Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem! ebook + Wzory pism

Długi, komornik, firma windykacyjna, wpis w BIK, KRD to ogromny problem, jeśli potrzebujesz darmowej porady, zadaj pytanie ekspertowi. W serwisie znajdziesz także wzory pism, oraz taniej kupisz ebook: Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem – 12 kroków, autorką jest Iwona Wendel – założycielka tego bloga. Zachęcam też do komentowania wpisów! tam także możesz zadawać pytania!

Jak spłacić kredyty i chwilówki, żeby mieć JEDNĄ ratę?

Chciałabym spłacić wszystkie zobowiązania i mieć tylko jedna ratę do płacenia miesięcznie. Mam chwilówki i ratalne kredyty. Nie nadążam już za terminami i kombinowaniem. Proszę o pomoc. Pracuje od 16 lat i mam stałą pracę i jestem w stanie spłacać miesięcznie po 600 zł i nie mieć już tego problemu.

Zacznijmy od podstaw, czyli czym różni się chwilówka od kredytu bankowego?

Przede wszystkim różnica jest w opłatach. Chwilówka jest najdroższą formą pożyczania pieniędzy. Wysokie oprocentowane, opłaty około pożyczkowe a także odsetki karne powodują, że spłata chwilówek nie należy do przyjemności. Problem dodatkowo się powiększa, kiedy mamy kłopot z ich regulowaniem.

problem-z-chwilówkami

Najgorszym z możliwych rozwiązań jest branie kolejnych pożyczek, aby próbować łatać budżet domowy. W efekcie bardzo łatwo jest wpaść w pętle kredytową, co tylko będzie pogarszało naszą sytuację.

Jak to się ma do kredytów ratalnych?

Przede wszystkich ich oprocentowanie i koszty są dużo niższe niż w przypadku chwilówek. Smutna prawda jest jednak taka, że banki chętnie je udzielają, kusząc dodatkowo klientów atrakcyjnymi warunkami. Produkt finansowy, z pozoru tak niewinny bardzo łatwo doprowadza do pętli długów.

Bez względu na to czy posiadasz kredyty ratalne czy pożyczki, musisz pamiętać o jednym – im łatwiej je otrzymać tym większe sprawiają niebezpieczeństwo. Z czego to wynika? W pewnym momencie przestajemy już liczyć ile ich mamy i nie przejmujemy się gorszym miesiącem, ponieważ możemy przecież wziąć chwilówkę, którą przeznaczymy na spłatę innego zadłużenia.

W ten sposób zamiast usiąść z kalkulatorem i policzyć ile co miesiąc potrzebujemy pieniędzy na swoje długi, wpadamy w niebezpieczną spirale zadłużenia.

Uważaj na konsumpcyjny styl życia

Co sprzyja braniu kolejnych pożyczek i chwilówek? Konsumpcyjny styl życia. Wszystko przecież jest tak tanie i tak łatwo dostępne. A co robimy kiedy jednak brakuje w portfelu pieniędzy? Zadłużamy się. Przecież mam 30 czy 60 dni na spłatę chwilówki.

A to ile zarabiam i ile mam już do spłaty, tego już nikt nie liczy. Kiedy budzimy się z pożyczkowego snu? Wtedy, gdy dostajemy pisma od wierzycieli a w najgorszym wypadku, gdy nasz dług postawiony jest w stan wymagalności natychmiastowej spłaty.

Najczęściej dopiero w tym momencie stawiamy sobie pytanie jak do tego doszło, a na reakcje nie zostaje wtedy zbyt wiele czasu.

Banki i instytucje finansowe – nie taki diabeł straszny

Czego boimy się najbardziej, kiedy pojawiają się problemy ze spłatą zadłużeń? Rozmowy. Jedna z najprostszych rzeczy, jaką możemy zrobić, aby wyjść z pętli zadłużenia jest najtrudniejsza.

A przecież zarówno banki jak i instytucje finansowe to też ludzie i warto podejmować z nimi rozmowę. Należy jednak pamiętać, że im wcześniej odważymy się na kontakt z instytucjami, którym jesteśmy dłużni pieniądze tym lepiej, ponieważ mamy większe szanse na korzystne rozwiązanie.

Chwilówka czy pożyczka, która jest już na etapie windykacyjnym lub wypowiedzeniowym, nie stwarza sytuacji komfortowej do prowadzenia negocjacji. Pierwsze pytanie jakie usłyszysz to: „A gdzie Pan/Pani był dwa czy trzy miesiące temu?”.

Po części jest to słuszne stwierdzenie, na które właściwie nie mamy zazwyczaj odpowiedzi. W takiej sytuacji każda rozmowa z wierzycielem jest o tyle trudniejsza, że nie mamy możliwości zaproponowania własnych rozwiązań spłaty, ponieważ w oczach instytucji finansowej czy banku, jesteśmy klientem niepoważnym, który kontaktuje się dopiero wtedy, kiedy ma nóż na gardle.

Warunki chroniące nas przed dodatkowymi kosztami związanymi z procesem windykacyjnym będą z pewnością dużo gorsze niż wtedy, gdybyśmy skontaktowali się od razu.

Co daje więc natychmiastowy kontakt z pożyczkodawcą?

Przede wszystkim buduje zaufanie pomiędzy pożyczkodawcą a pożyczkobiorcą. Obie strony widzą, że są traktowanie poważnie. Zarówno firmy pożyczkowe jak i banki, na tym etapie, są chętne do negocjowania warunków spłaty czy zatrzymania naliczania karnych odsetek za zwłokę.

W dzisiejszych czasach, kiedy tak dużo ludzi unika spłacania swoich zobowiązań finansowych, Ci którzy kontaktują się w celu ustalenia nowych warunków spłaty, są traktowani z należytym szacunkiem.

Często możemy się spotkać nawet ze zrozumiem, ze strony instytucji finansowych i zawarciem nowych, dużo korzystniejszych ugód.

Kredyt konsolidacyjny – jego wady i zalety

Czy kredyt konsolidacyjny zawsze jest dobrym rozwiązaniem? Niestety nie. Przede wszystkim jedynie wąska grupa banków oferuje możliwość konsolidacji także chwilówek.

A skoro jest to produkt niszowy, może się okazać, że oferowane warunki i oprocentowanie będzie gorsze niż to które mamy dotychczas. Kolejnym problemem jest uzyskanie takiego kredytu.

Oczywiście wieloletnie, stabilne zatrudnienie pomoże, ale prawda jest taka, że banki niechętnie patrzą na klientów, którzy mają bardzo dużo zadłużeń. Spłata jednego kredytu konsolidacyjnego zamiast kilku rat pożyczki, ma jeszcze jeden negatywny skutek…

Tak naprawdę wydłuża ona czas w jakim płacimy pieniądze. Wpływa to negatywnie na nas samych. Kiedy spłacamy kilka małych pożyczek dużo szybciej następuje moment, kiedy któraś z nich zostaje uregulowana w całości.

Poprawia to nasz komfort psychiczny dając poczucie, że możemy sobie poradzić w tej trudnej sytuacji, bo już coś udało nam się spłacić. Zachęca to wtedy także do oszczędzania i odkładania pieniędzy na pozostałe zaległości.

Dzwoniąc później do instytucji finansowej z informacją, że chcemy uregulować całe zadłużenie, możemy wnioskować o umorzenie części odsetek czy opłat karnych.

Wniosek o rozłożenie chwilówki na raty

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (13 votes, average: 4,85 out of 5)
Loading...


3 komentarzy

  1. Konrad Wieczorowski

    Warto spróbować, banki czasami idą na rękę, niestety nie jest tak w przypadku miejsc udzielających chwilówek, ale myślę, że szczera rozmowa, porozmawianie jak człowiek z człowiekiem da radę. Tym bardziej, że ktoś jest w stanie coś takiego spłacać.

  2. Krzysiek

    Mam dług, komornik siadł mi na pensję i chciałbym spłacić ten dług, a nie mam kasy i chciałbym pożyczkę z niższą ratą, gdyż zabierają mi pół wypłaty, a trzeba żyć jakoś… wolałbym płacić raty po 300 zł, nawet przez dwa lata niż teraz mają pobierać mi 1200 zł z wypłaty, proszę o jakąkolwiek pomoc w tej sprawie, bo nie daje rady już…

  3. Małgorzata

    Witam. Jestem w bardzo trudnej sytuacji. Wpadłam w pętle długów. Mam kilka pożyczek i chwilowej. Chcąc je spłacić wyjechałam za granicę. Wiązało się to ze zwolnieniem z pracy w kraju. Niestety zostałam w perfidny sposób oszukana. W konsekwencji mam długi i nie mam pracy. Teraz szukam zatrudnienia.

    Wiem, że nie będę miała z tym dużych problemów, bo mam orzeczenie o niepełnosprawności – stopień umiarkowany. Niestety zanim zacznę pracować, moje zadłużenie wciąż rośnie.

    Szukam jakiegoś wyjścia i myślałam o pożyczce żeby spłacić chociaż połowę zadłużenia, żeby mieć jedną mniejszą ratę a nie kilka. Co mam zrobić? Gdzie się udać? Już Chwytam się wszystkiego i wciąż jest trudno. Z poważaniem Małgorzata.

NAPISZ KOMENTARZ