Egzekucja alimentów z Niemiec – jak długo to potrwa?

Forum prawneKategoria: AlimentyEgzekucja alimentów z Niemiec – jak długo to potrwa?
AvatarJowita zapytał 1 rok temu

Witam. Mam pytanie: ile czasu trwa egzekucja alimentów z Niemiec? 12 grudnia złożyłam wniosek do Prezesa w Sądzie Okręgowym. Jak długo trwa taka egzekucja o alimenty? Mieszkam z córką w Polsce, ojciec dziecka mieszka w Niemczech, tam mieszka na stałe i pracuje jako kierowca.

Bardzo proszę o w miarę szybką odpowiedz: ile można czekać na ściągnięcie alimentów z Niemiec?

8 odpowiedzi
Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 1 rok temu

Witam,

niestety nie mogę udzielić Ci odpowiedzi, w której wskaże pewny termin załatwienia sprawy. Musisz wiedzieć, że nasz sąd po otrzymaniu Twojego wniosku zobowiązany jest przesłać dokumenty do właściwych organów na terenie Niemiec.

Z doświadczenia wiem, że Sądy Okręgowe w sprawie ściągalności alimentów z zagranicy działają dość szybko. Sprawy blokują się natomiast już tam na miejscu. Wiele organów obcych państw nie chce współpracować. Jest problem z przesłuchaniem dłużnika, przyjęciem zlecenia egzekucyjnego, odszukaniem majątku.

Myślę jednak, że nie trafiłaś najgorzej. W Niemczech istnieje obowiązek alimentacyjny, są więc powołane organy do załatwiania tego typu spraw. Dodatkowo podajesz, że ojciec dziecka pracuje, dlatego wydaje się, że egzekucja będzie skuteczna. Musisz jednak uzbroić się w cierpliwość, bo moim zdaniem 2-3 miesiące to minimalny termin, w którym Sąd Okręgowy otrzyma odpowiedź.

Pisałam, że nie jesteś w najgorszej sytuacji, bowiem jest mi bliska sprawa, kiedy matka dziecka próbowała ściągnąć alimenty od Włocha. Sprawa utknęła przez wiele miesięcy we Włoszech, bowiem tam nikt nie zajmuje się przymusowym ściąganiem długów alimentacyjnych.

W konsekwencji czego matka dziecka przez kilka lat pobierała alimenty na dziecko z Funduszu Alimentacyjnego, zawsze z opóźnieniem, bowiem co roku musiała uzyskiwać z Sądu Okręgowego zaświadczenie o nieściągalności, a obecnie po przekroczeniu progu dochodowego została bez alimentów. Ojciec dziecka natomiast mieszka we Włoszech, gdzie prowadzi rentowne interesy.

Mam nadzieje, że skoro Twoją sprawą zajmować się będą gorliwe niemieckie urzędy, już niedługo otrzymasz pieniądze na dziecko.

Jeśli będziesz chciała podzielić się z nami informacją, jak sprawa się zakończyła, będę Ci bardzo wdzięczna. Być może wskażesz rozwiązanie innym matkom w podobnych sytuacjach.

Powodzenia!

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Avatardndt odpowiedział 1 rok temu

Mąż wyjechał za granicę do Niemiec i nie płaci alimentów od 8 lat na 2 dzieci (teraz 18 i 15 lat). Obecnie ma nową żonę i małe dziecko, ja otrzymuję z Niemiec Kindergeld i mąż stwierdził, że dlatego nic nie musi płacić alimentów dzieci. Zastrasza dzieci, że nic nie dostaną, a on nie będzie pracować, jak zgłoszę niepłacenie alimentów do sądu. Co robić? Pozdrawiam. Beata.

Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 1 rok temu

Beato,

jeśli rzeczywiście nie otrzymujesz alimentów od byłego męża, choć o obowiązku ich regulowania orzekł sąd, radzę podjąć kroki, które zmotywują ojca dzieci, do wzięcia za nich odpowiedzialności. Jego wymówka, że otrzymujesz pieniądze socjalne na dzieci, jest po prostu słaba. Ale wiesz, że on czuje się bezkarnym, dlatego tak śmiało się do Ciebie odnosi, straszy też dzieci.

Dodatkowo dodam, że fakt, iż założył nową rodzinę, nie zwalnia, go z obowiązku dbania o dzieci z poprzedniego związku, tym bardziej że mieszka w Niemczech, gdzie jest w stanie zarobić naprawdę uczciwe pieniądze. Doradzam Ci złożenie zawiadomienia o braku alimentacji na Policję.

Myślę, że wizja „odsiadki” zmotywuje Twojego byłego męża do podjęcia odpowiedniej decyzji.

Co najważniejsze, jeśli posiadasz prawomocny wyrok alimentacyjny, sprawy nie kierujesz do sądu, lecz zgłaszasz na Policję lub do Prokuratury brak alimentacji.

Policja podejmuje następnie kroki, zmierzającego do przesłuchania podejrzanego. Twój były mąż mieszka w Niemczech, więc będziesz musiała podać jego tamtejszy adres, by nasza policja zwróciła się do niemieckich organów ścigania o jego przesłuchanie.

Myślę, że kiedy do drzwi nowej rodziny ojca Twoich dzieci, zapuka niemiecka policja, będzie to dla niego dobra nauczka.

Zawiadomienie o braku alimentacji składasz ustnie do protokołu lub na piśmie. Będziesz przesłuchana w charakterze świadka, a w późniejszym czasie sprawa powinna toczyć się już bez Twojego udziału.

Złożenie zawiadomienia nie wymaga większego zaangażowania, może być jednak dobrym bodźcem, doradzam Ci więc skorzystanie z takiej możliwości.

I trzymam kciuki, byś dopięła swego. Powodzenia!

Wybrane specjalnie dla Ciebie wątki:

AvatarNOKIA odpowiedział 1 rok temu

Jak ściągnąć alimenty z dłużnika pracującego w Niemczech? Były mąż ma przyznane alimenty… już po wyjściu z sali sądowej oznajmił, że nie będzie nic płacił. Pracuje w Niemczech jako operator żurawia… znam tylko adres… nie wiem jak to wszystko zacząć i znaleźć komornika, który podejmie się ściągania alimentów z Niemiec. Mąż zjeżdża do Polski na weekendy. Nie posiada meldunku w Niemczech. Proszę o pomoc. Dziękuję.

AvatarO.P. odpowiedział 1 rok temu

Dzień dobry. Ojciec dzieci pracuje w Niemczech jako kierowca zawodowy, nie ma meldunku w Niemczech. Posiada konto bankowe w niemieckim banku, pobiera też Kindergeld na dzieci ze swojego drugiego małżeństwa. Czy jest szansa ściągnąć od ojca moich dzieci kiedy brak meldunku? Zaznaczę, że zaległość alimentacyjna to prawie 19 tys. z góry dziękuję. Kornelia

AvatarM.K.K. odpowiedział 2 miesiące temu

Dzień dobry. Czy w przypadku regularnych wpłat z konta niemieckiego na polskie (z którego komornik pobiera wypłatę), egzekutor interesowałby się dodatkowo kontem niemieckim, żeby ściągać jeszcze większe sumy? Osobiście nigdy nie miałem problemów windykacyjnych, ale mój dobry znajomy jest w ciężkiej sytuacji finansowej, a nie zna się na komputerze, więc chciałem zapytać w jego imieniu o kwestie związane ze ściąganiem długu.

Znajomy, którego sytuację Państwu opisze bardzo chce wyjść z „błędnego” koła zadłużenia, co niestety jest dużym wyzwaniem materialnym. Obecnie mój znajomy pracuje w Polsce, gdzie komornik zabiera mu miesięcznie 60% wypłaty. 500 zł zasądzonych alimentów + ma ok. 14-15 tys. zł długu. Na egzystencję pozostaje mu 1000 zł. W związku z niewystarczającymi środkami do życia zamierza podjąć pracę w Niemczech.

Zaznaczam, że zamierza regularnie płacić zaległości, ale boi się, że komornik znowu zajmie 60% jego wypłaty tym razem niemieckiej, albo nawet więcej, bo będzie miał jakieś oszczędności, a chciałby płacić systematycznie ok. 2000 zł miesięcznie, czyli zobowiązanie uregulowałby w przeciągu 8 miesięcy (15 tys. długu / 2 tys.).

Z tego co się dowiedziałem, komornik z Polski nie ma jurysdykcji na inne kraje UE, ale przez odpowiednie instytucje mogą zostać wprowadzone kroki prawne. Kluczowe pytanie. Czy w przypadku regularnych wpłat z konta niemieckiego na polskie (z którego komornik pobiera wypłatę), komornik interesowałby się dodatkowo kontem niemieckim, żeby ściągać jeszcze większe sumy?

Pozdrawiam,
Marcin

Prawnik Katarzyna Janas-BajsonPrawnik Katarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 2 miesiące temu

Panie Marcinie,

wydaje mi się, że komornik jeśli tylko będzie otrzymywał środki z rachunku dłużnika, nie będzie podejmował żadnych dodatkowych działań. Oczywiście jest on związany wnioskiem wierzyciela, dlatego o ile nie otrzyma dodatkowego zlecenia od matki dziecka lub tzw. FA nie powinien zajmować się innym majątkiem dłużnika. Trzeba bowiem zaznaczyć, że dotychczas prowadzona egzekucja jest skuteczna.

Niemniej jednak trzeba również pamiętać, że po tym jak Pana przyjaciel zrezygnuje z pracy w kraju, jego były pracodawca będzie zobowiązany do poinformowania o tym fakcie komornika. Powyższe może zmobilizować organ egzekucyjny do kontaktu z dłużnikiem. Powinien on więc moim zdaniem jeszcze przed wyjazdem z Polski udać się do komornika i zaproponować ugodę – miesięczne wpłaty na poczet długu w wysokości 2 000 zł. Jest to korzystna propozycja, na którą komornik powinien wyrazić zgodę.

Wydaje mi się również, że lepiej będzie jeśli spłata długu będzie realizowana bezpośrednio na rachunek komornika. Dopiero po tym, jak komornik nie wyrazi zgody na spłatę długu w ratach, można realizować spłatę jak dotychczas – przelewać określone kwoty na zajęte konto bankowe dłużnika.

Dodam, że przy egzekucji długów alimentacyjnych z konta bankowego, zajęciu podlegać będzie 100% salda. Dlatego, jeśli na rachunek Pana przyjaciela trafią „prywatne” przelewy, bank będzie zobowiązany całe środki przekazać komornikowi.

Nie można również zapomnieć, że obowiązkiem Pana kolegi jest informowanie organu egzekucyjnego o planowanym wyjeździe za granicę. Powinien on więc w kontakcie z komornikiem wyjaśnić, że planuje podjąć pracę poza Polską i zobowiązuje się spłacać zadłużenie w kwocie po 2 000 zł.

Odnośnie egzekucji w innych krajach, to rzeczywiście nasi komornicy nie mają jurysdykcji poza Polską. Nie mają więc narzędzi pozwalających zająć zagraniczne konta, czy pensje. Co więcej, nie są również umocowani do angażowania innych zagranicznych organów egzekucyjnych – to w gestii wierzyciela leży podjęcie odpowiednich kroków prawnych celem uzyskania tytułu wykonawczego umożliwiającego prowadzenie zagranicznej egzekucji.

Myślę jednak, że jeśli egzekucja będzie nadal skuteczna, a do rąk wierzyciela trafiać będą zarówno bieżące raty alimentacyjne, jak i zaległe to nie wdroży on żadnej nowej procedury.

Na koniec zaznaczę, że w sprawach długów najlepiej szukać porozumienia z wierzycielem. Pana przyjaciel może próbować zawrzeć ugodę alimentacyjną z matką dziecka, proponując jej szybką spłatę długów, po tym jak podejmie pracę w Niemczech. Ona natomiast zgodzi się na zdjęcie komornika.

AvatarMarcin odpowiedział 2 miesiące temu

Dzień dobry,
 
Pani odpowiedź bardzo pomogła mojemu znajomemu. Dziękuję w jego imieniu za dogłębne wyjaśnienie prawnych niuansów.
 
Pozdrawiam serdecznie,
 
Marcin

Twoja odpowiedź