Przerwane studia – niezapłacone czesne + [WNIOSEK] o umorzenie

Witam. Mam dług wobec uczelni. Byłam studentką studiów zaocznych przez rok UJ w Krakowie. Niestety po roku musiałam zrezygnować ze studiów ze względu na problemy finansowe. Ani mnie, ani mamy nie było stać na utrzymanie się na studiach. Mama samotnie nas wychowywała.

Po paru latach przyszło pismo od komornika o wszczęciu egzekucji. Mam do spłaty 13 tysięcy. Koszty studiów, procesów i komornika oraz odsetki. Aktualnie jestem na urlopie macierzyńskim, mam 8-miesięczną córeczkę i nie stać mnie na spłacenie długu na uczelni.

Czy można umorzyć cześć długu wobec uczelni bądź całość? lub resztę rozłożyć na raty? Proszę o pomoc.


Niezapłacone czesne za studia

Witaj, rzeczywiście ten jeden rok studiów zaocznych na renomowanym uniwersytecie może cię wiele kosztować.

Zaległość z tytułu nieuregulowanego czesnego plus dodatkowe koszta wygenerowały sporą kwotę do zapłaty. Szkoda, że sprawy zaszły tak daleko, bo myślę, że gdybyś spróbowała dogadać się z władzami uczelni w czasie, kiedy podjęłaś decyzję o rezygnacji z dalszej nauki – dziś nie miałabyś problemu z komornikiem.

Dług za studia – umorzenie zaległego czesnego

Odpowiadając jednak na twoje zasadnicze pytanie – czy można umorzyć dług wobec uczelni w całości lub w części, to muszę napisać, że aby starać się o otrzymanie takiej ulgi musisz podjąć rozmowy/negocjacje z wierzycielem, czyli uczelnią.

Podanie o umorzenie długu na uczelni

Piszesz, że sprawy w sądzie się odbyły, a Uniwersytet otrzymał tytuł egzekucyjny, zatem jego roszczenie było zasadnym.

W tym momencie sprawy sądowe są zakończone. A szkoda, bo ja często powtarzam, że dłużnik ma szansę jeszcze w toku postępowania sądowego otrzymać od sądu możliwość ratalnej spłaty długu.

Na uzasadniony wniosek pozwanego sąd może rozłożyć zasądzoną należność na raty, biorąc pod uwagę sytuację materialną oraz możliwości zarobkowe zobowiązanego do zapłaty.

Miałaś więc czas również w trakcie postępowania sądowego wnieść o rozłożenie zaległego czesnego na raty.

Sąd przychylając się do twojego wniosku, zasądziłby roszczenie, jednak jego płatność zostałaby rozłożona na raty przy uwzględnieniu twoich realnych możliwości spłaty, co w konsekwencji pozwoliłoby ci uniknąć komornika i dalszych kosztów związanych z egzekucją.

Porozumienie z wierzycielem, a umorzenie długu za czesne

Sprawa jednak nie jest jeszcze stracona. Musisz spróbować porozumieć się z pełnomocnikiem uczelni.

Wątpię, że uczelnia umorzy cały twój dług, ale może uda ci się uniknąć obowiązku zapłaty odsetek, czy innych pobocznych kosztów.

Zaproponuj więc spłatę części długu, wnosząc jednocześnie o umorzenie odsetek lub nawet części długu powołując się na trudności natury finansowej, brak możliwości podjęcia pracy zarobkowej z uwagi na sprawowanie opieki nad małym dzieckiem.

Poproś również o wycofanie sprawy od komornika. Spróbuj zawrzeć z uczelnią ugodę.

Wzór ugody dłużnik wierzyciel

Nie jestem w stanie powiedzieć, na jakie ustępstwa pójdzie uczelnia. Mam jednak nadzieje, że uda ci się wynegocjować korzystne warunki spłaty zadłużenia np. poprzez rozłożenie płatności na raty dostosowane do twoich możliwości finansowych.

Ugoda z komornikiem – egzekucja z zasiłku macierzyńskiego

Jeśli jednak władze uczelni nie zechcą dać ci ulgi i nie wyrażą również zgody na wycofanie wniosku o ściągnięcie długu przez komornika, możesz spróbować rozmawiać z komornikiem i umówić się na dokonywanie spłaty długu poprzez uiszczanie stałych miesięcznych wpłat.

Wiedz, że w tym momencie pobierany przez ciebie zasiłek macierzyński podlega zajęciu do wysokości 25% przyznanego świadczenia.

Negocjuj więc i z komornikiem i z wierzycielem biorąc pod uwagę możliwą do zajęcia w toku egzekucji kwotę z zasiłku macierzyńskiego.

Niestety komornik nie ma prawa zastosować wobec ciebie, jako dłużnika żadnej ulgi. Nie może umorzyć ci długu, odsetek, ani kosztów prowadzonych postępowań.

Komornik działa na wniosek wierzyciela i jeśli uczelnia wniesie o przeprowadzenie egzekucji w wybrany sposób – komornik musi do wniosku się zastosować.

Myślę jednak, że jeśli podejmiesz odpowiednie starania, masz spore szanse na dogadanie się z uczelnią. W tym celu umów się na spotkanie z umocowaną osobą.

Przekaż jej swoją prośbę w wersji papierowej. We wniosku opisz dokładnie swoją sytuację materialno-bytową oraz fakt, że jesteś młodą matką utrzymująca się jedynie z zasiłku macierzyńskiego.

Niezapłacone czesne przedawnienie

Jeśli chodzi o przedawnienie długu wobec uczelni, uczelnie wyższe mają prawo pobierać czesne od studentów na podstawie zawartej umowy, w której określa się wysokość i termin uiszczenia obowiązujących na uczelni opłat.

Jednak roszczenia o zapłatę zaległego czesnego, tak jak inne roszczenia pieniężne ulegają przedawnieniu.

I zgodnie z przepisem art. 160 a ustęp 7 ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku prawo o szkolnictwie wyższym obowiązującym od dnia 1 października 2014 roku roszczenie o opłaty związane z odbywaniem studiów oraz opłaty za usługi edukacyjne, wynikające z umowy między uczelnią a studentem lub osobą przyjętą na studia, przedawniają się z upływem trzech lat.

Powyższy termin w myśl zasadzie przewidzianej w art. 32 ustawy z dnia 11 lipca 2014 roku o zmianie ustawy – prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw znajdzie zastosowanie również do umów w sprawie warunków odpłatności za studia lub usługi edukacyjne zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy.

Zatem bez względu na datę zawarcia umowy odpłatności za studia dla roszczeń związanych z zapłatą czesnego stosuje się trzyletni termin przedawnienia roszczenia.

Natomiast zgodnie z treścią art. 120 kc bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, czyli w tym przypadku czesnego – dnia następnego po dniu upływu terminu płatności każdej z rat.

Także były student może uchylić się od obowiązku zapłaty przedawnionego roszczenia po upływie trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia.

Podsumowując

Przedawnienie czesnego za studia jest jak najbardziej możliwe. Oczywiście w ciągu tych 3 lat nie może dojść do przerwania biegu przedawnienia, bo wtedy jego bieg zaczyna biec na nowo!

Ostatnią kwestię, jaką chciałam poruszyć, to: zaległe czesne za studia windykacja a zarzut przedawnienia. Bardzo często firmy windykacyjne jak np.: KGPN, zrobiły sobie biznes z egzekwowania przedawnionych roszczeń za zaległe czesne na uczelniach.

Jeśli masz pewność, że dług wobec uczelni jest przedawniony, to gdy dostaniesz pismo z firmy windykacyjnej, musisz podnieść zarzut przedawnienia, aby firma windykacyjna się od Ciebie odczepiła! Do tego celu polecam poniższy dokument:

Pismo do firmy windykacyjnej o przedawnienie długu

Wybrane specjalnie dla Ciebie artykuły:

Oceń nasz artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (11 votes, average: 4,27 out of 5)
Loading...
3 komentarzy w “Przerwane studia – niezapłacone czesne + [WNIOSEK] o umorzenie”
  1. Avatar

    Byłem bardziej niż zadowolony, że wszedłem na tę stronę w sieci. Wielu osobom wydaje się, że posiadają odpowiednią wiedzę na ten temat, ale z przykrością stwierdzam, że tak nie jest. Stąd też moje pozytywne zaskoczenie. Muszę podziękować za Twoją pracę. Niewątpliwie będę polecał to miejsce i często wpadał by zobaczyć nowe posty.

  2. Avatar

    zaległe czesne umorzenie – słuchajcie, ma dość podobną sytuację co Pani która opisała swój problem w artykule, uczyłam się na kierunku administracja, były to studia, ale w czasie ich trwania ojciec ściągnął mnie to Niemiec, rzuciłam wszystko co miałam w Polsce i wyjechał w ciągu 2 tygodni, wiem od rodziny, że przychodzą pisma od firmy windykacyjnej i od komornika. Zapewne także chodzi o dług wobec uczelni za niedokończone i nieopłacone studia.

    Za miesiąc będę w Polsce, to sobie ściągnę ten wzór pisma o umorzenie długu i pójdę do uczelni wyjaśnić, jak wyglądała sytuacja, że to życie pokierowało tak, że wyjechałam z Polski, a nie, że ot tak przestałam płacić za studia.

    Nie ukrywam, że liczę na umorzenie czesnego za studia, dług po tych 4-5 latach pewnie będzie nie mały… odsetki itd.

  3. Avatar

    Umorzenie niepłaconego czesnego za uczelnie jest możliwe, jeśli udowodnicie uczelni, że mieliście mocne powody, aby naukę przerwać, trzeba też udowodnić swoje uzasadnienie :) nie można pisać byle czego i wymyślać niestworzonych historii :]

Comments are closed.