwilę go wybudzają, nie może uciąć sobie dłuższej drzemki. Zakłócanie ciszy nocnej też się zdarza. Nie wiem co robić… ręce opadają.

Pisać pismo do spółdzielni na uciążliwego sąsiada? czy gdzieś indziej pisać skargę? czy mam jakieś szanse, żeby skłonić sąsiada do normalnego zachowania?

Czy ktoś jest w podobnej sytuacji i poradził sobie z uciążliwymi sąsiadami? proszę o pomoc.

12 odpowiedzi
Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 8 miesięcy temu

Witaj!

mieszkanie w bloku niestety często wiąże się z problemem hałaśliwych sąsiadów i w zależności od tego, jaki status Ci lokatorzy posiadają (wynajmujący, właściciele mieszkania), problem będzie łatwiejszy bądź trudniejszy do rozwiązania.

W pierwszej kolejności zachęcam Cię do przeczytania dwóch poradników, jakie jakiś czas temu opublikowaliśmy, pierwszy z nich to: Skarga na uciążliwego sąsiada wzór. Kolejny wpis, który może sporo wnieść do Twojej sytuacji, to wpis zatytułowany: skarga na zakłócanie ciszy nocnej – wzór. Z obu wpisów dowiesz się, jakie masz drogi, którymi możesz pójść, aby rozwiązać problem z hałaśliwym sąsiadem.

Natomiast poniżej zamieszczam przydatne w Twojej sytuacji wzory pism:

Skarga na uciążliwego sąsiada wzór

Skarga zbiorowa na sąsiada wzór

Skarga na zakłócanie ciszy nocnej – wzór

Ewa odpowiedział 7 miesięcy temu

Dzień dobry, mam problem z sąsiadem, od kilku tygodni sąsiad organizuje imprezy wieczorno-nocne między 20 a 4 nad ranem, muzyka na fula, śpiewy, tańce itp., trzaskanie drzwiami, że w domu wszystko się trzęsie, mało tego w dzień jakieś codzienne przesuwanie mebli czy jakiegoś sprzętu a dzieci tak skaczą, grają w piłkę, jeżdżą na jakichś zabawkach, że nie da się nawet oglądać telewizji, inny sąsiad zgłaszał już hałasy, ale nic nie pomogło. Wstajemy do pracy o 4 rano, jesteśmy wykończeni, a w pracy trzeba być dyspozycyjnym – proszę o pomoc. Sąsiad nie otwiera drzwi jak interweniujemy, przebywa tam dużo więcej osób niż powinno.

rttt odpowiedział 5 miesięcy temu

Interesuje mnie wzór pisma zbiorowego do zarządu wspólnoty na właścicieli trzech psów notorycznie ujadających i zakłócających mir domowy. 

Waldek P. odpowiedział 5 miesięcy temu

Mamy problem ze sąsiadem, sam się wyprowadził, a mieszkanie wynajmuje, w mieszkaniu często dochodzi do bójek, mieszkanie stało się czymś w rodzaju meliny. Co jeszcze możemy zrobić oprócz złożenia skargi na sąsiada do administracji?

Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 5 miesięcy temu

Witaj Waldku!

oprócz złożenia skargi na sąsiada do administracji możecie przykładowo złożyć skargę do Urzędu Skarbowego na wynajem mieszkania, jeśli właściciel lokalu nie rozlicza się z najmu, grozi mu kara grzywny, co może szybko zniechęcić go do dalszego wynajmowania mieszkania.

Donos do urzędu skarbowego wynajem mieszkania wzór

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj: Donos do Urzędu Skarbowego wynajem mieszkania WZÓR – z różnych źródeł wiem, że to działa.

Bernadeta odpowiedział 2 miesiące temu

Od kilku lat mam problem z sąsiadem, a mianowicie na klatce schodowej, która jest częścią wspólną, znajdują się jego rzeczy prywatne, które po pierwsze nieestetycznie wyglądają, po drugie utrudniają przejście. Chciałabym prosić o pomoc w napisaniu pisma – skargi do wspólnoty mieszkaniowej z żądaniem usunięcia/uprzątnięcia tych rzeczy z korytarza.

PS. odpowiedział 2 miesiące temu

Dzień dobry, zwracam się z prośbą o pomoc w sprawie uciążliwego sąsiada. Sprawa ma się następująco: kilka miesięcy temu mieszkanie nad nami zaczął wynajmować Pan, który praktycznie od początku zaczął dawać nam się we znaki. Głośna, dudniąca muzyka w dzień i w nocy, głośne imprezy niezależnie od dnia tygodnia, nawet imprezy o 3 rano z koncertem karaoke.

Byliśmy u Pana z prośbą, aby zachowywał się ciszej, pomogło na bardzo krótko, potem było już tylko gorzej. Nie wzywaliśmy policji, chcieliśmy sprawę załatwić polubownie. W tym momencie mamy nie tylko głośną muzykę z dudniącym basem, ale również zalewanie balkonu przez owego Pana. Najpierw wylał nam na balkon wino, następnie z premedytacją zaczął podlewać kwiatki tak, że woda strumieniami leje się niemalże codziennie na nasz balkon razem z ziemią.

Nie robi sobie nic z naszych interwencji i śmieje nam się w twarz. Zgłaszałam (i nie tylko ja również sąsiadka) sprawę do właścicieli mieszkania niestety bez pozytywnego rezultatu. Po zgłoszeniach do właścicieli jest jeszcze gorzej. Po wczorajszej mojej wiadomości do właścicielki dostałam od tego Pana niezbyt miłą wiadomość na messenger, w której przechwala się swoimi znajomościami w Policji i sugeruje, że nic nie mogę mu zrobić.

Proszę o odpowiedź, co ja mogę w tej kwestii zdziałać, druga bardzo ważna dla mnie rzecz…moje dane zostały przekazane bez mojej zgody temu Panu. Niestety nie mam dowodu, że zrobiła to właścicielka, natomiast nie trudno jest się domyśleć, że to ona skoro po wysłanej wiadomości do niej dostaję odpowiedź nie od właścicielki, tylko Pana, który wynajmuje mieszkanie. Dziękuję i pozdrawiam,

Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 2 miesiące temu

Witam serdecznie,

piszesz, że informacja o zakłócaniu spokoju, miru domowego i ciszy nocnej dotarła do właścicielki mieszkania, lecz sprawa nie została załatwiona. Dlatego na Twoim miejscu udałabym się do administracji budynku. Jeśli macie za sobą sąsiadów można przygotować zbiorową skargę i złożyć na ręce zarządcy budynku.

Sprawę należy zgłosić w spółdzielni lub we właściwym biurze, jeśli mamy do czynienia z mieszkaniem komunalnym. Warto również przesłać oficjalne pismo właścicielce mieszkania. Skoro nie potrafi ona uregulować spraw ze swoim lokatorem, możecie w liście poleconym zakreślić jej termin do zaniechania dalszych naruszeń pod rygorem podjęcia stosownych kroków prawnych.

Jeśli po otrzymaniu oficjalnego pisma, najemca nadal będzie zachowywać się bezczelnie, w razie kolejnej nocnej imprezy należy wykonać telefon na Policje. Mając dowód w postaci notatek policyjnych, będziecie mieli możliwość złożenia pozwu do sądu cywilnego przeciwko właścicielce mieszkania.

Radzę nie bać się podejmowania kolejnych kroków. Bowiem jak udało się Wam zauważyć, nowy lokator nic sobie nie robi z Waszych próśb i upomnień.

Odnośnie RODO to trudno mi cokolwiek powiedzieć w tym temacie, bo jak piszesz, nie ma żadnych dowodów, że numer telefonu przekazała właścicielka mieszkania.

profi4 odpowiedział 1 tydzień temu

Witam. Chodzi o odszkodowanie za spowodowanie rozstroju zdrowia oraz zaprzestania immisji. Potrzebuję i szukam pomocy, żyłem w przekonaniu, że pomocy udzieli mi Policja, ale jak widać, ona też jest bezsilna wobec sytuacji, w której ja się znajduję. Mam własnościowe mieszkanie, nad moim mieszkaniem został stworzony bez żadnych zezwoleń Wspólnoty Mieszkaniowej, również mojej, Hotel na krótkotrwały wynajem dla sąsiadów zza Wschodniej Granicy. Osoby przyjeżdżające, to pracownicy wynajmowani do robót sezonowych, na budowach, w handlu itd. zachowują się bardzo głośno, a te uciążliwości trwają i w dzień i w nocy i o każdej godzinie. Właściciel mieszkania jest nieosiągalny dla mnie, a inni lokatorzy posprzedawali mieszkania i się powyprowadzali, ale ja się zbuntowałem i chcę mieszkać w moim mieszkaniu pomimo tych przeciwności, ale proszę o pomoc. Administracja Budynków jakim jest BOM-7 Sp.z o.o. w Szczecinie nie reaguje na skargi nas lokatorów i nawet nie odpowiada na nasze skargi. Będę wdzięczny za pomoc i okazanie mi zrozumienia.

Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 1 tydzień temu

Witam serdecznie,

na wstępie muszę napisać, że nie jest Pan pierwszą ofiarą uciążliwości sąsiedzkiej. Niemniej jeśli sprawa jest na tyle poważna, że inni sąsiedzi „pouciekali”, a Pan ma przewlekłe problemy ze zdrowiem, warto zająć się nią na poważnie.

Niestety nie jestem w stanie udzielić Panu kompleksowej pomocy na odległość, mogę jednak podpowiedzieć, co może Pan zrobić dalej. Napiszę również, od czego należy zacząć.

Po pierwsze to, że Policja nie może zrobić nic ponad przeprowadzenie zwykłej interwencji, nie znaczy, że należy zaniechać informowania organów ścigania o niewłaściwych zachowaniach klientów hotelu, które zakłócają ciszę nocną lub mir domowy.

Zaznaczę, że każde zgłoszenie będzie miało znaczenie w ewentualnych sprawach sądowych.

Po drugie może Pan złożyć wniosek do właściwego Starosty o wszczęcie postępowania administracyjnego w celu wydania właścicielowi hostelu nakazu ograniczenia działań wpływających negatywnie na życie i zdrowie sąsiadów. We wniosku należy powołać się na regulacje art. 32 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska zgodnie z którym:

Jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek:

1)ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia;

2)przywrócenia środowiska do stanu właściwego.” (ustęp 1).

Dodatkowo należy opisać naruszenia i uciążliwości, z jakimi się Pan zmaga przez fakt, że z budynku został otwarty hotel.

Natomiast w kwestii ewentualnego pozwu w postępowaniu cywilnym, to oczywiście może Pan żądać odszkodowania z tytułu utraty zdrowia w związku z uciążliwością hałaśliwego sąsiedztwa.

Wcześniej jednak warto udać się do specjalisty (najlepiej biegłego sądowego z zakresu medycyny), który wyda opinię czy, a jeśli tak, to w jaki sposób i w jakim zakresie działalność hotelu wpłynęła na Pana zdrowie.

Dopiero mając w ręku korzystną opinię, można starać się wycenić szkodę, a następnie złożyć pozew o odszkodowanie.

DW. odpowiedział 5 dni temu

Witam. Jak napisać skargę na sąsiada? Od wielu lat borykam się z lokatorami którzy wynajmują nad nami mieszkanie.Tam na pewno jest coś nie tak z podłogami…słychać u nas każdy ich krok, szuranie, uderzanie zabawkami w podłogę itp. Właściciele nie chcą z nami rozmawiać. Sprawa zgłoszona do spółdzielni, ale mamy wrażenie, że jest jeszcze gorzej. Co możemy zrobić w tej sytuacji?

MM odpowiedział 3 dni temu

Dzień dobry, chciałbym napisać pismo odnośnie sąsiadki którą można powiedzieć, że nas nęka, czepia się wszystkiego na klatce itd. robi problemy ze wszystkim nawet z zamykaniem na klucz drzwi do korytarza który jest wspólny, czepia się tego, że mamy warzywa na korytarzu przy tym, że ona w mieszkaniu ma trzy pokoje a ja z żoną i dzieckiem tylko jeden pokój.

Twoja odpowiedź