Jeśli chciałbyś wziąć pożyczkę, a nawet już upatrzyłeś sobie w tym celu jedną z firm pożyczkowych, lepiej najpierw sprawdzić, czy instytucja ta jest wiarygodna. Co lepsze, każdy z nas może to zweryfikować bardzo łatwo – z pomocą w tym zakresie przychodzi PZIP, czyli Polski Związek Instytucji Pożyczkowych. Przeczytaj, o co chodzi w PZIP!

Czym jest PZIP?

pzip

Sam podtytuł sporo już wyjaśnia. Polski Związek Instytucji Pożyczkowych jest zrzeszeniem różnych firm, które łączy jednak wspólna cecha: najwyższe standardy.

Chodzi przy tym i o te biznesowe, i o te etyczne. Jeśli dana firma pożyczkowa jest pewna swojej wartości, a na dodatek zależy jej na lepszym wizerunku chwilówek, ubiega się o członkostwo w PZIP.

Niegdyś, PZIP nosił nazwę Związku Firm Pożyczkowych. Uległo to zmianie 30 czerwca 2016 roku, a już w roku następnym, instytucja ta stworzyła branżowy Rejestr Firm Pożyczkowych. Tym samym odciążyła od ewidencyjnej pracy KNF (Komisję Nadzoru Finansowego).

Poza tym, PZIP wydał księgę tzw. dobrych praktyk, a także listę tych niedozwolonych. W oparciu o te zapisy, PZIP systematycznie obserwuje branżę pożyczkową, a następnie publikuje regularne z nich raporty. Można przeczytać je na witrynie www PZIP.

Kto może należeć do PZIP?

Sektor pożyczkowy bądź fintechowy ; instytucje właśnie z tych dwóch obszarów mają prawo dołączyć do zrzeszenia. Oczywiście, nie wystarczy jednak chcieć zasiadać w PZIP.

W pierwszej kolejności trzeba zaakceptować statut organizacji, a następnie przebrnąć przez specjalną weryfikację. Dopiero po jej pozytywnym wyniku drzwi PZIP stają otworem. Rolę drzwi pełnią tu rekomendacje od przynajmniej dwóch członków figurujących już w bazie.

Ponadto, PZIP wysuwa wymóg wstawienia się osobiście w siedzibie zarządu.

Co jednak PZIP weryfikuje?

Bierze otóż pod lupę różne czynności biznesowe kultywowane w danej instytucji finansowej.

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych przygląda się także ogólnodostępnym wzorom umów, opiniom branżowym i tym od klientów, udziałowi reklamacji wobec usług firmy… jest tego dużo, choć nie sposób nie wymienić jeszcze jednego elementu.

PZIP nie omija historii działalności danej firmy! Z naciskiem na praktyki niedozwolone.

Jak przesiewa się kandydatów?

Kryteria, które należy spełnić, aby dostać się do PZIP, stanowią całkiem długą listę. A zatem, by dana instytucja finansowa „dostała klucz”, ma przed sobą takie oto wymogi od PZIP:

  • wspomniane zaakceptowanie statutu i trzymanie się reguł zaprezentowanych w dokumencie
  • prowadzenie biznesu pożyczkowego; najmilej widziany kanał sprzedaży online)
  • przyznawanie pożyczek jedynie z zasobów pieniężnych instytucji
  • nieobecność negatywnych wpisów na liście Komisji Nadzoru Finansowrgo
  • zero ukarań za naruszenie praw konsumenckich, które nakłada UOKIK
  • zero postępowań prokuratorskich, aktywnych czy zakończonych
  • zero skarg konsumentów odnośnie do ofert
  • zero klauzul abuzywnych co do umów konsumenckich
  • zero podejrzanych związków kapitałowych; przejrzystość, jawność
  • konieczność otwarcia działalności w charakterze spółki prawa handlowego
  • reklamacje konsumenckie do poziomu maks. pół procenta
  • obligatoryjne trzymanie się przepisów ustawy o ochronie danych osobowych (plus przepisy wykonawcze)
  • konieczność prawidłowego wyliczania wskaźnika RRSO (w zgodzie z metodami zalecanymi przez UOKIK)
  • obligatoryjne trzymanie się takich cen pożyczek i kosztów windykacji, które nie przewyższają średniej rynkowej
  • obowiązek kultywowania właściwych praktyk w samodzielnej działalności upominawczej i windykacyjnej
  • transparencja opłat, które poniesie klient
  • właściwa diagnoza zdolności kredytowej wnioskodawcy w BIG i BIK
  • niestosowanie reklam na przystankach, słupach itd.
  • przyzwoita opinia branżowa
  • właściwa deklaracja związana z wdrażaniem w życie najwyższych standardów etyki i biznesu

By zweryfikować firmę pod kątem tak wielu kryteriów, PZIP przeprowadza rozmowy kwalifikacyjne, prawną analizę dokumentów konsumenckich, ankietę członkowską, dokonuje też wywiadu branżowego.

Rejestracja w KNF jako obowiązek

knf

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych – stosunkowo niedawno – zaczął współpracę z Komisją Nadzoru Finansowego. Tworząc Rejestr Firm Pożyczkowych, objęła zwierzchnictwo nad sektorem niebankowych instytucji tego rodzaju.

Dzięki temu powstały przepisy, według których wszystkie firmy udzielające chwilówek czy jakichkolwiek pożyczek online, muszą zacząć w tym rejestrze figurować.

Dokładnie 22 stycznia tego roku minął deadline dla obligatoryjnej rejestracji w spisie KNF. Ktokolwiek się spóźnił, zmuszony był do zakończenia działalności bądź poniesienia kary.

Nie dotyczy to jednak firm, które działały przed wdrożeniem nowych przepisów. Dla nich, od 22 stycznia zaczęło wybijać sześć miesięcy. Po tym czasie, one też muszą wykonać wpis do rejestru.

Szlachetne partnerstwo

PZIP kooperuje z instytucją należącą do czołówki wśród tych, które parają się wymianą danych między różnymi firmami finansowymi. Mowa o Credit Check; jest on także oficjalnym partnerem KBIG (Krajowe Biuro Informacji Gospodarczej).

credit-check

Credit Check

Credit Check dysponuje metodą ekspresowego weryfikowania wnioskodawców, będącą zachęcającym zamiennikiem wobec tradycyjnego przelewu weryfikacyjnego.

Innym walorem Credit Check pozostaje imponujący poziom bezpieczeństwa, łącznie z poufnością danych konsumenta. Potwierdzają to liczby: system zajmuje się obsługą ponad dwóch i pół miliona pożyczkobiorców. Poza KBIG, mamy tutaj następujące moduły działania:

Moduł pożyczkowy – ten system uzupełnia wymianę informacji o te dotyczące innych czynników, choćby ilości i wartości pożyczek, niepunktualnych spłat itp.

Moduł antyfraudowy – by ustalić czy dany wniosek nie ma na celu wyłudzenia pożyczki, moduł antyfraudowy pozyskuje szereg newralgicznych z tego punktu widzenia informacji o wnioskodawcy.

Ciekawe jaka jest efektywność tego modułu, w odniesieniu do tego artykułu: Kredyt był wzięty na nieprawdziwe zaświadczenie o zarobkach.

PZIP na papierze

polski-zwiazek-instytucji-pozyczkowych-pzip

W lutym 2015 roku światło dzienne ujrzał magazyn Promeritum i jest on wydawany do dzisiaj – właśnie przez Polski Związek Instytucji Pożyczkowych. Ukazuje się on co kwartał i traktuje o rodzimym rynku kredytów.

Wedle koncepcji twórców, Promeritum ma służyć wymianie rozmaitych idei i pomysłów w obrębie branży finansowej.

Grupę docelową stanowią pracownicy pozabankowych instytucji, ale też analitycy i finansiści, dla których monitorowanie wszystkiego co związane z tym rynkiem to swoisty chleb powszedni.

Magazyn Promeritum jest do nabycia za darmo; tak na papierze, jak i w formie ebooka. Co do tej drugiej, oferuje ją strona internetowa PZIP. Warto poczytać, magazyn ten może być formą edukacji również dla pożyczkobiorców.

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Udostępnień 1