Witam. Mój syn zaciągnął mnóstwo pożyczek tzw. chwilówek i pożyczek bankowych, na pewno pod wpływem środków odurzających, po które kiedyś sięgał.
Natomiast teraz próbuje wyjść na „prostą”, jednakże nie może, ponieważ długów jest zbyt dużo (ok. 30-40 tys. zł) tego nawet ja z mężem dokładnie nie wiemy.

Co robić? proszę o jakąś radę. Jesteśmy z mężem zdruzgotani, ponieważ mamy jeszcze dwóch młodszych synów uczących się, i chcąc mu pomóc sami się pogrążamy:( Syn ma 25 lat. Rok nie mógł znaleźć pracy, teraz na szczęście ją dostał i pracuje.

Komornicy wciąż nie dają spokoju, jest także kilka wezwań do sądu na rozprawy, oczywiście w sprawie długów. Boję się,że coś sobie zrobi, jeżeli go skażą i zamkną do więzienia za te długi… Błagam… proszę coś doradzić… bo już chwilami oddychać z nerwów nie można..

Przepraszam za ten ton… ale jakoś nie umiem myśleć racjonalnie i rozsądnie w takiej sytuacji. Serdecznie pozdrawiam. Z góry dziękuję. K.N


To bardzo dobra wiadomość, że syn zamierza wyjść na prostą i spłacić wszystkie swoje długi, których kiedyś narobił. Życie z długami nie tylko męczy psychiczne ale i dezorganizuje cały ład życiowy i odbiera motywację do czegokolwiek, długi przytłaczają i nie dają swobodnie oddychać, bo człowiek żyje ze świadomością, że lada dzień pojawi się albo nękająca firma windykacyjna, albo bezduszny komornik, który zapragnie zająć Nam wszystko…

O tym, czy dłużnik może pójść do więżenia za niespłacone pożyczki i kredyty <– pisałam w tym poradniku, dlatego koniecznie tam zajrzyj.

Piszesz też, że syn ma zadłużenie na 30.000 – 40.000 zł, nie są to długi których nie da się spłacić, tak naprawdę, to kilka razy już byłam świadkiem, jak osoba zadłużona na podobną kwotę, wychodziła z długów w ciągu od kilku miesięcy, do pół roku. Jak to zrobiła?

To proste…

Wyjechała za granicę do pracy np. do zbiorów sezonowych, będąc kilka miesięcy w Niemczech, Holandii czy Anglii, dłużnicy z podobnym co Twój syn zadłużeniem, byli w stanie spłacić swoje długi. Sama bardzo dobrze wiem jak ciężko wyjść z długów pracując w Polsce, niskie zarobki i wysokie koszty życia, odbierają lwią część dochodów i nie ma tych długów wtedy z czego spłacać…

Porozmawiaj z synem, być może wyjazd za granicę do pracy, choćby na kilka miesięcy, może uratować mu „życie” i niepotrzebne borykanie się z długami przez następne kilka lat!? Piszesz, że syn ma już 25 lat, jest to więc dorosły człowiek, który musi sprostać konsekwencjom, jakie sam sobie zgotował, pozwól mu wygrać walkę z długami „sam na sam”, to go w życiu bardzo wiele nauczy.

Komornicy nie dają spokoju

Skoro umowy pożyczek i kredytów zostały synowi już wypowiedziane, to przekazanie długu do firmy windykacyjnej czy komornika, jest kolejnym naturalnym etapem próby wyegzekwowania należności od syna, i nie można mieć o to pretensji do komorników.

Jeśli tak jak piszesz, syn ma „wiszące w powietrzu” egzekucje komornicze, to wiedz, że komornik będzie mógł zająć część wynagrodzenia syna, a także wejść do mieszkania, w którym syn przebywa i zająć przedmioty, które znajdują się w jego władaniu.

Na temat tego, ile komornik może zająć z pensji w tym roku <– pisałam w tym artykule, koniecznie więc do niego zajrzyj. Jeśli chodzi natomiast o zajęcie przedmiotów, które znajdują się w domu, w którym mieszka dłużnik, to aby ochronić je przed zajęciem przez komornika, należy udowodnić komornikowi, że dana ruchomość (laptop, telewizor, telefon komórkowy, rower itp) nie należą do syna.

Przygotować wtedy trzeba dowody zakupu tychże przedmiotów, na których znajdują się dane nie syna, a kogoś innego z członków rodziny. Inaczej, komornik będzie mógł dany przedmiot zająć na poczet spłaty zadłużenia syna.

Jak odzyskać przedmiot już zajęty przez komornika?

Osoba nie mająca długu, której własność została zajęta przez komornika, który prowadzi postępowanie egzekucyjne wobec dłużnika, musi szybko powiadomić komornika, że zajęta przez niego ruchomość, nie należy do dłużnika, oraz wykazać dowód na to, że zajęta ruchomość należy do osoby trzeciej.

Jeśli komornik nic sobie z tego nie robi, to należy złożyć pozew do komornika o zwolnienie danej rzeczy spod egzekucji, takie prawo daje osobie nie będącej dłużnikiem art. 841 K.p.c.

Powództwo osoby trzeciej o zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji

§ 1. Osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli skierowanie do niego egzekucji narusza jej prawa.

§ 2. Jeżeli dłużnik zaprzecza prawu powoda, należy oprócz wierzyciela pozwać również dłużnika.

§ 3. Powództwo można wnieść w terminie miesiąca od dnia dowiedzenia się o naruszeniu prawa, chyba że inny termin jest przewidziany w przepisach odrębnych.

Gotowy pozew / wniosek do komornika o zwolnienie ruchomości spod egzekucji komorniczej <– znajdziesz tutaj.

Czego nie może zająć komornik?

Art. 829 K.p.c. jasno określa granice zajęcia różnych przedmiotów przez komornika i według tego artykułu, komornik nie może zająć:

  1. Rzeczy niezbędnych dla dłużnika i członków rodziny będących na utrzymaniu dłużnika
    1. przedmiotów urządzenia domowego
    2. pościeli
    3. bielizny i ubrania codziennego
  2. ubrań niezbędnych do pełnienia służby lub wykonywania zawodu
  3. zapasów żywności i opału niezbędnych dla dłużnika i członków rodziny będących na jego utrzymaniu na okres jednego miesiąca
  4. jednej krowy lub dwóch kóz albo trzech owiec potrzebnych do wyżywienia dłużnika i członków rodziny będących na jego utrzymaniu wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów
  5. narzędzi i innych przedmiotów niezbędnych do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowców niezbędnych dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych
  6. u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę – pieniędzy w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nieotrzymującego stałej płacy – pieniędzy niezbędnych dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie
  7. przedmiotów niezbędnych do nauki
  8. papierów osobistych
  9. odznaczeń
  10. przedmiotów służących do wykonywania praktyk religijnych
  11. przedmiotów codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową
  12. przedmiotów niezbędnych ze względu na niepełnosprawność dłużnika lub członków jego rodziny.

Dług syna a nie Wasze

Boję się,że coś sobie zrobi, jeżeli go skażą i zamkną do więzienia za te długi… Błagam… proszę coś doradzić… bo już chwilami oddychać z nerwów nie można…

Nie możecie przejmować się długami syna, aż tak bardzo jak to robicie do tej pory, to jest dorosły człowiek, niech sam zacznie odpowiadać za swoje czyny, mam nadzieję, że dostał już nauczkę od życia i wie teraz, że zadłużanie się nigdy nie prowadzi do niczego dobrego.

Jeśli będziecie starać się na każdym kroku ratować go z każdych tarapatów jakie sam na siebie sprowadzi, to tak naprawdę wyrządzicie mu krzywdę, musi sam sobie z tymi długami poradzić, bo co będzie, jeśli Was już zabraknie? kto go będzie ratował z sytuacji?

Oczywiście nie mówię tutaj o odwracaniu się plecami do swojego własnego dziecka, ale o umiarkowanym dawkowaniu swojej pomocy, zaciąganie długów na siebie, aby ratować sytuację finansową syna, nie jest dobrym pomysłem, bo syn niczego się nie nauczy, a Wy popadniecie w długi i tu kółko się zamyka.

Wybrane artykuły, które także powinnaś przeczytać:

[0]
0.00 zł Zobacz

Formularz zamówienia

NazwaCena
Anuluj
Better Pay - System sprzedaży dla WordPress!
1 Udostępnień