Długi rodziców za czynsz JA mam SPŁACAĆ? ale dlaczego? + [WNIOSEK]

Mój problem polega na tym: do 20 roku życia mieszkałam z rodzicami. Niestety nie płacili oni za mieszkanie (mam 3-je rodzeństwa, tata pracował sezonowo, na czarno, mamy wypłata nie zawsze starczyła „na życie”, czynsz za mieszkanie był na ostatnim miejscu).

Jako, że przez 2 lata mieszkałam tam jako osoba pełnoletnia, byłam zobowiązana do wspólnych opłat za mieszkanie. Tyle, że się uczę. W tej chwili studiuję medycynę i nie mam żadnej pracy, ciężko byłoby mi ją połączyć ze studiami. W tej chwili ani ja ani rodzice ani starsza siostra nie mamy na spłatę mieszkaniowego długu.

Komornik zajął mi konto w banku na kwotę 46.000 zł. Jedyne wpływy jakie mam, to te, które dostaję od rodziców, a kwota jaka mi zostaje po poborach komornika ledwo starcza na czynsz. Czy mam jakieś wyjście z tej sytuacji?


Kiedy dziecko odpowiada za długi czynszowe rodziców?

Niestety nie napisała Pani jakiego rodzaju mieszkania dotyczy Pani dług mieszkaniowy. Zakładam jednak, że jest to mieszkanie komunalne lub wynajmowane od prywatnej osoby – poniższe wnioski uwzględniają to założenie.

Zgodnie z treścią art. 6881 §1 Kodeksu cywilnego:

Za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie.

Dobrze Pani wnioskuje, że mieszkając w zadłużonym mieszkaniu przez 2 lata po osiągnięciu pełnoletniości, zobowiązana jest Pani do wspólnego uiszczania długu z innymi dorosłymi domownikami.

Niestety fakt, że wciąż się Pani uczy nie ma w tej sprawie znaczenia. Do zapłaty zobowiązani są dorośli domownicy, bez względu na to czy posiadają środki na uregulowanie należności.

Art. 6881 §1 odwołuje się do instytucji solidarnej odpowiedzialności dłużników. Polega ona na tym, że wierzyciel ma swobodę w kwestii wyboru dłużnika, który ma spłacić dług. Może żądać jego spełnienia od jednego z nich, kilku z nich lub od wszystkich razem.

Art. 366.§ 1. Kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników).

Ograniczenie odpowiedzialności – jak uwolnić się od części długu za czynsz?

Stosownie do treści art. 6881 §2, Pani odpowiedzialność ogranicza się wyłącznie do płacenia za czynsz i inne opłaty za okres stałego zamieszkiwania z rodzicami (już po uzyskaniu pełnoletniości).

Tym samym wierzyciel nie może domagać się zapłaty długu mieszkaniowego, który powstał przed uzyskaniem przez Panią 18 lat, a także po wyprowadzeniu się od rodziców.

Obowiązek meldunkowy

Ze względu na obowiązujący w Polsce obowiązek meldunkowy – Pani zameldowanie w mieszkania rodziców może być odczytane jako potwierdzenie, że wciąż Pani tam mieszka. Dlatego jak najszybciej powinna Pani podjąć kroki w celu udowodnienia, że tak nie jest.

W jaki sposób?

W pierwszej kolejności należy złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty, do sądu który go wydał. Jeśli termin na jego wniesienie (14 dni od podjęcia wiadomości o wydaniu nakazu) upłynął, proszę wnieść o przywrócenie terminu na złożenie sprzeciwu – powołując się na niewłaściwe doręczenie lub inną okoliczność, która uniemożliwiła Pani zapoznanie się z dokumentem. Sprzeciw proszę złożyć razem z wnioskiem o przywrócenie terminu.

Sprzeciw od nakazu zapłaty – wzór

Sąd uwzględniwszy sprzeciw, unieważni nakaz zapłaty i nakaże przeprowadzenie rozprawy. Wtedy będzie miała Pani szansę udowodnić, że mieszkała z rodzicami jedynie 2 lata po uzyskaniu pełnoletniości i ograniczy wysokość swojego mieszkaniowego długu.

Umowa najmu mieszkania lub pokoju w akademiku, potwierdzająca uiszczanie opłat czynszowych w innym miejscu, powinna być wystarczającym dowodem dla sądu.

Lokal wynajmowany od spółdzielni mieszkaniowej – sposób na umorzenie długu

Jeśli Pani wierzycielem jest spółdzielnia mieszkaniowa, nie wszystko stracone – może wnieść Pani o umorzenie całości albo części naliczonego długu.

W tym celu należy wypełnić oraz podpisać wniosek o umorzenie zaległości czynszowych, w którym opisze Pani z czego wynikały zaległości w terminowym płaceniu czynszu, podać wszelkie okoliczności łagodzące – trudną sytuacje finansową, podjęte studia i brak czasu na pracę zarobkową.

Ewentualnie proszę skorzystać z gotowego i sprawdzonego wzoru pisma:

Wzór wniosku o umorzenie zadłużenia czynszowego

Nie jest to gwarantowany sposób na pozbycie się długu mieszkaniowego, ale warto podjąć taką próbę. Zdarza się, ze administratorzy lokali zgadzają się chociaż częściowo umorzyć zaległości lub próbują wymyślić jakieś inne rozwiązanie. W każdym razie przychylniej patrzą na zadłużonego, który podejmuje próby wyjścia z trudnej sytuacji.

Nie czekaj ze złożeniem wniosku. Wyślij go do spółdzielni już w trakcie wznowionej przez sąd rozprawy w Twojej sprawie – masz wówczas większe szanse na pozytywne rozwiązanie.

Niestety, jedynym rozwiązaniem na całkowite umorzenie długu wydaje się być wniosek do spółdzielni – jeśli to ona jest administratorem lokalu. Wciąż jednak może Pani walczyć o ograniczenia swojej części długu, do czego gorąco zachęcam. Powodzenia!

Prośba o rozłożenie na raty zadłużenia z tytułu czynszu

Umowa o odpracowanie długów powstałych z czynszu

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Oceń nasz artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (9 votes, average: 4,56 out of 5)
Loading...
25 komentarzy w “Długi rodziców za czynsz JA mam SPŁACAĆ? ale dlaczego? + [WNIOSEK]”
  1. Avatar

    To są ciężkie tematy.. ale każdy dług może być problemem. Sama spłacam swoje długi po dogadaniu się z Krukiem, który mnie windykuje i jakoś daję radę. Trzeba było się wziąć za to a nie czekać.

  2. Avatar

    Witam, dzisiaj dowiedziałam się że przyszło pismo z sądu, że mama ma zadłużenie w czynszu, ja i trójka mojego rodzeństwa ma się stawić na sprawę sądową. Problem polega na tym, że jestem wymeldowania z tego mieszkania od 2012 r. czy powinnam spłacać długi czynszowe mamy? Jak wybrnąć z tej sytuacji? wychowuje sama dwójkę dzieci i nie stać mnie na spłatę długów czynszowych mamy.

  3. Avatar

    Właśnie dostałem list z administracji, że mieszkanie, w którym jestem zameldowany jest zadłużone i administracja chce bym uiścił zaległości za okres od 2006 roku do 2018. Od 2005 roku nie zamieszkiwałem pod danym adresem i nic nie wiedziałem o zadłużeniu mieszkania. Czy mogę wnioskować o anulację długu czynszowego ze względu na przedawnienie i to, że nie mieszkałem w tym domu, na co mam świadków i dokumenty?

  4. Avatar

    Spłata czynszu mieszkania komunalnego, moi rodzice mają mieszkanie komunalne, ostatnio przyszedł list z sądu o spłatę zadłużenia 4000 tysiące od dnia 11.07.2017 do dnia 11.08.2018 w nim pisze, że to polubowne rozwiązanie sprawy, z tego co informowałem się w urzędzie gminy ten dług wynosi około 26 000 tysięcy za ubiegłe lata (prawdopodobnie nie płacą od 2013 roku) które też rodzice nie opłacali lecz wniosek dotyczy tylko ostatniego roku dodam, że rodzice nie pracują są utrzymywani przeze mnie i brata, czy można jakoś umorzyć ten dług? lub jego cześć? dodam, że jestem w stanie spłacić te 4 tysiące za ubiegły rok.

  5. Avatar

    Od 9 lat spłacam zadłużenie spowodowane nie płaceniem czynszu przez moich rodziców po ukończeniu przeze mnie 18 lat. Mieszkanie jest spółdzielcze z wyrokiem eksmisji z prawem do lokalu socjalnego. Od 2012 dług już na mnie idzie, pierw miałam meldunek czasowy w innym miejscu obecnie stały. Co miesiąc wpłacam na konto komornika 100-150 zł niestety nie mogę więcej, bo sama mam rodzinę i zobowiązania.

    W ciągu tych lat spłaciłam 12 000 postanowiłam udać się do komornika z zapytaniem ile długu nadal na mnie ciąży. Okazało się, że są to nadal 2 sprawy których łączna kwota zadłużenia wraz z wszystkimi kosztami egzekucyjnymi to 48 000.

    Okazało się, że moje wpłacane pieniądze nie starczają nawet na odsetki od długu, które cały czas są naliczane. Oczywiście dług jest również przypisany rodzicom i siostrze. Niestety żadne z nich nie spłaca zadłużenia. Myślałam, że kiedyś z tego wyjdę ale wygląda na to, że nawet do śmierci tego nie spłacę i moje dzieci będą jeszcze spłacać moje długi (długi rodziców).

    Komornik zasugerował, abym spróbowała złożyć wniosek do gminy o umorzenie chociaż części długu mieszkaniowego, z tego co przeczytałam… skoro dłużnikami są również inne osoby które nie spłacają spółdzielnia czy gmina nie zgodzą się na umorzenie długu za czynsz.

    W 2013 roku wyszłam za mąż, mój mąż ma w miarę dobrze płatną pracę, czy komornik ma prawo zająć jego pensję? Zabrać nam sprzęty z mieszkania w którym mieszkam? a mąż jest jego właścicielem? (mieszkanie na kredyt). Proszę o pomoc.

  6. Avatar

    Witam. Nasz problem polega na tym, że rodzice zadłużyli mieszkanie na kwotę 50 tysięcy. Od kilku miesięcy komornik ściąga należność z brata, który pracuje i ma własną działalność, jest tam zameldowany jaki reszta rodziny, (ja 31 brat 25 i rodzice). Głównym najemcą był ojciec, z biegiem czasu wypowiedzieli mu umowę a długi za czynsz rosły…. rodzice wszystko przed nami ukryli.

    Na dokumentach które udało nam się odebrać widnieje np. dłużnik Jan Nowak i syn Tomasz Nowak a nie jest on współwłaścicielem. Czy istnieje takie prawo? Młodszy brat pracuje, a jemu nie ściągają z pensji. Czy można tak po prostu wejść komuś na konto bankowe i ściągnąć (zadłużenie czynszowe ojca?). Będę wdzięczna za radę. Pozdrawiam.

    1. Avatar
      Janina Gołębiecka

      Jeśli zdołacie udowodnić, że w zadłużonym mieszkaniu nie mieszkaliście (fakt zameldowania nie ma tu znaczenia), to administracja powinna wycofać komornika. Musicie pójść do administracji i po prostu oznajmić, że w tym mieszkaniu nie mieszkaliście, dobrze jeśli mielibyście jakieś dowody potwierdzające zamieszkanie pod innym adresem.

  7. Avatar

    …też dostałam dług czynszowy po rodzicach do spłacenia, oczywiście zamierzam walczyć o umorzenie tego długu, bo to nie ja się zadłużałam, tylko rodzice. W mieszkaniu mimo, że miałam zameldowanie, to nie zamieszkiwałam tam, mam swoje mieszkanie. Jutro idę do administracji, żeby się ode mnie odczepili…

  8. Avatar

    Witam, mając 18 lat wyprowadziłam się z rodzinnego mieszkania, ponieważ Ojciec był alkoholikiem i znęcał się nad nami. Mieszkałam wtedy u koleżanki lecz nadal byłam tam zameldowania.

    Po kilku latach dowiedziałam się, że Ojciec odbiera za mnie listy polecone z Sądu i jak przychodzi Pan z administracji, to kochany Tatuś mówił, że dalej tu mieszkam.

    Gdy sytuacja zrobiła się dość poważna, Ojciec poinformował mnie o sprawie Sądowej odnośnie eksmisji. Na sprawie powiedziałam Sędziemu, że nie mieszkam tam od 18 roku życia i że długu Ojca za czynsz mieszkaniowy spłacać nie mam zamiaru.

    Nic to nie dało, dług jest i się powiększa. W między czasie jeszcze jak nie wiedziałam o długu na 3 miesiące zameldowałam swojego męża, bo staraliśmy się o mieszkanie komunalne.

    Mąż też poniósł konsekwencje. Jest dodany do tego długu. Mam teraz straszny problem, bo dług jest na ok 60 tyś, a mąż ma swoje mieszkanie własnościowe na Śląsku. Boję się że komornik to mieszkanie znajdzie. Czy jest jeszcze jakieś wyjście z tej sytuacji? Czy można pozbyć się majątku?

  9. Avatar

    Dzień dobry, mam 21 lat i jeszcze nie skończyłem szkoły. Niedawno się dowiedziałem, że moja mama zalega z opłatą czynszu. Dowiedziałem się tylko dlatego, bo odebrałem list z nakazem zapłaty 3,5 tys złotych. Poszedłem do spółdzielni z myślą o zmianę czynszu na jakieś raty, które mógłbym opłacać pracując weekendowo, jednakże okazało się, że 2 lata wcześniej miała miejsce sprawa, w której zostałem zobowiązany do spłaty ponad 14tys zł, a sama pani w spółdzielni powiedziała, że muszę się liczyć z komornikiem z momentem zaczęcia pracy.

    Mam 21 lat, zaczynam tak naprawdę samodzielne życie i niestety na samym starcie jestem na minusie z dużą kwotą pieniędzy. Stąd moje zapytanie czy jest możliwość, by prezydent miasta umorzył mi ten dług? Za odpowiedzi dziękuję :)

  10. Avatar

    W piątek to jest 1 marca przyszedł do partnera list z Urzędu skarbowego, że zwrot podatku na dzieci przekazał komornikowi, w poniedziałek rozmawiałam z komornikiem telefonicznie dlaczego zajął zwrot, ponieważ nic nam nie wiadomo żebyśmy mieli jakikolwiek dług.

    Okazało się, że to jest za dług rodziców którzy nie płacili za czynsz i dostali eksmisję w 2011 roku a, że partner był tam zameldowany to musi to spłacić tylko, że partner nie mieszka już z rodzicami 10 lat, nic nie wiedział o tym do dnia dzisiejszego nie dostał żadnego pisma, nie utrzymuje kontaktu z rodzicami, bo to są alkoholicy.

    Partner od 6 lat jest zameldowany na innym adresie, co mamy robić? dlaczego partner ma to spłacać przecież oni mają emeryturę… partner nawet nic nie wiedział, że taki dług rodzice mają – żadnego pisma od komornika nic, ja nie pracuje, mamy 2 małych dzieci, kredyt mieszkaniowy, nie stać nas żeby to spłacać z tego co się orientuję, to już powinno być przedawnione, to jest dług czynszowy z 2011 bo rodzice partnera nie płacili czynszu.

  11. Avatar

    Witam. Mam 22 lata, zamieszkuję wraz z mamą i babcią mieszkanie komunalne. Odkąd opuścił nas ojciec (i wymeldował się), czyli od roku 2012, nie płacono za czynsz. W 2013r. wypowiedziano umowę najmu. Wiosną 2018r. przyszło pismo ze spółki komunalnej, która jest właścicielem o wysokości zadłużenia (jakieś 35 tys. zł) i możliwością porozumienia.

    Matka udała się tam i podpisała porozumienie (ugodę), przyznając się do długu i zobowiązując do płacenia tysiąca złotych miesięcznie na dług. Nie zrozumiała treści porozumienia, sądziła, że na to tysiąc złotych składa się czynsz bieżący 600 zł i zadłużenie 400 zł.

    Oczywiście chodziło o to, że należy płacić 1000 długu i 600 czynszu, na co absolutnie nas nie stać. Bez uzgodnienia ze mną i babcią zobowiązała się do czegoś niemożliwego. W listopadzie przyszło ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty.

    Dwa tygodnie temu przyszedł list o zawiadomieniu, że sprawa ma trafić do sądu. Nie jesteśmy zobowiązani do osobistego stawiennictwa, lecz mamy na specjalnym blankiecie złożyć zeznania.

    Co powinniśmy zatem zrobić w tej sprawie? dodam iż jak zaznaczyłam na początku mam 22 lata, dług powstawał w czasie gdy byłam niepełnoletnia, do zeszłego roku studiowałam dziennie, pracując jedynie sezonowo, teraz zaocznie i pracuję. Czy moja odpowiedzialność za dług może zostać ograniczona?

  12. Avatar

    Chodzi o zadłużenie mieszkania przez rodziców. Mój chłopak nie zamieszkiwał w mieszkaniu które jest zadłużone. Przebywał od 2009 do 2016 roku w zakładzie karnym, problem jest w tym że cały dług musi spłacać on. Jest wymeldowany i obecnie mieszka ze mną. Dostał wezwanie do zapłaty z administracji w wysokości ponad 10 tys. Do tego komornik zajął mu konto bankowe. Co robić ?

  13. Avatar

    Dzień dobry.Czy komornik może zrobić konto osobiste na minus? chłopakowi z konta bankowego komornik zrobił minus 51 tysięcy. Czy może tak zrobić? Pieniądze zostały zabrane ponieważ rodzice chłopaka mają zadłużone mieszkanie i każdy z braci ma zajęte konto przez komornika. Czy jeżeli chłopak przebywał w placówce i nie mieszkał z rodzicami to tez musi płacić za zadłużone przez rodziców mieszkanie ?? Czy można się od tego odwołać ?? Co w takiej sprawie można zrobić? i czy bank mógł udzielić „kredytu” komornikowi??

  14. Avatar
    Bartłomiej

    Dzień dobry. Czy będę musiał dalej spłacać dług mieszkaniowy siostry? mam taki problem – spłacam dług mojej rodzonej siostry za mieszkanie. 12lat tam nie mieszkam, od trzech lat jestem wymeldowany z mieszkania lokatorsko spółdzielczego. Siostra cały czas nie płaci komornego, po śmierci taty była sprawa w sądzie i połowę mieszkania ma siostra a drugą ja. Drugą część oddałem siostrze zrzekłem się u notariusza na jej korzyść. Proszę mi powiedzieć, czy będę musiał nadal spłacać to mieszkanie jak i tak tam mnie nie ma tyle lat? a siostra i tak nie płaci komornego i zadłużenia?

  15. Avatar

    Witam, chodzi o długi za mieszkanie komunalne które przeszło na mnie czyli na dziecko. Byłam osobą niepełnoletnią kiedy moja mama dostała mieszkanie komunalne z wysokim czynszem (ponad 800 zł za msc) mieszkał z nami również mój starszy brat, który miał wtedy ponad 20 lat, od 5 lat mieszkamy już gdzie indziej, mimo to kilka dni temu z mojego konta bankowego na którym miałam oszczędności, komornik zabrał mi ponad 7 tysięcy złotych. Czy jest jakaś możliwość, abym odzyskała te pieniądze i aby ten dług mnie nie dotyczył? bo obecnie wynosi on ponad 17 tysięcy złotych. Nie wiem czy jest jakaś szansa cokolwiek z tym zrobić, czy niestety muszę spłacić ten dług z własnej kieszeni? Dla mnie jako dla młodej osoby jest to ogromna kwota zwłaszcza, że 7 tysięcy odkładałam ponad kilka lat odmawiając sobie wszystkiego, a komornik w jednej chwili zabrał mi wszystko zostawiając na koncie 1500 złotych.

  16. Avatar

    Witam serdecznie! Obecnie zajmuje lokal mieszkalny komunalny o pow. 34 m.kw. jest to lokal w którym głównym najemcą była moja mama. Ja jestem zameldowany od początku najmu tego lokalu czyli od roku 1975. Cztery lata temu mama zmarła, ja w tym czasie przebywałem za granicą, pracowałem poza granicami miasta. Obecnie jestem na etapie przepisywania liczników na media itd. Co powinienem zrobić najpierw? czy starać się o przepisanie lokalu na mnie, czy najpierw załatwić sprawę zadłużenia? Obecnie zadłużenie wynosi około 17 tys.zł. Pozdrawiam serdecznie.

  17. Avatar

    Witam, chodzi o dług za mieszkanie rodziców. Chcę spłacić część swojego długu mieszkania za rodziców, chce podpisać ugodę z wierzycielem na spłatę w ratach, jak ma wyglądać pismo? gdzie będę chciała po spłacie swojej części długu mieć na piśmie jak spłacę, że resztę długu nie będę musiała płacić za rodziców, oraz żeby odstąpiła spółdzielnia od komornika.

  18. Avatar

    Dzień dobry, Moi rodzice długo nie płacili czynszu za mieszkanie komunalne i jak osiągnęłam pełnoletność otrzymałam dług na 25 000 zł za niezapłacony czynsz. Dług został naliczony w okresie kiedy byłam niepełnoletnia. Sprawa trafiła do komornika i obecnie po 10 latach dług wynosi 35 000. Nie podjęłam pracy, ponieważ bałam się, ze wszystko zabierze komornik, jak w przypadku mojej siostry. Czy istnieje szansa na przedawnienie długu? Dlaczego niepełnoletnie dzieci muszą odpowiadać za błędy rodziców? Bedę wdzięczna za wsparcie. Pozdrawiam Izabela M.

  19. Avatar

    Solidarnie współodpowiedzialny? To woła o pomstę do nieba, że to jest dopuszczalne prawnie. Żyjemy wśród alkoholików w głodzie i ubóstwie, bo rodzice wydają wszystko na używki. Wchodząc w dorosłe życie, od razu oczekuje się, że licealista pójdzie do pracy i zacznie płacić czynsz. Co za idiota to wymyślił. Żyłem bez prądu, bez ogrzewania, bez jedzenia ledwo dawałem radę psychicznie. Ścigać to sobie niech zaczną rodziców patologicznych za zaniedbania. Wara od młodych do cholery!

  20. Avatar

    Dzień dobry. Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w sprawie o dług za bezumowne zajmowanie lokalu. Jestem osobą, obecnie 24-letnią, która do momentu ukończenia 19 r. życia mieszkała z rodzicami w mieszkaniu komunalnym, na którym było zadłużenie. Sprawa została wniesiona do sądu krótko śmierci mojego taty (dług był spowodowany kłopotami finansowymi w związku z jego chorobą, mama była bezrobotna, a ja byłam uczennicą liceum) w 2014 r., pozew dostałyśmy z mamą na początku 2015 r.

    W tym samym roku wyprowadziłam się do wynajmowanego mieszkania. Byłam studentką dzienną, a mieszkanie opłacał mój chłopak, ja pracowałam dorywczo, mój dochód nie przekraczał 1000 a czasem nawet 500 zł. Dostawałam stypendium socjalne. W ubiegłym roku zakończyła się sprawa w sądzie rejonowym, gdzie sąd uznał mnie za niewinną osobę. Pełnomocnik administracji wniósł apelację. Obecnie jestem osobą po studiach i pracującą na umowę o dzieło. Uważam to za niesprawiedliwość, iż muszę płacić długi rodziców za mieszkanie na początku własnej, już i tak trudnej drogi życiowej. Rozumiem jednak, iż takie jest prawo i wynika to z przepisów. Moje pytania to, czy mam prawo jeszcze w tym momencie ubiegać się o przedawnienie długu (okres zadłużenia do spłaty to rok 2014-2015, kiedy mieszkałam jako studentka z mamą)?

    Czy mam jeszcze jakąkolwiek linię obrony? Po odbytym procesie w Sądzie Rejonowym jestem już zrezygnowana i na myśl o ponownym przejściu tej drogi tracę wiarę w wyjście z tej sytuacji. Dodam, że w 2015 r. dostałyśmy wyrok eksmisji. Bardzo proszę o jakąkolwiek poradę.

  21. Avatar
    Małgorzata

    Chodzi o zajęcie zwrotu podatku przez komornika. Rodzice mają długi za opłaty czynszu /mieszkanie/. Ja jestem osobą dorosłą i kiedyś mieszkałam w tym mieszkaniu. Obecnie mam swoją rodzinę i mieszkam osobno. Nie jestem zameldowana pod tym adresem. Ale zwrot podatku za rok 2018 przez US zleciłam na adres rodziców. W US dowiedziałam się, że pieniądze te zajął komornik. Obecnie już dawno tam nie mieszkam i jestem matką samotnie wychowującą dziecko. To były pieniądze dziecka oraz zwrot podatku. Czy komornik zrobił to prawnie, skoro ja nie jestem stroną, tylko rodzice?

  22. Avatar

    Witam. Mam duży dług czynszowy. Wyrok o zapłatę zapadł, jak syn miał skończone 18 lat, tzn. 4 miesiące po wejściu jego w pełnoletność Czy cały dług sąd miał prawo policzyć też na syna? czy tylko te miesiące co skończył 18 lat? dziękuję za odpowiedź, ponieważ syna obarczono całą kwotą. Wspomnę też, że jest to wyrok sprzed 15 lat, cały czas się dług ciągnie, ja pomału spłacam go, a administracja i tak nalicza odsetki.

  23. Avatar

    Mama miała dług za mieszkanie ja i moja siostra, sprawa wygląda tak, że mama zmarła i dług przeszedł na mnie i siostrę, tylko jest jeszcze taka kwestia, że ja jestem na dwóch nakazach zapłaty, a siostra się nie poczuwa do spłaty tego długu mieszkaniowego, czy jest szansa żebym spłaciła swoją część, czy miasto może mi podzielić kwoty, które mam do spłaty?

  24. Avatar

    Czy jest jeszcze jakaś szansa, bym nie musiała spłacać zaległości komorniczych mojego Ojca wynikających z niespłacanego czynszu? Jestem zameldowana w zadłużonym mieszkaniu komunalnym wraz z moimi Rodzicami. Już dawno tam nie mieszkam. Ok. 4 lat temu komornik zajął mi pensję. Niestety Tata nie raczył mnie poinformować o piśmie od komornika i nie miałam czasu na odwołanie.

    Mam 27 lat, dwójkę Dzieci i wynajmuję mieszkanie. Kwota, która mi zostaje z wypłaty, nie jest w stanie pokryć nawet kosztu najmu i podstawowych rachunków. Gdyby nie Narzeczony nie byłabym w stanie utrzymać Rodziny. Nie chcę spłacać długu za mieszkanie, którego ja nie zrobiłam, szczególnie że nie mieszkam już z Rodzicami od około 6 lat.

    Czy mogę coś z tym jeszcze zrobić? Gdzie się udać i jakie mam rozwiązania? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *