Jak nie dopuścić do licytacji komorniczej mieszkania?

Forum prawneKategoria: KomornikJak nie dopuścić do licytacji komorniczej mieszkania?
AvatarDanka zapytał 11 miesięcy temu

Jak wstrzymać licytację komorniczą nieruchomości? Mam zajęcie komornicze mieszkania, dostałam pismo o sporządzeniu opisu i oszacowaniu nieruchomości, nie chciałabym, żeby doszło do licytacji mieszkania, bo dużo stracę na jego wartości, chciałabym sama sprzedać mieszkanie i spłacić dług, co mogę zrobić, żeby uniknąć komorniczej licytacji nieruchomości?

Proszę o poradę, czy mogę złożyć jakiś wniosek o odroczenie licytacji komorniczej? Z góry dziękuję. Z poważaniem Danka.

3 odpowiedzi
Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 11 miesięcy temu

Danusiu,

jeśli chcesz zatrzymać licytacje z nieruchomości, to w tym temacie musisz rozmawiać z wierzycielem.

Tylko jego wniosek o zawieszenie lub umorzenie egzekucji z nieruchomości zablokuje komornika w dalszym działaniu.

Wiedz, że sam komornik jest związany wnioskiem wierzyciela, także nawet jeśli chciałby przychylić się do Twojego wniosku o „odroczenie” licytacji z nieruchomości, to po prostu nie może tego zrobić.

Nie piszesz, w jakiej wysokości są Twoje długi. Jednakże bez względu na ich wysokość doradzam osobisty kontakt z wierzycielem. Spróbuj umówić się na spotkanie z kompetentną osobą i przedstaw jej swoje argumenty.

Nie zapomnij, aby zaproponować sposób spłaty długu, który będzie dla wierzyciela atrakcyjny. Zastanów się, na jakie miesięczne raty Cię stać, tak by w przyszłości dotrzymać postanowień ewentualnej ugody.

Dla dodania otuchy napiszę, że umowy ugodowe dłużnik- wierzyciel są możliwe, często jednak ta słabsza strona (dłużnik) musi wykazać się znacznym zaangażowaniem, by wierzyciel chciał z nią w ogóle rozmawiać.

Wierzę jednak, że uda Ci się zatrzymać egzekucję z nieruchomości.

Życzę powodzenia!

Umowa ugody dłużnik – wierzyciel – wzór

Umowa ugody dłużnik – wierzyciel – wzór
Umowa ugody dłużnik – wierzyciel – wzór

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

AvatarEla odpowiedział 10 miesięcy temu

Chodzi o opis nieruchomości na licytację komorniczą, w której ja i mąż mieszkamy. Ten dom był kiedyś nasz, straciliśmy go, bo zaciągnęliśmy pożyczkę w Lombardzie, został zrobiony niby taki lipny akt notarialny jako zabezpieczenie, ale potem okazało się, że to było naprawdę, wiem, że to brzmi jak bajka, ale w skrócie tak było, potem około 10 lat procesów i w rezultacie przegraliśmy ostatnią deskę ratunku, czyli apelacje.

Tego koszmaru i naszej naiwności nie da się opisać w kilku zdaniach. Podstawiony Pan, który niby kupił ten nasz dom za 85 tysięcy zł, przeznaczył ten dom jako majątek firmy. Narobił długów, nie płacił VAT-u i nie wiem czego jeszcze i w rezultacie ma być licytacja nieruchomości.

My z mężem cały czas jesteśmy zameldowani pod tym adresem, w ramach mieszkania płaciliśmy mu 400 zł + media, wymieniliśmy okna, drzwi i doprowadziliśmy wodę miejską, bo była ze studni za to, że mieszkamy i tak przyszło jakieś pismo 3 dni temu z jakiejś kancelarii, że ten dom jest wystawiony na licytację komorniczą, znalazłam go na stronie Urzędu Gminy.

Mamy z mężem ponad 70 lat, nie mamy gdzie iść, mąż jest po ciężkim udarze i po wypadku, nogę ma na śrubę.

Chcę złożyć skargę na komornika, żeby wystąpić o eksmisję i ewentualnie o jakiś lokal socjalny i zyskać na czasie, może szlag nas trafi w międzyczasie, czy może nam Pani pomóc napisać taką skargę i wstrzymanie licytacji domu? czy mamy jakąś szansę? błagam o pomoc… zapłacę oczywiście za taką skargę, ale ja ją potrzebuje na jutro, bo jutro tylko przyjmuje komornik, opis nieruchomości ma być już 3.03.2020

Katarzyna Janas-BajsonKatarzyna Janas-Bajson Personel odpowiedział 10 miesięcy temu

Witam,

nie jest Pani stroną postępowanie egzekucyjnego. Nie ma więc Pani prawa składać wniosków, skarg, ani zażaleń w sprawie. Żadne Pani pismo nie zostanie przez komornika rozpoznane.

Jednakże muszę Panią pocieszyć, że wydaje mi się, iż nie grozi Państwu eksmisja na bruk, bo na dzień dzisiejszy taka w Polsce nie występuje.

Prawdopodobnie już przez sam wiek i problemy ze zdrowiem przysługuje Państwu lokal socjalny. Kwestię tę warto jednak potwierdzić, biorąc pod uwagę przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego. Art. 14 ustęp 4 niniejszej ustawy wskazuje, że Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu wobec:

1) kobiety w ciąży

2) małoletniego, osoby niepełnosprawnej w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych lub ubezwłasnowolnionego oraz osoby sprawującej nad nim opiekę i wspólnie z nim zamieszkałej

3) obłożnie chorego

4) emeryta lub rencisty spełniającego kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej

5) osoby posiadającej status bezrobotnego

6) osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały – chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany lub ich sytuacja materialna pozwala na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie.

Dodatkowo dodam, że macie Państwo nieco czasu, by zdążyć pewne sprawy uregulować. Jak Pani podaje, opis i oszacowanie nieruchomości będzie miało miejsce na początku marca. Po tej dacie rzeczoznawca przygotuje wycenę, którą ma prawo zaskarżyć dłużnik, czyli wspomniany przez Panią obecny właściciel, oraz jego wierzyciele.

Jeżeli wycena nie zostanie zaskarżona, sąd wyznaczy termin licytacji, co może mieć miejsce w połowie roku. Dodatkowo chcę wspomnieć, że nieruchomości z lokatorami nie znajdują wielu chętnych do zakupu, bowiem w tym przypadku należy zająć się eksmisją. I tak jak napisałam na wstępie, prawdopodobnie spełniacie Państwo kryteria do otrzymania mieszkania socjalnego.

Zatem komornik nie będzie mógł przeprowadzić eksmisji, dopóki Gmina nie wskaże lokalu zastępczego. Jeśli chce Pani zyskać na czasie, to uważam nie należy nic robić, tzn. warto czekać aż z pozwem o eksmisję wystąpi nowy właściciel. W międzyczasie może Pani zapytać we właściwym urzędzie o przydział mieszkania socjalnego i złożyć ewentualny wniosek.

Wiem, że w wielu miastach na mieszkanie socjalne czeka się nawet kilkanaście lat, dlatego jeśli nowy właściciel nie zapewni Państwu zastępczego kwaterunku, a Gmina nie wskaże lokalu socjalnego, być może będzie szansa na kontynuację najmu.

Twoja odpowiedź