Witam serdecznie. Mam problem. W ciągu kilku miesięcy pochłonęły mnie chwilówki. Wziąłem także dwie pożyczki na 2 lata. Nie wiem jak zacząć wychodzić z długów. Urodziło mi się dziecko i chciałbym aby miało normalną szczęśliwą rodzinę.

Dlatego żona nie wie o moich długach. To byłoby wielkim ciosem dla niej. Z wypłaty zostaje mi ok 1.000 zł, które mogę poświęcić na długi. Lecz raty są większe a do tego chwilówki. Co robić?


Wychowywanie potomstwa w sytuacji kiedy rodzice mają na karku firmę windykacyjną czy komornika, potrafi odebrać całą radość bycia rodzicem, jaka napawa ojca i matkę.

Tok Twojego myślenia wróży bardzo dobrze na przyszłość, ponieważ już teraz wiesz, że wychowywanie dziecka mając długi, nie jest proste i potrafi nastręczyć wiele komplikacji, odbierając tym samym radość z życia.

Troszkę źle postąpiłeś, nie będąc szczerym ze swoją żoną. Wyobrażasz sobie jak kiepsko Twoja żona mogłaby się poczuć, gdyby przypadkiem dowiedziała się o Twoich długach? na pewno liczyłeś, że wszystko będzie w porządku, spłacisz całe zadłużenie i będzie po sprawie.

Niestety, sytuacja międzyczasie nieco się zmieniła i popadłeś w długi z których teraz chcesz wybrnąć. Zobacz, że sam musisz borykać się z tym problemem, nie możesz liczyć na wsparcie żony, bo Ona przecież o tych długach nie wie. Taka sytuacja jest bardzo niezdrowa dla Waszego związku i małżeństwa.

Wierz mi, że jeśli brakowało na coś pieniędzy, to należało porozmawiać o tym z żoną, wyłożyć kawę na ławę i wspólnie opracować plan zdobycia pieniędzy, czy nawet zaciągnięcia pożyczki, ale wspólnie, a nie w tajemnicy przed żoną… Musicie wspólnie nauczyć się, jak planować i jak zarządzać pieniędzmi w związku.

Mam nadzieję, że więcej nie będziesz zadłużać się w tajemnicy przed żoną, bo stracić czyjeś zaufanie jest naprawdę bardzo łatwo…

Jak pozbyć się chwilówek?

Spróbuj rozłożyć chwilówki na raty <– jak to zrobić, sprawdzisz tutaj. Nie gwarantuję Ci, że każda firma pożyczkowa pójdzie Ci na rękę, ale spróbować na pewno nie zaszkodzi!

Następnie sprawdź jakie RRSO mają te chwilówki i stwórz ich listę, gdzie na samej górze będzie najdroższa chwilówka z największym RRSO, zrób listę zadłużenia podobną do:

lista-długów

Lista długów

Jeśli zaczniesz spłacać najpierw te najdroższe chwilówki generujące najwięcej kosztów (odsetek), to spowolnisz narastanie Twojego ogólnego zadłużenia, które będzie rosło z efektem kuli śnieżnej jeśli nic z nim nie zrobisz…

Zacznij spłacać najdroższą chwilówkę w pierwszej kolejności, możesz ją nawet spróbować nadpłacić, zrób cokolwiek, aby tylko zniknęła z Twojej listy długów.

Następnie zabierz się za drugą w kolejności chwilówkę i na niej skoncentruj swoje środki pieniężne, aby spłacić ją jak najszybciej. Zauważysz, że już po spłacie pierwszej, czy pierwszych dwóch najdroższych chwilówek, będzie robiło Ci się coraz lżej, i to nie tylko w portfelu, ale i na duchu.

Nie zapomnij jednak o bieżącym spłacaniu rat które masz do spłaty…

Takie postępy są bardzo motywujące podczas wychodzenia z długów i potrafią człowiek naprawdę wznieść ponad chmury…

i najważniejsze…

Musisz definitywnie zaprzestać z zaciąganiem kolejnych pożyczek czy chwilówek. Jest to absolutnie zabronione. Masz wychodzić z długów (czasem boleśnie) ale jednak wychodzić z nich, a nie ponownie zadłużać się.

i jeszcze ważniejsze…

Mimo, że 1.000 zł na raty co miesiąc to nie jest mało, (w sumie nie wie jeszcze jakie jest Twoje ogólne zadłużenie), ale warto, abyś postarał się zwiększyć swoje dochody jak najprędzej, jak pytasz?

rozważ:

  • poproszenie o podwyżkę,
  • znalezienie pracy dodatkowej,
  • zapisanie się na nadgodziny jeśli to możliwe,
  • znalezienie nowej lepiej płatnej pracy?
  • a może wyjazd za granicę na 2-3 miesiące do pracy sezonowej?

Wiem, że łatwiej jest napisać a trudniej wykonać, ale są to realne sposoby na zwiększenie swojego dochodu…

Ja np. mimo, że pozbyłam się długów dość dawno temu, to wciąż mam trzy źródła dochodu, nad którymi wciąż pracuję:

  1. Praca na etacie (8 godz/dziennie),
  2. Praca dodatkowa w restauracji (weekendy),
  3. Praca przez internet – pisanie artykułów na zlecenie.

Są to moje trzy stałe źródła dochodu, które tak naprawdę znalazłam bez większych „akrobacji”. Generują one dla mnie taki przychód, że naprawdę więcej nie potrzebuję.

Jeśli szukasz potężniejszego kopniaka do motywacji przy wychodzeniu z długów, to polecam Ci obowiązkową lekturę dla każdego zagubionego dłużnika. Ebook Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem, napisała była dłużniczka, Pani Iwona Wendel.

Pani Iwona poradziła sobie z zadłużeniem na prawie pół miliona złotych, opisuje Ona na 92 stronach – 12 kroków pozwalających wyjść z zadłużenia. Soczysta i mięsista wiedza dla każdego, kto potrzebuje planu i motywacji do wychodzenia z długów. Polecam Ci ten ebook do przeczytania!

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Udostępnień 0