W 2008 roku zaciągnąłem kredyt w mBanku na kwotę 25.000 PLN. Przez okres ponad roku czasu, spłacałem raty miesięczne w wysokości ok. 700 zł. W wyniku wypadku w pracy w roku 2009, zostałem skierowany na zwolnienie lekarskie na okres w sumie 9 miesięcy.

W międzyczasie starałem się pójść na ugodę z bankiem i zawiesić kredyt czasowo na okres kilku miesięcy konieczność spłacania należności, powołując się na ubezpieczenie kredytu, na które się zdecydowałem przy podpisywaniu umowy (kosztowało to 4.000 zł netto), które rzekomo miało ubezpieczyć mnie na wypadek zaistniałej akurat sytuacji.

Dowiedziałem się od przedstawiciela banku, iż ubezpieczenie obejmuje tylko sytuacje w których mają miejsca zwolnienia grupowe lub bankructwo firmy.
Nie ukrywam, iż ta informacja wywarła ogromny wpływ na moje późniejsze podejście do całej sprawy.

Poczułem się oszukany i jako dopiero wtedy dwudziestu-pięcioletni młody człowiek, zniechęciłem się do podejmowania dalszego dialogu i współpracy z instytucją, która w moim odczuciu…oszukała mnie.

Po powrocie ze zwolnienia lekarskiego, straciłem możliwość dalszego zatrudnienia w firmie, w której wówczas pracowałem. Krótko potem wyjechałem za granicę, poznałem moją przyszłą (już teraźniejszą) żonę, urodził nam się syn i postanowiliśmy żyć za granicą już na stałe.

Naturalnie odciąłem się od zaległości wobec banku, a one rosły i rosły. Gdy rozmawiałem z mamą ostatnimi czasy na temat korespondencji, która do mnie napływała przez ostatnie 7 lat, wpadłem w szok.

Windykacja jedna, druga, trzecia, komornik sądowy jeden potem drugi, wezwania do zapłaty, wezwania do stawiennictwa itp itd. Ostatnia kwota zadłużenia u wierzyciela to 49000 PLN.

W dniu dzisiejszym tj 21/05/2018 postanowiłem skontaktować się z komornikiem, który prowadził wobec mnie egzekucję. Po rozmowie z sekretariatem i podaniu sygnatury sprawy, dowiedziałem się, iż postępowanie wobec mnie zostało zakwalifikowane jako bezskuteczne i że wierzyciel ma 10 lat na ponowne złożenie wniosku o zajęcie komornicze.

Nie posiadam w Polsce żadnego majątku: kont bankowych czy nieruchomości i ruchomości. Totalnie nic.

Zastanawiam się czy w takiej sytuacji, naliczane są wobec mnie dalsze odsetki? Czy jeśli wierzyciel rozpocznie ponownie postępowanie wobec mnie za np. 5 miesięcy, to już z naliczonymi kolejnymi odsetkami.

Rozważam kwestię upadłości konsumenckiej ale nie mam doświadczenia w tego typu sprawach. Zaznaczam iż chcę uregulować moje zadłużenie wobec banku, z możliwie jak najmniejszą kwotą odsetek.

Zdaje sobie sprawę, że przespałem wiele lat, ale chciałbym w przyszłości mieć czyste konto w Polsce na wypadek chociażby emerytury czy być może spadku majątkowego po rodzinie. Proszę o ewentualną pomoc w sprawie. Z wyrazami szacunku… K.

Ps. Być może istnieje możliwość współpracy z Państwem na tej płaszczyźnie, za odpowiednim wynagrodzeniem rzecz jasna.

zawieszenie-umorzenie-egzekucji-odsetki


Zacznę najpierw od upadłości konsumenckiej, generalnie w Twojej sytuacji nie wchodzi ona w grę, ponieważ posiadasz jakiś majątek a samo zadłużenie nie jest tak wielkie, że aż nie do spłacenia. W tym miejscu, zapraszam Cię do przeczytania artykuły, który jasno wyjaśnia na czym polega ogłoszenie upadłości konsumenckiej i jak wygląda proces upadłościowy.

Kolejną kwestią jaką chciałabym poruszyć, to ubezpieczenie kredytu na wypadek utraty pracy. Jest to sytuacja bardzo częsta, że kredytobiorca doznaje rozczarowania, gdy dojdzie do zdarzenia losowego w którym pomogło by właśnie wykupione ubezpieczenie kredytu.

Myślę, że wiedziałbyś na czym stoisz, gdybyś dokładnie przeczytał umowę kredytową i samą umowę ubezpieczenia kredytu. Ubezpieczenie kredytu na wypadek utraty pracy, jest bardzo ładnie nazwane i wydaje Nam się, że ubezpieczyciel objął Nas całkowitą ochroną, jednak tak nie jest i firma ubezpieczeniowa zawsze zaznacza, jakie warunki kredytobiorca musi spełnić, aby mógł z ubezpieczenia kredytu skorzystać.

Czym jest i jak działa ubezpieczenie na wypadek utraty pracy? – jest to ubezpieczenie grupowe, które występuje przy kredytach hipotecznych oraz konsumpcyjnych. Posiadając ubezpieczenie na wypadek utraty pracy, splata kredytu następuje na wniosek kredytobiorcy i można skorzystać z ubezpieczenia wtedy, gdy utrata pracy nastąpiła bez winy kredytobiorcy.

Sama ochrona ubezpieczenia kredytu, dotyczy osób zatrudnionych na umowę o pracę zawartej na czas nieokreślony, ale coraz częściej zdarzają się też ubezpieczenia, które chronią osoby prowadzące działalność gospodarczą.

Spłata kolejnych rat kredytu przez ubezpieczyciela, uwarunkowana jest przedstawieniem odpowiednich dokumentów jako dowód utraty pracy bez swojej winy (np. świadectwo pracy).

Swoją drogą, skoro zaciągnąłeś kredyt na 25.000 zł, to ubezpieczenie kredytu kosztował aż 4.000 zł? W skali kredytu, to bardzo dużo…

Bezskuteczność egzekucji komorniczej a odsetki

Jeśli pytasz o to, czy pomimo umorzenia egzekucji przez komornika, do długu dalej naliczane są odsetki przez wierzyciela, to odpowiedź brzmi tak.

Odsetki za niespłacony kredyt, naliczane są zgodnie z tytułem, bez względu na to, czy sprawa jest u komornika czy leży sobie w zaciszu szuflady biurka wierzyciela. Są to odsetki od niespłaconego kredytu – należne wierzycielowi.

Podsumowując: zawieszenie czy umorzenie przez komornika egzekucji na dłużniku, powoduje, że odsetki dalej są naliczane. A więc odsetki od kredytu, naliczane będą aż do całkowitej spłaty należności..

ENZ

Skoro na stałe przebywasz poza granicami Polski, to musisz wiedzieć, że wierzyciel ma prawo ubiegać się o Europejski Nakaz Zapłaty <– koniecznie przeczytaj ten wpis, ponieważ może się zdarzyć, że do Twoich drzwi zapuka komornik działający na terenie kraju w którym obecnie zamieszkujesz.

Podsumowanie

Gorąco namawiam Cię do spłaty swojego długu za niespłacony kredyt w mBanku. Tym bardziej, że planujesz kiedyś powrót do Polski. Wykorzystaj okres w którym zarabiasz w innej niż złoty – walucie. Spłata długów pracując za granicą jest o wiele łatwiejsza niż pracując w Polsce – wykorzystaj to i pozbądź się długów.

Skontaktuj się z komornikiem i zaproponuj spłatę zadłużenia w ratach jakie Tobie odpowiadają. Komornik skontaktuje się z wierzycielem i przyjmie lub odrzuci Twoją propozycję, ale jest duże prawdopodobieństwo, że wierzyciel jednak przyjmie Twoją propozycję.

Możesz jeszcze ponegocjować z wierzycielem umorzenie odsetek, które narosły przez te wszystkie lata. Koniecznie więc przeczytaj poradnik: jak negocjować z wierzycielem, aby na tym tylko zyskać! Trzymam za Ciebie kciuki, mam nadzieję, że podejmiesz właściwą decyzję.

Artykuły wybrane specjalnie dla Ciebie: