Firma windykacyjna DOMAGA się spłaty długu a dług SPŁACONY?!

Witam serdecznie. Chodzi o spłacony dług komornikowi poprzez zajęcie wynagrodzenia, a firma windykacyjna dalej domaga się spłaty długu. Miałam dług z niespłaconej pożyczki w Vivus-ie. Komornik zajął moją wypłatę, mój pracodawca poszedł mi na rękę i dokonał spłaty całego zadłużenia jednorazowo ze swoich środków, a dług rozłożył mi na niewielkie raty.

Ale problem polega na tym, że mimo, iż do spłaty doszło w lipcu 2018r. to w lutym tego roku dostałam wezwanie od firmy windykacyjnej Getback, która wcześniej zajmowała się sprawą, że nadal mam u nich dług w kwocie prawie tys zł na które składa się należność zasądzona przez sąd i koszty postępowania sądowego i egzekucyjnego.

Jako pierwotnego wierzyciela wskazują Vivus. Podają sygnaturę akt sądowych których ja nie posiadam w swoich dokumentach. Co robić w takiej sytuacji? Czy komornik mógł egzekwować niepełne zadłużenie?


Firma windykacyjna żąda zapłaty uregulowanego długu

Witaj, jeśli doszło do egzekucji komorniczej, to tylko na podstawie tytułu wykonawczego, najprawdopodobniej nakazu zapłaty opatrzonego w sądową klauzulę wykonalności, którego jednak jak piszesz nie masz.

Ale, to nic!

Mam nadzieje, że w twoim posiadaniu jest postanowienie komornika w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego na skutek spłaty należności z potrącenia wynagrodzenia za pracę. Bo jeśli komornik wyegzekwowałby jedynie część należności, to z pewnością byś o tym wiedziała i nie doszłoby do zwolnienia spod egzekucji zajętej pensji.

Jak udowodnić, że dług został spłacony?

Przyjmuje zatem, że dług został spłacony w całości i komornik wydał postanowienie o umorzeniu sprawy egzekucyjnej.

Owe postanowienie komornika będzie dokumentem, na podstawie, którego uwiarygodnisz swoją wersję uregulowania dochodzonej przez komornika kwoty wynikającej z zasądzonej przez sąd należności, której pierwotnym wierzycielem był Vivus.

W postanowieniu komornika znaleźć powinna się przecież sygnatura akt sądowych. Jeżeli będzie to ta sama sprawa, na którą obecnie powołuje się Getback, to nie może on żądać od ciebie ponownej spłaty.

Pismo z żądaniem zaniechania dalszej windykacji

Zatem, to co powinnaś zrobić, to przesłanie do Getback pisma z żądaniem zaniechania dalszej windykacji powołując się na zakończone przez komornika postępowanie egzekucyjne.

Do pisma załączyć możesz kserokopię postanowienia wydanego przez komornika po ściągnięciu całej należności.

Jeśli nie masz już korespondencji z kancelarii komorniczej, bo z jakiś przyczyn została ona utracona, to jestem przekonana, że twój pracodawca ma jeszcze pismo komornika o zajęciu twojego wynagrodzenia za pracę, a następnie pismo cofające zajęcie.

Oczywiście nie będzie ono podstawą do wykazania, że dług został spłacony, ale w piśmie tym znajdziesz sygnaturę akt egzekucyjnych, co pozwoli ci zwrócić się do właściwego komornika z wnioskiem o ponowne przesłanie odpisu postanowienie o zamknięciu postępowania egzekucyjnego.  Także, jak widzisz wszystko jest od ogarnięcia i nie warto się zamartwiać.

Firma windykacyjne, a wezwanie do zapłaty nieistniejących długów

Na koniec dodam, że wielokrotnie dochodzi do sytuacji, kiedy firmy windykacyjne odzywają się do swoich dawnych dłużników lub w ogóle osób, które nigdy żadnych pożyczek nie zaciągały żądając wpłat na poczet spłaconych już, nieistniejących lub przedawnionych długów.

Często są to działania umyślne, bo niestety znajdują się osoby, które nawet nie próbują bronić swoich racji, lecz zmęczeni pismami i telefonami dokonują żądanych wpłat.

Przed dokonaniem wpłaty warto jednak sprawdzić, czy dana należność jest na pewno wymagalna i czy firma, która żąda zapłaty jest na pewno naszym wierzycielem.

Pismo do firmy windykacyjnej – przedawnienie długu

Skarga na firmę windykacyjną

Wybrane specjalnie dla Ciebie:

Oceń nasz artykuł:
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 4,50 out of 5)
Loading...
1 komentarz w “Firma windykacyjna DOMAGA się spłaty długu a dług SPŁACONY?!”
  1. Avatar

    Witam, mój problem polega na tym ze zaciągałam kredyty w latach 2000.W 2002 roku dostałam wyrównanie z pracy za grupowe zwolnienia i wszystkie moje zadluzenia uregulowałam w rożny sposób, ale całkowicie. Niestety na chwile obecną nie posiadam wszystkich dowodów, bo się potraciły, natomiast cześć spłat rat posiadam a także jedna umowę ze spłatami gdzie do dnia dzisiejszego windykacje żądają spłat pomimo ze składam reklamacje i udowadniam, że dany dług był spłacony.

    Obecnie przebywam na emeryturze i komornik wszedł w posiadanie i wg planu pobiera bez problemu wszystkie zaoczne sprawy. Moje pytanie brzmi jak mogę jeszcze bronic się przed okradaniem mnie z mojej emerytury? Rozmowy z komornikiem niczego polubownego nie załatwiły. Trudno jest mi udowodnić, ponieważ ponad 15 lat minęło kiedy spłacałam te kredyty, nie było mnie w kraju 12 lat i w tym czasie wszystkie długi ponownie zostały zaocznie wznowione.

    Do dzisiaj borykam się z tym bolejącym problemem. Zaznaczam ze wcześniej byłam nękana przez rożne windykacje, zastraszana do tego stopnia ze musiałam zmienić nr.tel. Mam 61 lat i proszę mi wierzyć ze jestem już bardzo zmęczona całą tą sytuacja i nigdy w życiu nie przypuszczałabym, że spotka mnie coś takiego i za co za to tylko ze uczciwie spłaciłam moje długi i za to jestem prawie 20 lat prześladowana… za uczciwość której nauczyli mnie moi rodzice.

    Całkiem niedawno bo w ubiegłym roku następna windykacja wznowiła mi dług z 2001r, i te sprawę skierowałam do prokuratury, to po 3 miesiącach umorzyli sprawę bez podania przyczyny. Więc dalej utknęłam w miejscu z coraz mniejszą nadzieją czy w Polsce są jeszcze uczciwi, odpowiedzialni prawnicy, którzy pomogliby i zajęli odpowiednio moją sprawą. Nie stać mnie na płatnych prawników, bo mam 1400 emerytury za którą muszę się wyżywić i opłaty dokonać. Czy ktoś zauważy mój problem i spróbuje mi pomoc, byłabym niezmiernie wdzięczna.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *