Mam łącznie 54.000 zł długów, obecnie jestem w Holandii i mam wypłatę co tydzień, ponieważ moja wypłata rożni się z każdym tygodniem, to nie wiem jak sobie poradzić ze spłatą kredytów, chcę skorzystać z efektu śnieżnej kuli ale za bardzo nie wiem jak rozpisać sobie spłaty rat. Opłaty narzucone przez banki :

  • Dług 1. 1.050 rata : całość muszę ponieważ jest to parabank i nie ma możliwości spłaty w ratach.
  • Dług 2. 2.000 rata : 100 zł
  • Dług 3. 2.000 rata : 500 zł
  • Dług 4. 4.600 rata : 380 zł (tutaj również nie mogę zmienić kwoty raty ponieważ to jest to Provident)
  • Dług 5. 5.000 : 353,50 zł
  • Dług 6. 32.000 : 609 zł

Na początku tylko wspomnę a raczej pogratuluję Ci, że postanowiłaś wziąć długi w swoje ręce i wyjechałaś za granicę, aby zarabiać w innej walucie, co pozwoli Ci na szybsze wychodzenie z długów, pracując w Polsce za złotówki, byłoby Ci o wiele trudniej…

Na pewno do spłaty jest najpierw dług nr.1, ponieważ jeśli zignorujesz tę pożyczkę, to lada dzień będą przychodzić monity z firmy pożyczkowej. Więc ją spłać jako pierwszą.

W takim razie długów zostało Tobie: 5

Nie wiem o jaki dokładnie system spłacania długów Ci chodzi, ale ja bym zrobiła to w ten sposób, że spośród wszystkich sześciu długów, wybrałabym jako pierwszy do spłaty ten, który ma największe RRSO. Czyli całościowy koszt pożyczki.

Jeśli ułożysz wszystkie 6 długów od najdroższego do najtańszego (jak na zdjęciu), i zaczniesz je spłacać właśnie w takiej kolejności, to zahamujesz zaciskanie się pętli zadłużenia na Twoim budżecie domowym.

lista-długów

Lista długów

A więc zminimalizujesz maksymalnie koszty wszystkich swoich kredytów i pożyczek.

Mam pytanie co do długu numer 6, czy jest to kredyt czy pożyczka? wydaje mi się, że jeśli zobowiązanie jest na tak dużą kwotę, to zapewne jest to kredyt bankowy?

Jeśli prawda pokrywa się z tym co piszę, to możesz złożyć wniosek o wakacje kredytowe i tym samym, skupić się wtedy całą dysponowaną kwotą pieniędzy, na spłacie najdroższej pożyczki, która generuje najwięcej kosztów (czyt. strat)!

Fajnie jeśli udałoby Ci się doprowadzić do takiego stanu, że ze wszystkich zobowiązań jakie masz, ostał by się tylko kredyt do spłacenia.

Nie dość, że łatwiej wtedy zapanować nad jednym tylko zobowiązaniem, to jeszcze szybko pozbędziesz się uciążliwych kosztów pozostałych pożyczek pozabankowych!

Podsumowując, w pierwszej kolejności staraj się spłacić ratę pożyczki, która jest najdroższa, która ma największe RRSO, następną w kolejności pożyczką do spłacenia, będzie druga w kolejności najdroższa pożyczka itd. aż zostanie Ci do spłacenia kredyt na 32.000 zł.

Za każdym miesiącem, z każdą spłaconą ratą, będzie Tobie i Twojemu portfelowi coraz lżej. Na pewno dasz sobie radę, trzymam za Ciebie kciuki bardzo mocno!

Wybrane specjalnie dla Ciebie: