Umorzenie zadłużenia po śmierci współkredytobiorcy

Kategoria: DługiUmorzenie zadłużenia po śmierci współkredytobiorcy
katarzyna zapytał 7 miesięcy temu

Umorzenie zadłużenia po śmierci współkredytobiorcy. Rodzice wzięli kredyt. Tata zmarł w grudniu 2019 roku. Ubezpieczenie na wypadek utraty pracy lub ciężkiej choroby nie zadziałało, bo choroba taty (nowotwór prostaty) nie został w 100% zdiagnozowany (nie udało się podczas biopsji pobrać chorych tkanek). Tata chorował też na niewydolność nerek (wskutek przerostu prostaty i zablokowaniu dróg moczowych).

Ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. Wszyscy zstępni odrzucili spadek po tacie, w tym także mama. Mama ma zdiagnozowaną zaawansowaną chorobę nowotworową – rak piersi w stadium rozsiewu do kości. Od 21 miesięcy jest poddawana chemioterapii paliatywnej. Nie kwalifikuje się do leczenia terapeutycznego ani zabiegu, ponieważ choroba jest zbyt zaawansowana.

Pobiera emeryturę 2221,20 zł. To cały jej dochód. Bank pobiera miesięcznie kwotę 1828,17 zł na pokrycie zobowiązania wynikającego z zadłużenia. Tym samym z dochodu nie wystarcza już na czynsz 716,38 zł ani na rachunki za prąd, gaz oraz na leki, których koszt miesięczny to ok. 700 zł. Proszę o pomoc jak rozmawiać z bankiem, aby zdjął z mamy obowiązek pokrycia całości zadłużenia.

1 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 7 miesięcy temu

Witam serdecznie,

niestety uważam, że żadne argumenty nie wpłyną na stanowisko banku w kwestii umorzenia części zobowiązania po śmierci współkredytobiorcy.

Myślę jednak, że mama powinna starać się o zmianę warunków spłaty kredytu poprzez złożenie wniosku o zmniejszenie miesięcznej raty. Jeśli mama podejmie kontakt z bankiem i wskaże na swoje trudności, poda wysokość dochodów i miesięczne zobowiązania być może uzyska porozumienie z bankiem.

Niemniej jednak na Twoim miejscu wróciłabym do sprawy odszkodowania za śmierć taty.

Podajesz, że miał on raka prostaty, a pomimo tego ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania. Radzę Ci zająć się tą sprawą jeszcze raz, składając odwołanie od decyzji ubezpieczyciela, a jeśli jesteście w posiadaniu dokumentacji lekarskiej (onkologicznej), warto skierować do sądu pozew o zapłatę, a przynajmniej poradzić się prawnika.

O pomoc możecie zwrócić się również do Rzecznika Finansowego, który od 2015 roku przejął obowiązki Rzecznika Ubezpieczonych. Będzie on kompetentny do podjęcia się sprawy z wniosku odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela. Musicie jednak pamiętać o terminie przedawnienia, który w sprawach ubezpieczeniowych wynosi trzy lata.

Dodam jeszcze, że znam wiele spraw, kiedy wypłatę odszkodowania lub zadośćuczynienia udało się uzyskać dopiero po skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

Życzę powodzenia!

Twoja odpowiedź