Jestem dłużnikiem alimentacyjnym [mam nową rodzinę] brakuje pieniędzy

Witam. Jestem dłużnikiem alimentacyjnym. Chciałbym się dowiedzieć czy mógłbym w jakikolwiek sposób pójść do normalnego zakładu pracy i zacząć pracę na umowę o pracę i nie stracić 60% wynagrodzenia? Poniżej opisuję sytuację w jakiej się znajduję i proszę o pomoc.

Jestem dłużnikiem alimentacyjnym od około 2003 roku. Nie płaciłem alimentów. Było mi tak wygodniej, świat mi się zawalił. Dość długo zbierałem się na nowo.

Nie myślałem o płaceniu alimentów w ogóle. Nigdy od tamtego czasu nie miałem normalnej pracy, a gdy miałem na chwilę – szybko rezygnowałem. Pracuję najczęściej na czarno i tak było dobrze.

Do teraz.

Od jakiś dwóch lat, odkąd zaostrzyli prawo i zagrozili więzieniem alimenty, płacę co miesiąc po 370 zł. Nie płaciłem teraz za grudzień i styczeń. Nie miałem.

Od 2008 roku założyłem nową rodzinę i w tej chwili z obecną partnerką mamy trójkę dzieci. Oprócz obecnych 500+ jestem jedynym żywicielem tej rodziny.
Nie mamy prawa do żadnego lokalu.

Mieszkamy w wynajętym mieszkaniu od 2015 roku i płacimy średnio 1400 zł miesięcznie za opłaty. Do tego wyżywienie i opłaty za przedszkole i szkołę. Partnerka wychowuje w tej chwili naszą najmniejszą Hanię, która skończyła rok.

Partnerka od dzieciństwa ma orzeczenie o niepełnosprawności. Trochę pracowała przed urodzeniem Hani, a obecnie złożyła wniosek o zasiłek z opieki.

Dzieci niestety bardzo często nam chorują i w okresie zimowym to raz na tydzień któreś jest chore. Mają słabą odporność. Ja wyrywam flaki, by zarobić jak najwięcej lecz prawnie wygląda to tak, że zawsze byłem nierobem.

Niestety zapomniałem, że już nie mam 20 lat i zaczęły się problemy zdrowotne.
A co za tym idzie brak kasy, gdy jest się w domu, brak urlopu, brak stabilizacji.
Z drugiej strony Komornik i około 60 paru tysięcy zadłużenia z tytułu alimentów.

Chcę zaznaczyć, że wiem, że na to zasłużyłem, chcę także spłacać dług. I wiem że muszę. Jeśli jednak w obecnej sytuacji komornik zabierze mi 60% wynagrodzenia nie Jestem w stanie nawet dachu nad głową dzieciom zapewnić nie wspominając o wyżywieniu.

Co mogę zrobić w takiej sytuacji z komornikiem? Jakie są moje prawa i możliwości?
Muszę podjąć normalną pracę. Czy porostu nie ma dla Mnie wyjścia i lepiej by się wiodło życie bez Taty. Bo za jego błędy musi cierpieć cała rodzina.

Co do Alimentów na tamto dziecko. To już odrębny temat, ale proszę mi wierzyć że Kocham swoje Dzieci bardzo i bardzo się staram. Obecnie żyje z Partnerką od około 14 lat. Dzieci Iga 8 lat, Kuba 6 lat i Hania roczek. Proszę o Pomoc.


Skoro więc nie płaciłeś alimentów, to zapewne jesteś w sytuacji w której:

  • masz dług wobec Funduszu Alimentacyjnego,
  • musisz płacić bieżące alimenty na dziecko z poprzedniego związku.

Jeśli chodzi o dług w Funduszu Alimentacyjnym, to ze względu na swoją obecną sytuację życiową (nowa rodzina i trójka dzieci), możesz starać się o umorzenie długu w funduszu alimentacyjnym <– zajrzyj proszę do tego artykułu.

Kolejną kwestią jaką pragnę poruszyć, to fakt, że alimenty jak każdy inny dług przedawniają się, a więc możesz także starać się o ich przedawnienie, jednak muszą najpierw spełnione być pewne warunki, więcej na ten temat przeczytasz w tym artykule: przedawnienie alimentów.

Potrącenie alimentacyjne z wynagrodzenia

O egzekucji z wynagrodzenia za pracę mówi art. 87 kodeksu pracy i następne.

W myśl zasadzie przewidzianej w §4 art. 78 kp potrącenia sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych mogą być dokonywane do wysokości 3/5, czyli tak jak napisałeś do 60 % wynagrodzenia netto.

Tutaj niestety nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości, bo nie ma takiej opcji, aby zmniejszyć kwotę potrącenia alimentacyjnego (60%). Procentowy wyznacznik zajęcia komorniczego jest ustalany z góry przez prawo i nikt nie może na ten wyznacznik wpłynąć.

Jedyne co możesz zrobić w tej kwestii, to po prostu zarabiać więcej… Ewidentnie Twoim problemem jest nie tyle kwota którą co miesiąc musisz płacić na alimenty (370 zł), a kwota jaką może zająć Ci komornik z pensji (60%).

Na Twoim miejscu rozważyłabym wyjazd nawet za granicę, aby dług wobec Funduszu Alimentacyjnego spłacić jak najszybciej (jeśli nie uda Ci się go umorzyć).

Później, gdybyś pozbył się komornika, to było by Ci o wiele lżej płacąc jedynie te 370 zł na alimenty prawda? A zatem przed Tobą stoją teraz dwa jakże ważne zadania:

  1. Próba umorzenia długu wobec Funduszu Alimentacyjnego.
  2. Znalezienie pracy dzięki które dług wobec Funduszu szybko spłacisz.

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Imię:
Krystian Antoni Singer

Oceń nasz artykuł: