Jaki kredyt dla bardzo zadłużonych? MAMY ogromne długi

mam-ogromne-długi

Witam, czy istnieje jakiś bank, który pomaga zadłużonym? Mam emeryturę, mąż pracuje, nasze dochody to 4100 zł, a raty kredytów przekraczają dochody, rozmawialiśmy z bankami o obniżeniu rat, ale nic z tego, bo mąż ma wpis w KRD i BIG InfoMonitor z firmy Ultimo przedawnionego długu.

Na pewno poratowałby nas bank, który udzieliłby kredytu dla bardzo zadłużonych.


Rzeczywiście, banki bardzo niechętnie przyznają kredyt konsolidacyjny osobom, które znajdują się w rejestrze dłużników. To dlatego, że skoro raz zawiedliście swojego wierzyciela, to istnieje wg banku ryzyko, że sytuacja może ponownie się powtórzyć.

Jaki kredyt dla bardzo zadłużonych?

A może nie tędy droga? a może fakt, że zadłużyliście się „pod korek”, bo raty wszystkich Waszych kredytów i pożyczek przekraczają miesięczne wpływy, to już ostatecznie koniec zapożyczania się?

Niestety nie napisałaś, ile dokładnie wynosi Wasze zadłużenie, ale wnioskuję z wysokości rat, że długi są niemałe prawda? Myślę, że bardzo nieroztropnym było zaciąganie tylu długów, przecież jeśli spłacicie każdą ratę, jaką macie w danym miesiącu do zapłaty, to nie zostanie Wam na życie? a jedzenie, rachunki, dojazdy męża do pracy itp.?

… naprawdę nie tędy droga….

Nie możecie więcej zadłużać się! Pewnie przeszło Wam już przez myśl, że ok, skoro bank nie chce dać kredytu na konsolidację długów, to pójdziemy gdzieś indziej?!

Poza bankami to są jedynie do Waszej dyspozycji – firmy pożyczkowe, z których korzystanie szczerze odradzam, bo koszty takiego kredytu konsolidacyjnego będą horrendalne!

Myślę, że nadszedł czas na pewną refleksję…

Skoro zrobiliście już wszystko, żeby „zadłużyć się po uszy”, to może czas teraz, aby naprawić parę rzeczy w życiu i zacząć wychodzić z tych długów? Jak się domyślam, jesteście już starsi i to nie jest dobry czas na stres i ciągłe potyczki z firmami pożyczkowymi, windykacją czy z komornikami.

Myślę, że pora stawić czoła problemom, jakich sobie narobiliście, czas przyznać się do błędu, przecenienia swoich finansowych możliwości. Czas wyjąć głowę z piasku i najnormalniej w świecie, zacząć negocjować z wierzycielami, podpisać umowę ugodową tam, gdzie się da i spłacać krok po kroczku swoje wszystkie długi – ale już bez zaciągania kolejnych ok? bo kto udzieli pożyczki zadłużonym tak bardzo?

Co zrobić, żeby wyjść z długów?

kredyt-dla-bardzo-zadluzonych

Uporządkujcie głowę

Tylko silna motywacja będzie w stanie pchać Was do przodu, walka z dużym zadłużeniem nie jest łatwa, bo nie widać końca rat a piętrzące się odsetki, przysparzają palpitacji serca. Jesteście w ciężkiej sytuacji materialnej i musicie podjąć radykalne kroki, żeby pozbyć się wszystkich długów!

Warto naprawdę przyznać się samym przed sobą, do czego to wszystko doprowadziło, jak to się w ogóle stało, że jest zaciągniętych tyle długów, których długów już nie jesteście w stanie na czas spłacać…

Wyjęcie głowy z piasku to krok numer jeden w wypowiedzeniu wojny wszystkim Waszym długom, im szybciej się z tym pogodzicie, tym lepiej dla Was, bo czas niestety nie gra tutaj na Waszą korzyść.

Oszczędzanie

Z teorii w praktykę, czas maksymalnie ograniczyć swoje wydatki, a więc: musicie zrezygnować ze stałych i dużych comiesięcznych kosztów, np. wysoki abonament za telefon, telewizję, czy cokolwiek tam macie zbędnego…

Czas także na negocjacje z wierzycielami, czas na sprzedaż majątku, jeśli posiadacie jakieś cenne przedmioty, które nie są Wam tak naprawdę potrzebne do życia, to należy je sprzedać i odzyskać choćby część pieniędzy, może to być drogi samochód, kolekcja monet czy znaczków, albo 60-calowy TV.

Pieniądze, które uzyskacie ze sprzedaży tych zbędnych przedmiotów, posłużą Wam na spłatę najpilniejszej raty pożyczki.

Zwiększanie dochodów

Skoro jesteś już na emeryturze, to rozważ ponowne pójście do pracy, choćby na 1/2 etatu. Oboje rozważcie podjęcie pracy dodatkowej, czy nadgodziny. Każda dodatkowa złotówka, jest w Waszej sytuacji na wagę złota!

Jeśli nie dacie rady, to możecie rozważyć upadłość konsumencką, lub każde inne wyjście, tylko nie zaciągnięcie kolejnej pożyczki…  Musicie w końcu zacząć coś robić z tymi długami, one same przecież tak po prostu nie znikną…

Wiele bitew z długami jest przed Wami, trzymam za Was bardzo mocno kciuki i mam nadzieję, że zajrzycie w głąb swojego serca, by dostrzec to, co w życiu naprawdę najważniejsze, a więc spokój, poczucie bezpieczeństwa i harmonia, to czego Wam właśnie teraz brakuje.

E-book Iwony Wendel

Mogę jeszcze polecić Wam poradnik na temat wychodzenia z długów, który napisała Pani Iwona Wendel. E-book ten to aż 92 strony bardzo przydatnej i praktycznej wiedzy dotyczącej oddłużania. E-book: Jak wyjść z długów i cieszyć się życiem to najlepsza, a zarazem jedyna polska publikacja, poświęcona wychodzeniu z długów.

Autorka opisuje proces wychodzenia z długów w 12 krokach, które sama opracowała. Długi Pani Iwony sięgały prawie pół miliona złotych i dzięki skrzętnie przemyślanej strategii wygrała z długami i postanowiła o wszystkim napisać w tym poradniku. Z tego, co widzę, oprócz poradnika otrzymać można:

  • Arkusz ułatwiający zaplanowanie rat
  • Arkusz ułatwiający wyznaczenie celu
  • Arkusz ułatwiający inwentaryzację zadłużenia (bardzo pomocny arkusz)
  • Arkusz ułatwiający sporządzenie listy wszystkich Twoich wierzycieli
  • 30-dniowy dostęp do wszystkich wzorów pism (duża oszczędność)
  • Adres e-mail do prywatnych konsultacji na temat wychodzenia z długów

Jeśli zdążysz, załapiesz się na promocję i obniżkę całego pakietu o 50%.

Podejmijcie walkę z długami już dziś! Czas na szczerą rozmowę.

Koniecznie warto przeczytać też:

Oceń nasz artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (7 votes, average: 4,71 out of 5)
Loading...
7 komentarzy w “Jaki kredyt dla bardzo zadłużonych? MAMY ogromne długi”
  1. Avatar

    6 lat temu wzięłam kredyt. Sama nie wiem czy będę miała problem. Wiem że muszę spłacić. Ale nie wiem kto ten dług przejął. Wiem że przychodzi list polecony. Ale nie odbieram. Ponieważ mieszkam za granicą.

    1. Avatar
      Janina Gołębiecka

      No tak, kredyt trzeba będzie spłacić, chyba, że uległ przedawnieniu. Niestety nie jestem w stanie Ci nic więcej doradzić, ponieważ nie mieszkasz pod adresem na który przychodzą listy, więc ciężko cokolwiek powiedzieć na ten temat. Dług niekoniecznie musiał przejąć ktoś inny, bank w którym zaciągałaś kredyt wciąż może być właścicielem tego długu i być może domaga się on jego spłaty poprzez działania windykacyjne i komornicze. Co martwi, to fakt, że od tego kredytu mogły już urosnąć dość duże odsetki za zwłokę, warto więc dowiedzieć się ile w chwili obecnej masz zadłużenia i wprowadzić plan wyjścia z długu i spłaty tego kredytu.

  2. Avatar
    Maria Dowąska

    Potrzebuje 150 tysięcy na zakup mieszkania, z mężem nie dostaniemy kredytu w banku, bo mam trochę zadłużenia. Co możemy zrobić?

    1. Avatar
      Janina Gołębiecka

      Jeśli obecnie macie zadłużenie, to odradzam w tym momencie zaciąganie kredytu na zakup mieszkania. Spłaćcie wszystkie swoje długi, odczekajcie aż BIK przetrawi Wasze dane i postarajcie się o kredyt na mieszkanie w banku, bo tam po prostu ten kredyt będzie najtańszy… pozdrawiam.

  3. Avatar

    Mam 3 kredyty w jednym banku Credi agricole, łącznie to kolo 90 tyś złotych, nie płaciłem na czas przez problemy w małżeństwie, śmierć ojc,a załamanie nerwowe, teraz wyjechałem za granicę z rodziną, mam prace i chcę wszystko spłacić, tylko rata za te kredyty to około 2500 złotych, a ja jestem w stanie spłacić tylko 1500 zł, dwa kredyty są w trakcie wypowiedzenia, trzeci w trakcie egzekucji, czy mam jeszcze szansę coś z tym problemem zrobić? czy jeszcze gorzej się załamać…proszę o pomoc

  4. Avatar

    W 2017 r. wzięłam kredyt gotówkowy w kwocie 179 tys. Kupiłam mieszkanie za 138 tys., biorąc kredyt, prowadziłam działalność, jednak musiałam ja zamknąć i teraz mam umowę o pracę na najniższą krajową. Rata kredytu wynosi 2500 zł, od września 2018 r. nie spłacam całości, ponieważ nie mam tyle dochodu, spłacam miesięcznie po 1000 zł.

    Bank wypowiedział mi umowę, nie chce się w żaden sposób dogadać. Mam dwójkę dzieci na utrzymaniu, nie chce stracić mieszkania. Co mam robić, bo nie mogę spokojnie już żyć i funkcjonować nie myśląc o tym wielkim kredycie. Proszę o pomoc.

  5. Avatar

    Witam, potrzebuję 150 tys. na spłatę długów, bo ścigają mnie banki i parabanki co w tej sytuacji mam zrobić. Gdzie mógłbym dostać taką sumę, żeby wszystko spłacić i płacić jedną ratę?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *