Czy można odwołać darowiznę?

Forum prawneKategoria: RóżneCzy można odwołać darowiznę?
wed34\ zapytał 7 miesięcy temu

Chodzi o cofnięcie darowizny. Moja teściowa podarowała mojemu mężowi sporo nieruchomości. Ale postawiła warunek, nie może się ze mną spotykać, musi mieszkać oddzielnie. Mąż bardzo się jej boi od dziecka i twierdzi, że mam nie przyznawać się, że do nas (mamy syna) przyjeżdża, bo mama założy mu sprawę i cofnie darowane rzeczy. Mąż bardzo dba o teściową, ale rodzina męża (dalsza, jest jedynakiem) próbowała wielokrotnie przejąć część majątku i buntowała przeciwko mężowi i mnie moją teściową.

Czy faktycznie teściowa może cofnąć mężowi darowiznę za to, że ma żonę (ona mnie nienawidzi za pochodzenie, jest bardzo religijna) i się ze mną spotyka po kryjomu? Czy rodzina męża może składać fałszywe oskarżenia, żeby teściowa cofnęła mężowi darowiznę i im przekazała? Ja zawsze teściową szanowałam, nigdy jej nie wyzwałam, ona mnie tak i to wielokrotnie, łącznie z pluciem i próbą rękoczynów.

Czy mamy się jej ciągle bać, bo straszy męża właśnie tym cofaniem darowizny? Ja to nie chcę tego majątku, chcę normalności. No, ale mąż uważa, że majątek jest jego i nie może tego ot tak zaprzepaścić.r

1 odpowiedzi
Grzegorz Szwaciński Personel odpowiedział 7 miesięcy temu

Już na wstępie muszę napisać, że współczuję sytuacji, w jakiej się znajdujesz. Wiem, że życie piszę różne scenariusze, ale ten, który Ty opisałaś – jest wyjątkowo zaskakujący…

Twoja teściowa nie zdaje sobie sprawy, że niszczy życie synowi, wnukowi, Tobie i samej sobie. Jest to bardzo przykre i równie przykre jest to, że Twój mąż nie umie się jej przeciwstawić, wybierając życie rodzinne z żoną i synem.

Niemniej nie napisałeś do mnie, bym udzielała Ci rad na temat tego jak postępować z mężem, czy teściową. Zwróciłaś się z zapytaniem prawnym, dlatego jestem zobowiązana udzielić Ci rzetelnej odpowiedzi..

Odnośnie darowizny mogę napisać, że faktycznie darczyńca ma prawo odwołać darowiznę. Nie może jednak działać, nie posiadając odpowiednich argumentów. Ustawodawca przewidział bowiem, że darowiznę można odwołać jeżeli obdarowany dopuścił się wobec darczyńcy rażącej niewdzięczności. Rażącą niewdzięczność należy wykazać przed sądem, inaczej powództwo zostanie oddalone.

W Waszej sprawie fakt, że obdarowany spotyka się z żoną i synem wbrew woli matki trudno nazwać rażącą niewdzięcznością. Można nawet rzec, że gdyby przyjął wolę matki, działałby niezgodnie z zasadami współżycia społecznego, godząc w dobro założonej rodziny. Zresztą to, że „spotyka się” z Tobą, a nie mieszka, żyje i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, już odbiega od przyjętych norm.

Dla podsumowania napiszę, że argument teściowej, iż syn nie dostosował się do jej woli, jest moim zdaniem za słaby, by doszło do unieważnienia umowy darowizny na drodze postępowania sądowego.

Dodam, że strony umowy darowizny mogą zawrzeć umowę o jej cofnięcie, ale jeśli nie ma takiej woli obu stron, darczyńcy pozostaje jedynie droga sądowa. Wówczas w toku postępowania sądowego musi on wykazać odpowiednimi dowodami, że obdarowany dopuścił się niegodnych zachowań.

Zatem Twoja teściowa musiałaby wystąpić przeciwko synowi i jeśli chciałaby, aby inne osoby zeznawały w sprawie na jej korzyść, ich zeznania musiałyby być skierowane przeciwko Twojemu mężowi, a nie Tobie, by mogły odnieść oczekiwany przez teściową skutek.

Na koniec odnośnie fałszywych zeznań. Jak zapewne zdajesz sobie sprawę, można wszystko powiedzieć – również przed sądem. Składanie fałszywych zeznań jest jednak karalne, dlatego jeśli będziesz mieć podejrzenie, że ktoś z powołanych na świadka osób może składać nieprawdę, należy mu przypomnieć o ewentualnych konsekwencjach karnych.

Warto przeczytać: