Indywidualne Konto Emerytalne teoretycznie jest rozwiązaniem dedykowanym osobom, które chciałyby „powiększyć” otrzymywaną w przyszłości emeryturę. Oficjalne założenia to jednak jedno, a rzeczywistość oraz wiarygodne prognozy na przyszłość to drugie.

Nie jest żadną tajemnicą fakt, że ogromna grupa osób pracujących po przejściu na emeryturę będzie mogła liczyć na świadczenia w wysokości co najwyżej połowy obecnie uzyskiwanych dochodów.

Co więcej, na dobrą sprawę nie możemy być nawet całkowicie pewni, że w przeciągu następnych 20-30 lat Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie nadal funkcjonował, albo że będzie funkcjonował w niezmienionej formie.

Z wymienionych powyżej powodów, Indywidualne Konto Emerytalne jest rozwiązaniem, które powinno być rozważane nie tylko jako sposób na zwiększenie emerytury, ile elementarne i właściwie niezbędne zabezpieczenie naszej finansowej przyszłości.

Czy oznacza to jednak, że  Indywidualne Konto Emerytalne samo w sobie może stanowić wystarczającą gwarancję naszej płynności finansowej po przejściu na emeryturę?

Niestety, ustawodawca zadbał o to, aby nie było to możliwe. Co więcej, przed wyborem konkretnej oferty IKE należy dokładnie przeanalizować, z czym właściwie mamy do czynienia, przez co rozumiemy nie tylko weryfikację rzetelności podmiotu mającego prowadzić nasze Indywidualne Konto Emerytalne, ale także konkretny model polityki inwestycyjnej.

… przyjrzyjmy się tej kwestii nieco dokładniej.

Czym jest Indywidualne Konto Emerytalne oraz jak działa?

Indywidualne Konto Emerytalne to specjalna forma inwestycji, którą umożliwiają odpowiednie przepisy polskiego prawa. Podstawowy mechanizm działania Indywidualnych Kont Emerytalnych wygląda mniej więcej podobnie, jak ma to miejsce w przypadku standardowego ubezpieczenia emerytalnego: przez określony czas wpłacamy pieniądze na rzecz konkretnego podmiotu po to, aby po osiągnięciu wieku emerytalnego móc korzystać ze zgromadzonych przez nas środków.

To jednak tylko ogólny zarys. Jeżeli chodzi o szczegóły, możemy wyodrębnić całkiem sporo istotnych różnic pomiędzy IKE a „zwykłą” emeryturą. Przede wszystkim, w tym drugim przypadku nasze pieniądze wędrują do ZUS-u, czyli instytucji zobowiązanej do tego, aby inwestować wpłacone przez nas środki w jeden dokładnie określony sposób. W przypadku Indywidualnych Kont Emerytalnych możliwości jest o wiele więcej.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, Indywidualne Konto Emerytalne może być prowadzone przez takie podmioty, jak:

  • Banki
  • Fundusze inwestycyjne
  • Zakłady ubezpieczeń na życie
  • Otwarte Fundusze Emerytalne
  • Podmioty prowadzące działalność maklerską (domy maklerskie, banki)

Już sama lista uwidacznia nam skalę możliwych różnic pomiędzy IKE a płaceniem składek emerytalnych na konto Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Przede wszystkim, nie wszystkie z podmiotów mogących prowadzić Indywidualne Konto Emerytalne odznaczają się stabilnością.

Jeżeli chodzi o największe banki, klient może być raczej spokojny: ryzyko, iż taka instytucja przestanie istnieć w przeciągu jednej czy dwóch dekad jest naprawdę niewielkie.

Co jednak w przypadku na przykład mniejszych Funduszy Inwestycyjnych lub Domów Maklerskich? Tutaj ryzyko wydaje się już znacznie większe…

Różny rozmiar ryzyka wiąże się również z różnymi modelami działania podmiotów prowadzących Indywidualne Konta Emerytalne. Co prawda, większość z IKE dostępnych obecnie na rynku inwestuje środki w Obligacje Skarbowe.

Jednak klienci mogą bez problemu znaleźć również ofertę Indywidualnych Kont Emerytalnych, w przypadku których pomnażanie wpłaconych środków ma się odbywać na przykład poprzez lokowanie pieniędzy w Funduszach Inwestycyjnych.

W tym wypadku wiele zależy oczywiście od tego, z jakiego rodzaju funduszami inwestycyjnymi mamy do czynienia: niektóre z nich inwestują przecież ogromną większość swoich środków w Obligacje Skarbowe, co czyni je produktami o niskim ryzyku.

Jeśli jednak podmiot prowadzący Indywidualne Konto Emerytalne inwestuje w fundusze o większym udziale na przykład akcji spółek giełdowych, ryzyko oczywiście rośnie.

Inne ważne informacje

Jak wspominano, sposób działania Indywidualnych Kont Emerytalnych jest precyzyjnie regulowany przez przepisy polskiego prawa. Co to oznacza? Przede wszystkim, możliwość wypłaty środków wiąże się z pewnymi ograniczeniami.

Całą zgromadzoną kwotę można rzecz jasna wypłacić w dowolnym momencie, jednak w takim wypadku klient będzie musiał zapłacić 19% podatek od osiągniętych zysków.

Aby uniknąć konieczności płacenia podatku trzeba przede wszystkim być w wieku uprawniającym do pobierania emerytury. Kolejne wymogi, jakie musi spełnić konsument, to:

  • Wpłata środki na IKE w co najmniej pięciu dowolnych latach kalendarzowych
  • Dokonanie ponad połowy wartości wpłat na IKE co najmniej 5 lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę

Co to oznacza?

Aby móc pobierać emeryturę z IKE (lub po prostu wypłacić całość zgromadzonych na nim środków bez konieczności płacenia podatku Belki), konsument musi dokonać co najmniej 5 wpłat na swoje konto w pięciu różnych latach.

Oznacza to więc, że na przykład chęć skorzystania ze środków, które zgromadziliśmy dokonując jednej lub dwóch dużych wpłat, będzie oznaczać konieczność odprowadzenia podatku.

Drugi z punktów również wydaje się dość zawikłany. Mówiąc prościej, jeżeli zamierzamy przejść na emeryturę (złożyć wniosek o wypłatę środków z IKE) na przykład  w roku 2030, co najmniej połowa środków zgromadzonych na naszym koncie musi podochodzić z wpłat dokonywanych przed rokiem 2025.

To jednak jeszcze nie koniec ograniczeń…

Ustawodawca zadbał również o to, abyśmy nie mogli zgromadzić na IKE zbyt dużych środków. Istnieje więc nieprzekraczalna reguła maksymalnej rocznej kwoty wpłat na Indywidualne Konto Emerytalne. Kwota ta wynosi dokładnie13 329 tysięcy złotych.

Co jeżeli chcemy wpłacić wciągu roku na nasze Indywidualne Konto Emerytalne nie 13, lecz na przykład 15 lub 25 tysięcy złotych? Nie ma takiej możliwości.

Maksymalna wysokość rocznych wpłat na IKE co do zasady stanowi trzykrotność przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok.

Nie ma więc co liczyć na to, że w perspektywie najbliższych lat maksymalna możliwa kwota wpłat do IKE w skali roku wzrośnie do na przykład 50 lub 100 tysięcy złotych.

Jeżeli chodzi o warunki założenia Indywidualnego Konta Emerytalnego, to w zasadzie nie ma tutaj żadnych istotnych ograniczeń: wystarczy ukończone 16 lat.

Należy jednak pamiętać o tym, że pieniądze zgromadzone na IKE będą przysługiwać nam dopiero wówczas, gdy albo:

  • Ukończymy 60 lat
  • Ukończymy 55 lat i uzyskamy uprawienia do pobierania emerytury z ZUS

Oznacza to więc, że osoby, które nie mają zamiaru korzystać z zusowskiej emerytury, lecz traktują IKE jako po prostu dodatkową formę wsparcia finansowego w późniejszym okresie życia, mogą korzystać ze zgromadzonych przez siebie środków o 5 lat później, niż osoby które uzyskają prawo do pobierania emerytury z ZUS.

Ważną kwestię stanowi również fakt, iż pojedyncza osoba może posiadać jednocześnie tylko jedno Indywidualne Konto Emerytalne. Nie istnieje więc możliwość „obejścia” przepisów odnośnie maksymalnej rocznej kwoty wpłat po prostu poprzez założenie większej ilości Indywidualnych Kont Emerytalnych.

Jak wybrać IKE?

Przede wszystkim, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: jak wysokie ryzyko jesteśmy zdolni zaakceptować? Drugą kwestią jest to, czym właściwie ma być dla nas IKE: jeżeli jesteśmy pewni wysokiej emerytury a dodatkowo posiadamy oszczędności, nasze podejście może być rzecz jasna bardziej elastyczne, niż w przypadku osób, dla których Indywidualne Konto Emerytalne stanowi de facto konieczność w zakresie zabezpieczenia swojej finansowej przyszłości.

Niezależnie jednak od tego, czy bardziej interesują nas IKE inwestujące w fundusze inwestycyjne a nawet wprost w akcje giełdowe, czy też zdecydowanie wolimy bezpieczniejsze sposoby lokowania naszej przyszłej dodatkowej emerytury, można wskazać pewne ogólne zasady bezpieczeństwa.

Przede wszystkim więc, Indywidualne Konto Emerytalne należy zakładać wyłącznie w sprawdzonych, stabilnych instytucjach. Dlaczego? Niewielki, lokalny bank może nam co prawda oferować pozornie bezpieczne IKE oparte na inwestycjach w obligacje skarbowe.

Nie mamy jednak żadnej istotnej gwarancji, że ów bank nie przestanie istnieć do momentu, w którym będziemy mogli(lub chcieli) skorzystać z naszych środków zgromadzonych na IKE.

Co prawda, technicznie IKE jest kontem oszczędnościowym, co oznacza, że środki na nim zgromadzone podlegają ochronie poprzez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Ochrona ta dotyczy jednak obowiązuje jednak tylko do granicy równowartości 100 tysięcy euro.

W tej chwili kwota równowartości 100 tysięcy euro wydaje się wysoka w odniesieniu do IKE. Warto jednak mieć świadomość, że średnie roczne wynagrodzenie w przyszłości będzie najpewniej rosło, tym samym zwiększając maksymalną możliwą kwotę wpłat na IKE w ciągu roku.

Nietrudno policzyć, że przy obecnym pułapie na wysokości 13 tysięcy złotych równowartość 100 tysięcy euro osiągniemy mniej więcej po 30 latach. Patrząc jednak na to, jak zmienia się wysokość średniego rocznego wynagrodzenia w Polsce, wysoce prawdopodobny jest scenariusz, że de facto przekroczymy 100 tysięcy euro nawet po 12-13 latach.

W ten sposób, ewentualne bankructwo podmiotu prowadzącego nasze Indywidualne Konto Emerytalne, może pozbawić nas nawet ponad połowy zgromadzonych na nim środków(zależnie od tego, jak długi był czas składkowania oraz od tego, czy wykorzystywaliśmy maksymalny roczny limit).

Wniosek?

Mniejsze podmioty nie stanowią całkowicie bezpiecznej opcji jeżeli chodzi o prowadzenie Indywidualnego Konta Emerytalnego, nawet jeżeli ich polityka inwestycyjna jest bezpieczna.

Oprócz tego, przed wyborem konkretnego IKE należy oczywiście również dokładnie zapoznać się z tabelą wszelkich opłat oraz prowizji. IKE nie działają bowiem tak, jak zwyczajne konto oszczędnościowe.

W przypadku rachunków bazujących na lokatach lub obligacjach skarbowych system naliczania opłat jest w miarę przejrzysty. Jeżeli jednak zdecydujemy się na przykład na IKE lokujące środki w akcjach giełdowych czy też funduszach inwestycyjnych, najpewniej oprócz „podstawowych” opłat regularnie będziemy musieli ponosić również na przykład prowizje za każde nabycie akcji lub jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych.

Warto więc dokładnie policzyć, jakie mogą być maksymalne oraz minimalne ponoszone przez nas koszty z tytułu wszelkiego rodzaju opłat, prowizji itd, a następnie porównać tę sumę z prognozowanymi rocznymi zyskami.

Warto przeczytać teraz artykuły zatytułowane: